Mentionsy

Dział Zagraniczny
07.08.2025 04:41

Czy Japończycy odzyskają sumo (Dział Zagraniczny Podcast#246)

Nowa japońska gwiazda sumo budzi nadzieje rodaków, że ta narodowa dyscyplina znów będzie miała rodzimych mistrzów. Tylko czy zdominowanie jej w ostatnich latach przez obcokrajowców to faktycznie tylko kwestia sportowa, czy jednak wynika z szerszych procesów społecznych?

📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny

Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 94 wyników dla "Japońskiego Związku Sumo"

I dziś będziemy rozmawiać o tym, czy Japończycy odzyskają sumo.

To jest jeden z sześciu wielkich turniejów sumo w Japonii, jakie są organizowane co roku.

Zaraz oczywiście wyjaśnimy, ale prawdopodobnie więcej osób wie, że jest to najwyższy możliwy do zdobycia tytuł w sumo.

Rzadko się zdarza, żeby dwóch mężczyzn ten tytuł noszących walczyło ze sobą, w związku z czym faktycznie po tej pięcioletniej przerwie były duże nadzieje na to starcie.

Złamał duży palec u prawej stopy, w związku z czym został wycofany.

Natomiast faktycznie tutaj nadzieje były ogromne, bo od kilku miesięcy, od kilkunastu w zasadzie miesięcy jest mowa o tym, że Japonia ma nową, wielką, rodzimą gwiazdę sumo.

W związku z czym decyzja o tym, żeby nagrodzić go właśnie tym tytułem Yokozuny zajęła japońskiemu związkowi sumą zaledwie 6 minut.

No właśnie, zacznijmy od tego, czym to sumo tak naprawdę jest, czy w ogóle możemy nazywać sumo sportem.

Sumo jednocześnie może być i sportem, czy być uznawane za sport, jak i za dziedzictwo kulturowe.

I o tym rozmawiałam z Kenjim Tierni, który jest antropologiem kultury i zajmuje się właśnie przede wszystkim badaniami sumo.

Tak naprawdę według Kenjiego sumo przez wieki nie było sportem, ale się nim stało.

No dlatego, że kiedy do Japonii dotarły inne współczesne dyscypliny sportu, to sumo zaczęto postrzegać jako pewnego rodzaju nawet symbol barbarzyństwa, takiej prymitywnej dzikości można powiedzieć, no bo przecież zapośnicy występowali prawie nago.

Sumo nie odbywało się też na zasadzie takich turniejów, jak myślimy o tym dzisiaj, to nie były zawody, z których można było wyciągnąć jakiegoś najlepszego zawodnika, tylko raczej działało na zasadzie może takiego spektaklu, jakiegoś podróżującej trupy teatralnej czy cyrkowej, w ten sposób opisuje to Genji.

Ale to zatrzymajmy się tylko na sekundę, dodajmy jeszcze ten aspekt, bo w ogóle w najstarszych japońskich tekstach sumo jest wspominane, tak?

Natomiast to, o czym mówiłaś wcześniej, czyli na przykład znaczenie kulturowe, no w jednym też z tekstów jest opis walki sumo pomiędzy dwoma bogami, którzy de facto zmagają się właśnie o archipelek japoński, więc to są też podstawy po prostu tożsamości narodowej, że to sumo, te zapasy były po prostu czymś kształtującym ten naród, przynajmniej

No na przykład sama ta przepaska, której używają zapaśnicy sumo, no wydają nam się prawie nadze, ale to też ma sens właśnie związany z ich wierzeniami, że to jest to ciało, które ma gdzieś tam być pokazywane też Bogom, które zostało nam dane przez Bogów i tak dalej.

No ale jeżeli chodziło wtedy o te zapasy sumo na takich wydarzeniach, które regularnie gdzieś tam się odbywały, no to tak naprawdę nie było ważne, czy poszedłbyś zobaczyć te zapasy pierwszego, piątego czy dziewiątego dnia takich wydarzeń, no bo one odbywały się codziennie i odbywały się równolegle do pokazów tańców, do śpiewów i tak dalej.

No i dlaczego powiedziałam, że chodziło tutaj też o pewnego rodzaju kryzys sumo i że był on dość poważny?

