Mentionsy

Elektryfikacja - podcast Jakuba Wiecha
27.08.2025 05:00

Dziwne weto prezydenta. Uderzył w… polski przemysł

Prezydent Nawrocki po raz drugi w krótkim czasie zawetował ważną ustawę dla polskiej energetyki, a jego decyzja uderza prosto w serce polskiego przemysłu. W najnowszym odcinku "Elektryfikacji" postanowiłem zbadać, dlaczego doszło do tego zaskakującego i, w mojej ocenie, zupełnie nieuzasadnionego merytorycznie weta.

Ustawa deregulacyjna miała ułatwić i przyspieszyć inwestycje w odnawialne źródła energii dla przedsiębiorców, obniżyć koszty administracyjne i wreszcie uprościć nasze rachunki za prąd. To nie była ustawa kontrowersyjna. Wręcz przeciwnie, cieszyła się ogromnym, ponadpartyjnym poparciem w Sejmie, a zielone światło dawali jej nie tylko przemysłowcy, ale nawet doradcy samego prezydenta.

Oficjalne uzasadnienie mówi o walce z "samowolką" i "lobbystami", ale te argumenty po prostu nie trzymają się kupy. Poszukajmy więc prawdziwych powodów tej decyzji: czy to tylko niefortunna pomyłka nowej administracji prezydenckiej? A może to cyniczny początek długiej gry politycznej, w której energetyka ma stać się paliwem na wybory w 2027 roku?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Konfederacji Korony Polskiej"

No i też trzeba wskazać jedna z takich bardziej prominentnych postaci, dajmy na to nowego pokolenia polskiej energetyki.

Za ustawą deregulacyjną w energetyce głosował prawie cały klub Koalicji Obywatelskiej, 155 parlamentarzystów, prawie cała trzecia droga, 60 osób z tego klubu, w zasadzie z dwóch połączonych klubów, prawie cała lewica, 20 posłów, połowa posłów Konfederacji, 8 posłów, wszyscy republikanie, 4 posłów, nawet poseł Zawiślak z Konfederacji Korony Polskiej, przyznam szczerze, dla mnie jest to pewne zaskoczenie.

na Konfederacji Korony Polskiej skończywszy.

Więc można powiedzieć, że to jest taki holistyczny projekt skupiający różne osoby z bardzo szerokiego spektrum polskiej polityki.

Żeby trochę podwędzić narrację, ale też żeby grać na może wewnętrzne osłabienie w konfederacji.

Ośmiu posłów konfederacji, połowa klubu, była za projektem w sprawie deregulacji.

Co ciekawe, pan Sławomir Męcen jako jedyny z Konfederacji nie głosował wtedy, nie było go po prostu na głosowaniu.

Pozostała część klubu Konfederacji się wstrzymała.

Więc ósemka posłów Konfederacji głosowała za, siódemka się wstrzymała, pan Sławomir Męcen nie głosował.