Mentionsy
Elektrownia jądrowa nie ugotuje Bałtyku. Renesans jądrowy odc. 5
💡Energy Drink to podcast. Jego tematy to energetyka, bezpieczeństwo i polityka zagraniczna. Prowadzi Wojciech Jakóbik, analityk sektora energetycznego od 2009 roku🌍.
Określone przepisy i rozwiązania techniczne stoją na straży bezpiecznej pracy elektrowni jądrowej na Pomorzu, która jest przygotowywana do budowy. Fakty zamiast mitów w piątym odcinku Renesansu jądrowego.Materiał przygotowany we współpracy z Polskimi Elektrowniami Jądrowymi.
FB: https://www.facebook.com/@wjakobikblog TT: https://twitter.com/wjakobikWWW: https://www.wjakobik.comNewsletter: https://energydrink.today/Patronite: https://patronite.pl/wjakobik
#energetyka #bezpieczeństwo #Polska #bezpieczeństwo energetyczne #gaz #ropa #elektrowniajądrowa #atom #bezpieczeństwo #politykazagraniczna #politykamiędzynarodowa #sprawyzagraniczne #sprawymiędzynarodowe #geopolityka #geoekonomia
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry Państwu.
Jestem też zwolennikiem energetyki jądrowej, dlatego zaangażowałem się wraz z polskimi elektrowniami jądrowymi w kampanię Świadomie o Atomie.
Właśnie ze względu na dostępność wody do chłodzenia i argumentem było właśnie środowisko.
Alternatywny, zamknięty system chłodzenia mógłby mieć większy wpływ na środowisko i zaraz przyjrzymy się tym i innym sprawom związanym ze środowiskiem i Polską Elektrownią Jądrową.
Decyzja o budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej została poprzedzona bezprecedensowymi badaniami, także tymi dotyczącymi potencjalnego wpływu klimatu i jego zmian na obiekt, przekonują Polskie Elektrownie Jądrowe, które skomentowały tę sprawę dla podcastu Energy Drink, za co bardzo dziękuję.
Dotyczy to także projektu elektrowni w gminie Choczewo i jej poszczególnych systemów, tłumaczą Polskie Elektrownie Jądrowe.
W związku z tym PEJ przeprowadziły odpowiednie modelowania, które uwzględniały najbardziej konserwatywne scenariusze Międzyrządowego Zespołu do Spraw Zmian Klimatycznych przy ONZ.
Wspomniane modelowania pokazują, że zmiany klimatyczne nie zagrożą realizacji i funkcjonowaniu Pomorskiej Elektrowni.
Dodatkowo warto pamiętać, że Morze Bałtyckie, które będzie zasilać system chłodzenia elektrowni jądrowej w Choczewie, jest chłodnym i otwartym rezerwuarem wody.
Taki charakter Bałtyku dodatkowo redukuje ryzyka związane ze zmianami poziomu wody czy stopnia jej nagrzania, co również sprawia, że elektrownia może pracować bezpiecznie i stabilnie, przekonują Polskie Elektrownie Jądrowe.
Ale postanowiłem poprosić o dodatkowe opinie ekspertów.
Rozmawiamy o energetyce jądrowej i o tym, czy atom jest wsparciem, czy zagrożeniem do klimatu.
W jaki sposób atom pomaga chronić przyrodę w odniesieniu do emisji CO2?
Generalnie odbywa się to w ten sposób, że produkcja energii z atomu jest dyspozycyjna, czyli odbywa się na żądanie, nie jest pogodozależna i nie wiąże się z żadnymi znaczącymi emisjami dwutlenku węgla.
Więc to jest bardzo ważne z punktu widzenia polityki klimatycznej i ochrony środowiska.
Mimo to jest szereg aktywistów, którzy obawiają się wpływu energetyki jądrowej na środowisko.
Dzisiaj widzimy, my jako organizacja ekologiczna jesteśmy za atomem i widzimy, że głównie starsze pokolenia są sceptyczne do atomu.
Natomiast w nowych organizacjach i wśród młodych aktywistów widzimy bardzo duże poparcie dla atomu właśnie dzięki temu, że jest on bardzo korzystny dla środowiska i przez to, że oszczędza przyrodę i to nastawienie się drastycznie zmienia.
W jaki sposób zapewnić, żeby wielkie projekty energetyczne miały jak najmniejszy wpływ na środowisko?
Nie możemy się koncentrować tylko i wyłącznie na samych pogodozależnych źródłach, bo to jest za mało.
I dzięki temu jesteśmy w stanie zmniejszyć obciążenie dla środowiska, jakie generuje energetyka.
Podobnie musielibyśmy ich zbudować dwa razy więcej, co oczywiście ma związek z wpływem na środowisko.
Mniej musimy budować tych innych źródeł i możemy pozbyć się węgla i gazu w dużo większym stopniu szybciej.
Więc to jest rozwiązanie takie oszczędzające przyrodę, ale oszczędzające środowisko, ale też kosztowo optymalne, bo nie musimy tak dużo budować nowej infrastruktury.
Natomiast w przestrzeni publicznej pojawia się szereg mitów dotyczących energetyki jądrowej, a to, że grozi nam katastrofa, a to, że na przykład ugotuje Bałtyk.