Dlatego, że sumo w tamtym czasie...

Dodajmy jeszcze trochę więcej tego kontekstu kulturowego, dlatego że sumo faktycznie, samo słowo sumo, ono było używane przez wieki, przez 2000 lat na określenie zapasów wszelakich, takich jak teraz opisałaś, czyli takich, które miały formę ludową, były rozrywką po prostu na różnego rodzaju właśnie targach, widowiskach itd.

Ale było też sumo, które było zarezerwowane dla klasy wyższej i miało formę rytualną.

W niektórych tekstach, które czytałem jest skazanie na to, że być może sumo też zresztą przywędrowało częściowo z Chin.

Znów w tych tekstach, które czytałem na ten temat jest wskazane, że na samym początku, jeszcze do tego XIX wieku było mnóstwo elementów sumo, które wywodziły się bezpośrednio z buddyzmu jednak.

I na przykład jak wzniesiono w 1909 roku pierwszą taką narodową halę sportową przeznaczoną do sumo, ona funkcjonowała do 1945 z oczywistych powodów.

Mało tego, dziś oczywiście sumo jest kontrowersyjne m.in.

W profesjonalnym sumo.

W profesjonalnym sumo oczywiście.

Natomiast jeszcze do połowy XX wieku, to nie było jeszcze do lat pięćdziesiątych tak naprawdę, udział kobiet w tego rodzaju zapasach, znów nie w profesjonalnych, ale mimo wszystko udział kobiet w ogóle w sumo jako takim,

Natomiast przełomowy jest rok 1958 i to jest kodyfikacja, ścisła kodyfikacja i to sumo, które my znamy dziś, wywodzi się bezpośrednio z 1958 roku i z tego, co wtedy ustalono.

Tak i tutaj trochę też wracamy do tego pytania, czy sumo jest sportem, czy jednak jest kulturą, jakimś dziedzictwem kulturowym.

No i Kenji zadałby tutaj drugie pytanie na temat jakiego sumo rozmawiamy.

Bo sumo amatorskie na pewno różni się od tego profesjonalnego.

No tak, to jeszcze wyjaśnimy, bo nie powiedzieliśmy tego w dzisiejszym odcinku, bo jednak sumo jest na tyle popularne wizerunkowo, że pewnie większość osób kiedykolwiek to widziało.

Ale myślę, że właśnie większość osób tak kojarzy to profesjonalne sumo, nie?

No i zasady walki sumo są w największym skrócie takie, że albo trzeba kogoś wypchnąć poza ten okrąg,

No i to są też tak naprawdę wszystkie zasady sumo.

I w przeciwieństwie do sumo amatorskiego, to właśnie to sumo profesjonalne, według Kenji'ego, jest jednak przede wszystkim biznesem.

Ale poza tym sumo profesjonalne jest też stylem życia.

I Kenji dla swoich badań przez ponad dwa lata mieszkał w jednej ze stajni, bo też te drużyny sumo profesjonalnego nazywa się stajniami, czyli po prostu te miejsca, w których sumici mieszkają, śpią, trenują, jedzą i prowadzą tam całe swoje życie.

Bo właśnie przez to, o czym wspominałeś, bardzo ważny w sumo jest środek ciężkości i też to, żeby nie pozwolić się obalić twojemu przeciwnikowi, ale ćwiczysz to nie tylko stojąc już na dohio.

I Kenji opowiada o tym, że poznał ludzi, którzy musieli zrezygnować z tej profesjonalnej ścieżki sumo, dlatego że przeżuwali swoje jedzenie.

Natomiast sumo pozostaje, tak jak zaplanowane w XIX wieku, jedną z podstaw miejscowej tożsamości narodowej.

Mongołowie łamią te formy i bardzo często świętują zwycięstwo, co budzi jednak dość duże kontrowersje wśród takich tradycyjnych fanów sumo właśnie w samej Japonii.

I generalnie rzecz biorąc, jeżeli spojrzymy właśnie na te wszystkie turnieje, na te wyniki, na te rekordy itd., to widzimy, że sumo jest japońskie, jeżeli chodzi o miejsce, jeżeli chodzi o zasady, jeżeli chodzi o tradycje itd., ale sumo nie jest już japońskie, jeżeli chodzi o te wyniki czysto sportowe.

