Mentionsy

Druga Wersja // podcast popularny
23.10.2025 15:29

Wino, Grunwald, socjeta, dzikie mule i kryzys wieku średniego, czyli jak bufetowy stworzył mikroświat #223

Jak jedno pytanie o flaszkę ułożyło życie. Skąd bierze się wino w winiarni. Czy trzeba wypić z każdym klientem. O pokładaniu się na ziemi z profesorami. O slalomie między biznesem i stylem życia. O tańcach prawicowego polityka i lewackiego redaktora pod jedną flagą. O niepolskiej kulturze koktajli i Krokodylu (bez ducha i ludzi), który nie stworzył nowego kosmosu. O malejącym dystansie między Berlinem i Poznaniem. O słuchaniu książek. Oraz o tym, że liczba pojedyncza jest liczbą mnogą + autorska lista hitów gastronomicznych Poznania.

// Marcin Kubiak // właściciel Winiarni Pod Czarnym Kotem i cocktail baru Czarny Krokodyl

--------

Wesprzyj nas. Pomożesz tworzyć podcast i zmienisz świat:

- abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja

- kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja

-------- My na www: www.drugawersja.pl  My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Marcin Kubiak"

Dlatego dzisiaj moim gościem był człowiek, który musiał tutaj u nas kiedyś usiąść na tym krześle, na którym ty siedzisz w tej chwili, czyli Marcin Kubiak.

Proszę państwa, bufetowy Marcin Kubiak, czyli właściciel winiarni Czarny Kot i baru Czarny Krokodyl.

Natomiast jak jeżeli ktoś przy barze się przysiądzie i chce ze mną porozmawiać, no to czasami dyskusje są naprawdę... Można się pokłócić z kubiakiem.

To nie jest tak, że idzie Jakubiak do hurtowni i bierze to, to i to, nie?

Słuchaj, masz swoją knajpę, masz swoją zajawkę w postaci wina, masz swoich klientów, masz swoje mule i raptem czytam w gazecie, Kubiak otwiera czarnego krokodyla.

Tak jak moi znajomi przyjechali z Danii i weszli tam, Marcin, tam nie ma ducha.

Proszę Państwa, Marcin Kubiak, bufetowy współwłaściciel, tak?

Święty Marcin.

Ja na Świętym Marcinie spędzałem sporo czasu, czyli X-Ray, Doom, tam był, już nie mówiąc o Green Pubie, który też... No, w Doomie nie bywałem, ale w Green Pubie to już owszem.