Mentionsy

Elektryfikacja - podcast Jakuba Wiecha
26.10.2025 12:06

USA biją w rosyjską ropę. Chiny reagują, widmo kryzysu

Wydawało się, że Rosja stabilizuje swoją pozycję, a plany szczytu Trump-Putin w Budapeszcie wisiały w powietrzu. Nagle jednak nastąpił gwałtowny zwrot. W najnowszym odcinku Elektryfikacji analizuję synchronizowane uderzenie Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych w rosyjską gospodarkę, które może zepchnąć Kreml do głębokiej defensywy.

W centrum uwagi znajdują się nowe, dotkliwe sankcje USA wymierzone w serce rosyjskiego sektora naftowego - Rosnieft i Łukoil oraz ich spółki zależne. Co kluczowe, restrykcje te mają na celu uderzenie w największych odbiorców rosyjskiej ropy: Chiny i Indie. Już teraz pojawiają się doniesienia, że największe chińskie koncerny zawieszają odbiór surowca drogą morską, a Indie dokonują przeglądu kontraktów.

Dla Rosji, z jej ograniczonymi możliwościami magazynowania i problemami technologicznymi na Syberii, taki spadek eksportu to egzystencjalne zagrożenie. Jej sytuację pogarszają nieustające, precyzyjne ataki ukraińskich dronów na rosyjskie rafinerie, które wywołują wewnętrzny kryzys paliwowy i dodatkowo blokują możliwości przetwarzania ropy.

Równolegle Unia Europejska wykonuje kolejny krok ku całkowitemu zerwaniu zależności energetycznej, planując embargo na rosyjski LNG i gaz najpóźniej do 2028 roku. Rosyjska broń energetyczna została ostatecznie rozbrojona.Zapraszam do wysłuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Rosja"

Niemniej, gdyby to była prawda, no to okazuje się, proszę Państwa, że Rosja traci możliwość eksportu 1,4 swojego takiego portfela eksportowego do Chin.

I nagle się okazuje, że Rosjanie zbliżają się do uszczerbku w wysokości prawie miliona baryłek ropy dziennie, jeżeli chodzi o swoje eksporty.

Mianowicie Rosja, która została odcięta od eksportu ropy na zachód do szeroko pojętego świata zachodu, czyli przede wszystkim do Unii Europejskiej, to jest Rosja, która znajduje się w sytuacji, gdzie nie może swobodnie manewrować wolumenem wydobywanej ropy naftowej.

To znaczy Rosjanie muszą podtrzymywać wydobycie tego surowca.

na pewnym poziomie, żeby nie stracić dostępu do złóż, na przykład do złóż syberyjskich, które są położone w wiecznej zmarzlinie i jeżeli tam doszłoby do wstrzymania wydobycia, to w szybach naftowych, w szybach gazowych zaczęłaby się gromadzić woda, zaczęłaby się gromadzić parafina, bardzo szybko doszłoby do uszkodzeń tego typu instalacji, a Rosja ze względu na sankcje technologiczne nie byłaby w stanie ich kompleksowo i sprawnie naprawiać.

I tutaj warto zasygnalizować, że to jest po prostu efekt tego, że Rosja nie ma dostatecznie dużej bazy magazynowej dla ropy, gdyż zawsze była krajem po prostu bezproblemowo eksportującym swój surowiec, więc nie ma tutaj zasobów magazynowych, które by pomogły jej przetrwać sytuację, gdzie nikt od Rosji ropy kupować nie chce.

Natomiast w tym momencie Rosja może znaleźć się w bardzo poważnym problemie.

Bo o tym, że Rosja ma kryzys z paliwami, to już wiemy, bo to jest dosyć już popularna wiedza.

Donald Trump chce się tym pochwalić, więc jeżeli tutaj Rosja go zacznie mamić jakimiś możliwościami właśnie osiągnięcia tego celu, być może, że Ameryka z tych sankcji zrezygnuje.

Natomiast to byłoby już takie ostateczne odcięcie się Unii Europejskiej od Rosji, bowiem jeżeli spojrzymy na dane, to w ciągu ostatnich trzech lat Unia Europejska z takiej gromady państw, która jeżeli chodzi o sektor importowy była bardzo zależna od Rosji, bo Rosja odpowiadała za 43% unijnych importów gazu,

za ponad 50% unijnych importów węgla i za prawie 30% unijnych importów ropy naftowej, to Rosja w tych statystykach po prostu teraz się zawaliła, bo Rosja to jest teraz tylko 13% importu gazu, Rosja to jest tylko 3% importu ropy i Rosja to jest też kraj, który do...

więc Rosja jest naprawdę w bardzo trudnej pozycji.

Rosja jest teraz w sytuacji, która można nazwać ją taką sytuacją defensywną.