Rozmawiałam o tym z dziennikarzem i komentatorem sportowym, który zajmuje się głównie sumo, Johnem Gunningiem.

Ale jednocześnie oczywiście takie skandale, już mówiliśmy o tym, że sumo profesjonalne jest biznesem, więc takie skandale też się opłacają, no bo wtedy to zainteresowanie jest większe.

A teraz chciałabym pomówić o tym, czy istnieją jakieś różnice dla zagranicznych zawodników w sumo, jeżeli porównać je z zawodnikami innych dyscyplin sportowych?

W profesjonalnym sumo tak nie jest.

W profesjonalnym sumo, jeżeli chciałbyś dołączyć do konkretnej stajni, musisz po prostu poddać się pełnej imersji.

Znów, spójrzmy do statystyk japońskiego związku sumo w tym przypadku.

W związku z czym młodzi Japończycy ewidentnie się już do tego sportu nie garną.

Dlaczego tak mało Japończyków teraz w ogóle tym sumo się interesuje jakoś ścieżką zawodową?

Nazywam się Takeshi Amitani i robię sumo ponad 20 lat, chyba 24, od kiedy miałem bardzo małych dzieci.

I w pewnym momencie jego ojciec polecił mu, można powiedzieć, zmusił go trochę do tego, żeby jednak zalił się też sumo.

Ale teraz wracając do tego, dlaczego coraz mniej młodych Japończyków decyduje się na trenowanie sumo, czy też sumo profesjonalnego, no bo znowu zupełnie dwa różne, odmienne światy.

Bardziej atrakcyjne znowu tutaj są inne sporty, jak na przykład bejsbol, również z przyczyn fizycznych, no bo jednak to sumo wiąże się z nabyciem pewnego określonego typu ciała, które być może nie wpisuje się w nasze aktualne kanony piękna, kulturowe.

Poza tym wielu z tych zawodników profesjonalnego sumo

I mówił tutaj o Onosato, który być może mógłby rozpocząć jakąś nową tendencję w profesjonalnym sumo, dlatego że Onosato wywodzi się właśnie z amatorskiego sumo, ale też skończył studia.

Lata 80. to są lata hossy w Japonii, w związku z czym bardzo dużo można zarobić wtedy na inwestycjach.

od Związku Radzieckiego, popada w kryzys.

W związku z czym można gdzieś wyjechać, zarobić pieniądze, ale ważna rzecz.

W związku z czym oni przyjeżdżając do Japonii stosują dokładnie po prostu zapaśnicze chwyty.

Tak, bo mówiliśmy, że sumo tak naprawdę nie ma zasad.

Tak i w ogóle kiedy mówimy o tym, że sumo ma też tę rolę tradycyjną, rolę kulturową,

I dla niektórych jest, ale według Kenji'ego dla większości Japończyków tak przeciętnie nie śledzi w ogóle sumo, mimo że byłoby to dość łatwe do zorganizowania, bo japońska organizacja sumo podczas turniejów ma świetny układ z telewizją publiczną i to sumo tam leci przez 6 godzin dziennie i te turnieje są transmitowane.

Czyli im mniej jest tych Japończyków, którzy odnożą wielkie sukcesy, tym mniej publiczność się jednak tym sumo interesuje.

Między Akebono istniała pewnego rodzaju rywalizacja między nim i braćmi Takanohana i Wakanohana, którzy byli Japończykami, którzy byli też bratankami innego Yokozuny, więc tam po prostu ta rywalizacja znowu odbywała się na wielu poziomach i faktycznie widzimy, że w tych latach 90. popularność sumo była bardzo wysoka.

On miał super dziewczynę, która była w połowie Japonką, w połowie Holenderką, która była modelką i po prostu był uważany za takiego księcia sumo.

Nie tylko właśnie z takich przyczyn kulturowych, ale w ogóle zmiany jakości życia w Japonii, dlatego że coraz ciężej jest zacząć uprawiać sumo.

Czy zmieni się samo sumo?

Dlatego, że paradoksalnie japońskie sumo nigdy jeszcze nie miało się tak dobrze.

Nie japońskie sumo rozumiane jako właśnie japońscy zawodnicy, tylko jako cała ta dyscyplina.

