Mentionsy

Energy Drink
20.10.2025 06:12

20.10 - Polski sąd MIAŻDŻY Niemcy ws. NORD STREAM 2

💡Energy Drink to podcast. Jego tematy to energetyka, bezpieczeństwo i polityka zagraniczna. Prowadzi Wojciech Jakóbik, analityk sektora energetycznego od 2009 roku🌍.



Polska gra o pieniądze na atom z USA. Chiny budują w energetyce to, co się da. Podejrzany o sabotaż Nord Stream 2 został zwolniony przez polski sąd, a Gerhard Schroeder lobbuje dalej. To Energy Drink.



FB: https://www.facebook.com/@wjakobikblog TT: https://twitter.com/wjakobikWWW: https://www.wjakobik.comNewsletter: https://energydrink.today/Patronite: https://patronite.pl/wjakobik



#energetyka #bezpieczeństwo #Polska #bezpieczeństwo energetyczne #gaz #ropa #elektrowniajądrowa #atom #bezpieczeństwo #politykazagraniczna #politykamiędzynarodowa #sprawyzagraniczne #sprawymiędzynarodowe #geopolityka #geoekonomia

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Nord Stream"

Podejrzany o sabotaż Nord Stream 2 został zwolniony przez polski sąd, a Gerhard Schroeder lubuje dalej.

Polska wojna sprawiedliwa z Nord Stream 2.

Sąd Polski uwolnił podejrzanego o udział w wysadzeniu Nord Stream 2, wywołując kontrowersje.

Prokuratura niemiecka domagała się od Polski ekstradycji Wołodymyra Żurawlowa podejrzanego przez nią o udział w wysadzeniu Nord Stream 2.

Sąd Okręgowy w Warszawie nie ma jurysdykcji w zakresie ustalenia, czy to ścigany był współsprawcą wysadzenia rurociągów Nord Stream 1 i 2, ani oceny jego winy i niewinności, zastrzegł sędzia Dariusz Lubowski.

Polski sąd odmówił ekstradycji do Niemiec obywatela Ukrainy podejrzanego o wysadzenie NORD STREAM 2 i zwolnił go z aresztu.

Po pierwsze, prokuratura włoska, posiłkując się argumentami proceduralnymi, także odmówiła wydania Niemcom podejrzanego Serhija K., innego Ukraińca, który jest podejrzany o udział w sabotażu Nord Stream 2.

Po drugie, w momencie sabotażu z 26 września 2022 roku gazociągi Nord Stream 1 i Nord Stream 2 z Rosji nie były używane.

Po czwarte, gazociągi NORD STREAM 1 i 2 mają różną strukturę właścicielską.

NORD STREAM 1 należy w większości do Gazpromu, ale resztę akcji dzierżą firmy niemieckie Wintershall DA oraz E.ON, a także holenderska Gasunia.

NORD STREAM 2 należy w całości do NORD STREAM 2 AG, czyli spółki córki rosyjskiego Gazpromu.

Problemem był Nord Stream 2, a nie walka z wpływami Rosji.

Nord Stream 2 stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Europy, choć jego akuszerowie nie uznają odpowiedzialności w tej sprawie.

Komisja bada wpływy rosyjskie uzyskane za pomocą fundacji Stiftung Klimatschutz finansowanej w Niemczech przez Gazprom, która pomogła ominąć sankcje USA i dokończyć budowę Nord Stream 2.

Potwierdza to ujawniona ocena oddziaływania Nord Stream 2 na bezpieczeństwo opracowana w czasie rządu Olafa Scholza przez resort gospodarki pod wodzą Roberta Habecka, opisana przez podcast Energy Drink.

Sami Niemcy uznali, że Nord Stream 2 stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego ich kraju oraz całej Unii Europejskiej.

Niezależnie od tego, kto faktycznie wysadził Nord Stream 2, gazociąg ten stanowił zagrożenie dla Polski, Niemiec i Unii Europejskiej.

Na przeszkodzie stoi koncepcja wojny sprawiedliwej, według której jest uzasadnienie blokowania Nord Stream 2 na wszelkie sposoby.