Mentionsy
Atom na Pomorzu na wyborach. Czy Rosji zabraknie benzyny? USA uderzają we flotę arktyczną Rosjan
Samorząd pomorski rozwiewa ostatnie wątpliwości w odniesieniu do lokalizacji elektrowni jądrowej na Pomorzu. Dronopad Ukrainy trwa, bo Ukraińcy grają z rafineriami Rosji w bingo, a USA uderzają we flotę arktyczną blokując rosyjski sektor LNG. To #EnergyDrink FB: http://facebook.pl/wjakobikblog TT: @wjakobik WWW: www.wjakobik.com
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry, dzień dobry, to kolejny Energy Drink, najważniejsze informacje z sektora energetycznego na pograniczu energetyki i polityki, a tym razem lokalizacja elektrowni w województwie pomorskim.
Potwierdzona jednoznacznie, samorząd pomorski jest za, nie ma zamętu, jest jasne poparcie, dobre wieści.
Ukraina gra w bingo z rafineriami Rosji.
Kolejne obiekty tego typu w Rosji wybuchają, a podaż, szczególnie benzyny spada i może się okazać, że Rosjanom jej zabraknie.
No i trzecia informacja dotyczy uderzenia USA we flotę arktyczną Rosji, która miała rozwozić LNG rosyjskie po całym świecie, ale nie pykło.
To tematy, które są w tym Energy Drinku.
Jak co tydzień przybywam do Państwa z porcją informacji sektora energetycznego, które są ważne dla gospodarki, dla naszego portfela, dla naszego bezpieczeństwa i są gdzieś na styku energetyki i polityki.
To jest właśnie Energy Drink.
Zachęcam do subskrypcji, do włączenia powiadomień, bo regularnie będę tutaj Państwu...
Dostarczał takie informacje, nie inaczej jest w tym tygodniu i zaczniemy od mocnego wątku polskiego i to takiego, który pojawił się z moim walnym udziałem, ponieważ
Przyjechałem do Gdańska gdzieś w połowie marca na konferencję Baltic Nuclear Energy Forum.
Wydarzenie było udane z tego względu, że była wielka frekwencja ta konferencja atomowa.
Przypomniały mi liczne konferencje łupkowe z czasu gorączki łupkowej w Polsce.
Miejmy nadzieję, że frekwencja będzie tak duża, także w następnych latach, że nie będzie jak z gazem łupkowym i polski sektor jądrowy będzie się rozwijał.
Na razie ma świetne perspektywy, było pełno ludzi ze Stanów Zjednoczonych, z Korei, Francji, czyli z tych krajów, które są reprezentowane przez firmy chcące budować atom w Polsce.
Rozmowy w Gdańsku toczyły się głównie wokół projektu Na Pomorzu.
Bardzo ważnym i wartościowym elementem tej konferencji był silny udział władz pomorskich.
Była pani wojewoda pomorska, pani Rutkiewicz, był pan marszałek województwa pomorskiego, Mieczysław Struk i inni oficjele z Pomorza.
Którzy jednoznacznie opowiedzieli się za atomem.
Koniec zamętu wokół lokalizacji elektrowni jądrowej.
Nikt już nie opowiadał o zmianie lokalizacji na Żarnowiec.
Nikt już nie podważał decyzji lokalizacyjnej.
Wszyscy jednym głosem powiedzieli, że atom powinien powstać.
Do rozstrzygnięcia pozostaje wsparcie regionu.
Widać, że władze pomorskie, szczególnie przed
Wyborami samorządowymi chcą pokazać, że kolejne miliony płyną na Pomorze i dobrze, być może te miliony powinny popłynąć.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska reprezentowane na tym wydarzeniu w Gdańsku przez wiceministra Miłosza Motykę zadeklarowało otwartość do rozmów na ten temat.
Ok, być może budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu ruszy nieco później niż w 1926 roku.
To widać, że audyt jądrowy zmierza ku temu, żeby zrewidować harmonogram i wtedy także termin 1933 roku
Nie będzie pewny, nie będzie przesądzony.
Może to się zdarzyć nieco później, nasz reaktor później ruszy do pracy, ale niezmiennie będzie potrzebny.
I silny sygnał z Pomorza o poparciu.
To dobra wiadomość.