Japoński Związek Sumo sprzedaje ogromną ilość biletów.

Kolejna jest taka, że według też statystyk samego Japońskiego Związku Sumo, zainteresowanie ich anglojęzycznymi treściami od początku pandemii koronawirusa wzrosło aż o 600%.

W związku z czym oni zaczynają robić dużo zmian pod zagranicznego widza.

Mało tego, japoński związek sumo zmienił też zasady, dlatego że wcześniej zawodnicy mogli do starcia przygotowywać się tak długo, jak potrzebowali.

W związku z czym ten czas przygotowania skrócono do maksymalnie czterech minut.

Kolejna rzecz to to, że w październiku tego roku Japoński Związek Sumo jedzie w trasę, a konkretnie będą występowali w Royal Albert Hall w Londynie.

I według działaczy Japońskiego Związku Sumo to przyczyniło się do w ogóle popularyzacji tej dyscypliny za granicą.

Więc oni specjalnie jadą teraz do Londynu, żeby rozpropagować też sumo wśród obcokrajowców, wzbudzić jeszcze większe zainteresowanie, zacząć zarabiać pieniądze.

że sumo się może zmienić bardziej pod widza spoza Japonii, właśnie dlatego, że w samej Japonii i zainteresowanie potencjalnych zawodników jest coraz mniejsze, i zainteresowanie też samej publiki wcale nie jest takie, jak było przed laty, że są oczywiście, tak jak mówiłaś, tacy kibice, którzy śledzą to z zapartym tchem, ale jednak przeciętny Japończyk kojarzy tylko te największe gwiazdy, więc czy może być tak, że sumo dostosuje się jakoś pod zagranicę?

Na pewno ten sukces sumo wśród międzynarodowych turystów może wpłynąć też na inne sporty walki w Japonii, a przynajmniej takie nadzieje pokłada w nich japoński rząd.

w kwestii sumo wśród zagranicznych turystów w innych sportach, jak na przykład karate.

Oczywiście, żeby trochę ich rozłożyć też po całym kraju, ale jednak kopiując ten sukces sumo.

No dokładnie, ale też tak jak wspominaliśmy, sumo ma sporo problemów.

To jest w ogóle największa gwiazda w historii sumo.

On w czerwcu ogłosił, że odchodzi z sumo, odchodzi z sumo ogólnie, tak jak mówiliśmy wcześniej, no bo został yokozuną, już dawno nie startował, natomiast prowadził własną stajnię.

I bullying na pewno jest w ogóle sporym problemem w japońskim społeczeństwie, nie tylko w sumo, bo odbywa się i w firmach, i na innych też płaszczyznach.

Ale tak, jeśli też sam o tym mówi i zastanawia się nad tym, że faktycznie, no dobrze, on trenował sumo amatorskie, nieprofesjonalne i kiedy zadałam mu pytanie, czy też na przykład w jego drużynie był bullying, to zastanowił się na tym i powiedział, że wydaje mu się, że nie, bo on tego tak nie odczuwał, ale że bardzo duża szansa, że gdyby ktoś na to spojrzał z zewnątrz, to jednak powiedziałby tak, to jest bullying.

I być może również z tej przyczyny coraz mniejsza liczba rodziców decyduje się na to, żeby swoim dzieciom pozwolić na trenowanie sumo, bo oczywiście jest to bardzo niebezpieczny sport.

I również dlatego, że sama ta japońska organizacja sumo jest prowadzona przez byłych zapaśników, czyli też przez osoby, które w jakimś sensie wychowywały się czy dorastały w tym systemie, które bardzo go mają już z internazji.

Mówiliśmy o tym, że kobiety nie mają wstępu na profesjonalne dohio, ale kiedyś w ogóle też nie mogły tego sumo uprawiać przez jakiś czas.

Teraz znowu jest jakby powrót do tego sumo na poziomie amatorskim wśród kobiet.

No bo z jednej strony być może brakuje chłopców, ale po drugie według Kenji'ego bardzo ważnym powodem na to, że kobietom znowu pozwolono uprawiać sumo jest to, że Japonia chciałaby, żeby sumo stało się sportem, dyscypliną olimpijską i żeby było widoczne na Igrzyskach Olimpijskich.