Mentionsy

Dział Zagraniczny
04.09.2025 04:38

Nowa osoba w Dziale Zagranicznym (Odcinek specjalny)

Kasia Bednarczykówna to kolejna osoba dołączająca do Działu Zagranicznego. W odcinku specjalnym rozmawiamy o jej doświadczeniu zawodowym i pisaniu książki reporterskiej, oraz o tym jak wygląda proces rekrutacyjny w Dziale i kiedy będzie w nim program stażowy.

Strona Kasi: https://zdrowemiejscepracy.pl/

Instagram: https://www.instagram.com/kasia.bednarczykowna/

Facebook: https://www.facebook.com/kasia.julia.bednarczykowna/

LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/katarzyna-bednarczyk%C3%B3wna-91b164150/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Polskiej Szkoły Reportażu"

Wtedy jeszcze chodziłam do szkoły muzycznej i pracowałam, to był jakiś rodzaj pracy.

Dostałam się do szkoły muzycznej i nie dostałam się pierwszy raz.

Na końcówkę tej szkoły.

I to zawsze sobie ceniłam w reportażu najbardziej.

No i wracamy trochę na początek tej naszej opowieści, bo dziennikarstwo jest super fascynującą pracą, ale jak masz na nią czas, jak nie musisz oddawać reportażu w ciągu ośmiu godzin, bo i takie rzeczy musiałam robić.

Dlatego, że dostałam propozycję od wydawnictwa Czarne po wywiadzie i po jednym reportażu na temat mobbingu, który ukazał się na łamach chyba ogólnopolskiej wyborczej.

Jeden w stołecznej, jeden w ogólnopolskiej.

I to gdzieś tam zostało zauważone i wtedy wydawnictwo napisało do mnie z pytaniem, czy nie chciałabym napisać książki o polskiej wersji mobbingu.

I wróciłam sobie na sam początek swojego życia, czyli miałam dwie szkoły, miałam dwie prace.

I też skończyłam Polską Szkołę Reportażu, więc to też był taki... Myślę, że tam w ogóle zaczęłam się tego jakkolwiek uczyć.

Szkoła prywatna, w której po prostu uczy się dziennikarstwa, wiem, bo jestem tam co roku zapraszany, przychodzę i mówię, że gardzę Polską Szkołą Reportażu, więc to też dowodzi.

Nie, nie, ale to dowodzi tego, że ja na przykład Mariusza Szczygła, który był tutaj w programie i rozmawialiśmy o polskim reportażu i stoimy na trochę innych jednak pozycjach.

Ja go w ogóle bardzo lubię i szanuję, tylko się z nim nie zgadzam w sprawach zawodowych i on świadomie co roku zaprasza mnie do swojej szkoły i płaci mi za to, żebym powiedział jego studentom, że mam zupełnie inne podejście niż wszystko to, czego ich w tej szkole uczą.

To w ogóle jest jeszcze inny temat, Polska Szkoła Reportażu.

Mówię ogólnie o zjawisku nazywanym Polską Szkołą Reportażu, ale to jest dyskusja na inne... O Panie, to już jest dyskusja w ogóle o rany.

I mówiąc szkoły artystyczne, mam na myśli szkoły muzyczne, szkoły baletowe i plastyczne szkoły sztuk pięknych.

Ja zbierałam materiał jakby pół roku wcześniej do tego reportażu.

Nie dlatego, że ty wcześniej mówiłeś, że on był o tej wdowie zamordowanego rysownika i ona jest oczywiście główną postacią tego reportażu.

Mówię o reportażu z Andaluzji, o hartach porzuconych w Andaluzji.

Mariusz był nauczycielem w Polskiej Szkole Reportażu, już poznaliśmy się na tych zajęciach, ale to właściwie tyle.

Ty mówiłaś wcześniej o tym, jak chodziłaś do Polskiej Szkoły Reportażu.