Po tym jak jesienią mieliśmy tutaj dziwne mieszane sygnały, marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk powiedział, cytuję, lokalizacja elektrowni w województwie pomorskim została potwierdzona decyzjami administracyjnymi i jednoznacznym stanowiskiem rządu.
I bardzo dobrze.
Koniec dyskusji.
Pracujemy, budujemy polski atom ku chwale ojczyzny, oby tak rzeczywiście było.
Następna informacja znowu optymistyczna, ale nie dla imperium dziadów rosyjskiego, ponieważ fala ataków dronów ukraińskich uderza w kolejne rafinerie.
W minionym tygodniu doszło do kolejnych ataków w różnych miejscach Rosji.
Pojawiła się nawet fajna, memiczna odpowiedź Ukraińców na to, co się dzieje w postaci właśnie takiej tabelki bingo, z której są skreślane kolejne rafinerie trafione przez Rosjan.
Oczywiście to nie jest tak, że rafinerie uszkodzone atakami dronów ukraińskich nie mogą wrócić do pracy, ale to jest czas, to są pieniądze i ryzyko zmniejszenia podaży paliw na czele z benzyną, tak ważną z punktu widzenia społeczeństwa, ale także działań zbrojnych Rosji na Ukrainie.
Według szacunków komiersanta ta fala ataków dronów, zwana przeze mnie dronopadem, może spowodować utratę
5-6% podaży paliw.
Najwięcej problemów będzie właśnie z benzyną.
Komiersant zastanawia się, czy w takim razie Rosja powinna sprowadzać benzynę z Białorusi, która także ma problem z jej eksportem przez sankcje zachodnie.
Czy należy dopłacać do pracy rafinerii, żeby produkowały więcej tych paliw.
Niezależnie od wyboru rozwiązania jest embargo na eksport benzyny z Rosji, pokazujące problemy z podażą.
Te problemy mogą się pogłębić.
Kryzys paliwowy z 2023 roku może ze zdwojoną siłą uderzyć znowu w Rosję w sezonie turystycznym i rolniczym, czyli zaraz.
I może się okazać, że pojawią się nawet niedobory paliw z Rosji, bo jeżeli Rosjanie sięgną po rozwiązanie węgierskie i na przykład ustalą jakieś administracyjne ceny paliw na stacjach, żeby te przestały rosnąć, bo cały czas są coraz wyższe, no to pojawią się niedobory, tak jak w królestwie Wiktora Orbana, ruskiej Onucy, tak samo w samym Imperium Dziadów mogą się w tym roku pojawić niedobory
paliw, niedobory benzyny przede wszystkim na stacjach i taki scenariusz sobie sama Rosja zafundowała prowadząc barbarzyńską inwazję na Ukrainę, za którą jest karana systematycznie dronopadem na rafinerię.
Lista obiektów trafionych przez Ukraińców stale rośnie.
Do publikacji tego materiału pewnie będzie jeszcze dłuższa.
No i cóż, Ukraińcy będą prawdopodobnie dalej grali w bingo z rafinariami rosyjskimi, bo w ten sposób ograniczają przychody Kremla, podkopują gospodarkę rosyjską, pokazują koszty społeczeństwu rosyjskiemu, które może się w końcu ogarnie, chociaż w ostatnim czasie wybory prezydenckie zakończyły się znowu niespodziewanie zwycięstwem Władimira Putina.
Natomiast działania ukraińskie to jest kolejna forma presji na Imperium Dziadów, aby się wycofało z działań wrogich przeciwko Ukrainie.
Dlatego należy trzymać kciuki za ukraińskie drony.
No cóż, trzecia informacja także dotyczy tego tematu.
Bo pokazuje, że Imperium Dziadów ma problemy także na innym odcinku.
Media rosyjskie przyznają, że sankcje amerykańskie wymierzone w projekty LNG Rosji sprawiają, że już nawet odbiorcy gazu skroplonego w Chinach czy w Indii obawiają się odbierać ten surowiec ze względu na to, że liczą się z możliwością wprowadzenia sankcji drugiego rzędu na tych, którzy łamią te
Sankcje pierwszego rzędu.
Objęcie projektu rosyjskiego nowateku o nazwie Arctic LNG-2 z sankcjami USA wysadza całą logistykę tego przedsięwzięcia.
To ważne, bo jest to uderzenie w gazową flotę arktyczną Rosji, która miała rozwozić gaz skroplony po całej Europie.
Niestety i po całym świecie, niestety jest tak, że Europejczycy wciąż sprowadzają energię z Rosji.
Jest to kilkanaście miliardów metrów sześciennych rocznie.
Nie jest to może imponująca ilość, ale przecież Europejczycy chcą porzucić gaz rosyjski.
Są plany, jak do tego doprowadzić.
No i to uderzenie we flotę arktyczną gazowców Rosji, to jest kolejny element rozwiązania tego
Problemu, ponieważ Rosjanie nie mają dostępu do sprzętu zachodniego.
Są próby omijania tych sankcji.
Są firmy na Zachodzie, które cały czas jeszcze współpracują z Rosjanami i ryzykują w tym momencie sankcje.
Być może powinny nimi zostać objęte, ale to okno możliwości Rosjanom się coraz bardziej zamyka.
Nie mają własnych technologii.
LNG mają liczne projekty.
Chcieli uruchomić pierwszy ciąg skraplający artyk LNG-2 w 2024 roku.
Być może się to nie uda, bo mają wszystkie podstawowe komponenty, ale już te najwyższe technologie sprowadzali z zachodu i teraz są pod lupą.
Dlatego też wielki rozwój sektora LNG w Rosji może się skończyć tak jak w Iranie.
Na papierze Iran także przez sankcje zachodnie nie może rozwijać sektora LNG, trudno mu znaleźć alternatywę, a tymczasem Rosjanie opowiadali tutaj o wielkim rozwoju sektora gazu skroplonego za pośrednictwem projektów jak Murmansk LNG, Baltic LNG,
Czyli nad Morzem Bałtyckim, który jest teraz jeziorem NATO.
Słyszeliśmy o różnych projektach i wielkim planie produkcji 100 milionów ton gazu skroplonego do 2030 roku.
Nawet rosyjskie media przyznają, że ten projekt jest
Flota arktyczna zamówiona np.
w Korei Południowej nie dotrze do Rosji przez sankcje zachodnie.
Natomiast produkcja krajowa w stoczni Zwiezda Rosneftu także jest zagrożona, bo przecież ten obiekt także znalazł się na...
Liście sankcji.
A zatem gdzie jest wielki rozwój ONG rosyjski?
Na razie nigdzie przez sankcje zachodnie, które działają, które wciąż należy uszczelniać, które wciąż są niedoskonałe, ale to nie jest sprawa zero-jedynkowa.
One działają.
I z tą optymistyczną wieścią zostawiam Państwa w tym tygodniu razem ze mną do dyspozycji, do dyskusji w mediach społecznościowych, na YouTubie.
Zapraszam też do subskrypcji kanału na Whatsappie, gdzie robię takie pigułki informacyjne codziennie rano.
Bądźmy w kontakcie, a za tydzień następny Energy Drink, na który już teraz serdecznie zapraszam.
Do zobaczenia.
Ostatnie odcinki
-
Trzeci gazoport NA POHYBEL Rosji. BŁOGOSŁAWIEŃS...
04.02.2026 06:43
-
OBIETNICA wygnania ROSJI z INDII. NAFTOWA układ...
03.02.2026 06:44
-
NOWY cios NAFTOWO-GAZOWY Zachodu wobec IMPASU r...
02.02.2026 06:54
-
PILNUJEMY budowy ELEKTROWNI JĄDROWEJ. Opowiada ...
01.02.2026 06:00
-
Polski HUB gazowy KONTRA aktywiści i ekstremiśc...
31.01.2026 06:00
-
SEKRET rozejmu energetycznego, czyli STRACH prz...
30.01.2026 06:41
-
DERUSYFIKACJA w NIEMCZECH z POLSKĄ i NIESPODZIA...
29.01.2026 06:50
-
Nowy CIOS we FLOTĘ WIDMO Rosji. ESKALACJA na BA...
28.01.2026 07:09
-
BAT energetyczny na ROSJĘ. ROPA, GAZ - STOP i P...
27.01.2026 06:49
-
DA SIĘ dobić GAZPROM w Europie. WOLTA na Węgrze...
26.01.2026 06:51