Widzimy lasy, które wymierają z powodu ocieplenia klimatu, widzimy braki wody, widzimy zmiany w środowisku, wszędzie naokoło nas.
Może codziennie, ale jest i nas dotyczy.
My analizowaliśmy, sprawdzaliśmy raporty środowiskowe.
5 km od brzegu, więc to nie są absolutnie żadne poważne zagrożenia dla Bałtyku ani dla środowiska i ważne jest, żebyśmy mówili o tym, że problem sinic, problem zakwitów w Bałtyku to jest przede wszystkim problem związany ze zmianami klimatu, z podniesieniem się ogólnej temperatury klimatu i morza, więc atom jest tutaj właśnie szansą na to, żeby tego unikać.
Cieplejsza woda z systemu chłodzenia trafi do rury, będzie tracić ciepło z jej biegiem i zostanie wypuszczona z dala od brzegu na głębokości 20 metrów.
Piotr Szmytkiewicz, czyli zastępca dyrektora Instytutu Budownictwa Wodnego Polskiej Akademii Nauk,
Tłumaczył oddziaływanie systemu chłodzenia Polskiej Elektrowni Jądrowej na środowisko w Dzienniku Bałtyckim.
W Instytucie Budownictwa Wodnego Polskiej Akademii Nauk dla projektowanej elektrowni na różnych etapach prowadzonych prac, dla różnych wariantów zabudowy oraz dla różnych scenariuszy meteorologiczno-oceanograficznych wykonaliśmy obliczenia zasięgów rozprzestrzeniania się ciepłej wody w morzu.
Analizując szereg scenariuszy z funkcją celu maksymalnego ograniczenia wpływu czynnika grzewczego na środowisko wodne, doszliśmy do wniosku, że w zależności od ostatecznego sposobu odprowadzania podgrzanych wód do morza istnieje co najmniej kilka technicznych możliwości.
W odległości około 400-700 metrów od miejsca zrzutu przypowierzchniowo temperatura wody nie będzie wyższa niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do naturalnej temperatury morza.
Podsumowując najkrócej, w zależności od technicznego sposobu wprowadzania wody podgrzanej do morza, w warunkach upalnego, bezwietrznego lata w odległości około 400-700 metrów od źródła, temperatura wody nie przekroczy 2 stopni Celsjusza powyżej naturalnej temperatury morza i będzie się zmniejszać wraz z oddalaniem się od źródła ciepła.
Powierzchnia morza, którą dotknie zmiana termiczna o wartości 2 stopni Celsjusza, wyniesie do około 1,5 km2, co stanowi 0,007% powierzchni polskiej strefy ekonomicznej.
Odnosząc to do całej powierzchni Morza Bałtyckiego, będzie to stanowić 0,0004% powierzchni Bałtyku.
Oceniając sprawę po inżyniersku, czyli porównując wielkościowej plamy oraz zakładając, że takiej wielkości plama będzie występowała co najwyżej przez parę dni w ciągu roku, a przez pozostały czas będzie mniejsza, dochodzi się do wniosku, że jej występowanie na pewno nie będzie miało wpływu na podgrzanie całego Morza Bałtyckiego, podkreśla naukowiec.
Doktor Szmytkiewicz porusza także temat zakwitu sinic.
Przez najbliższy rok z opcją przedłużenia w Morzu Bałtyckim na zlecenie Polskich Elektrowni Jądrowych polskie jednostki naukowe będą prowadziły rozległe badania środowiskowe.
Będzie to jedna z największych kampanii pomiarowych środowiska naturalnego na południowym Bałtyku.
Pomiarom podlegać będzie bardzo duży obszar morza od Władysławowa do Ustki i 30 km na północ od brzegu morskiego.
Badany będzie bentos, fito i zooplankton, ryby, ssaki, ptaki, zasolenie, temperatura, falowanie prądy, przebudowa dna i brzegu morskiego oraz wiele innych.
W badania te będą zaangażowani prawdopodobnie wszyscy polscy naukowcy zajmujący się środowiskiem morskim.
zakwitów sinic w Morzu Bałtyckim przy założeniu różnych scenariuszy środowiskowych, w tym wykonanie analizy porównawczej, w której punktem odniesienia będzie ekosystem bez elektrowni jądrowej, zatem bez wprowadzenia ogrzanych mas wodnych do Bałtyku.
Mówiąc krótko, praca z modelem numerycznym pozwoli na sztuczne wygenerowanie środowiska, w którym funkcjonuje elektrownia, a także na odwzorowanie środowiska bez elektrowni.
Do tego zadania użyte zostaną najtrafniejsze dostępne modele teoretyczne, w których bazowa reprezentacja ekosystemu oparta zostanie właśnie na danych zebranych podczas kampanii pomiarowej w morzu, o której wspominałem wcześniej, mówi Szmiutkiewicz.
Wszystko po to, aby odpowiedzieć na pytanie, czy i w jaki sposób i w jakim zakresie zrzut wody ciepłej do Bałtyków płynie na jego środowisko naturalne.
Badania pozwolą także określić, jeśli zaistnieje taka potrzeba, jakie korekty i udoskonalenia należy zastosować na etapie projektowania elektrowni, aby uzyskać jeszcze mniejsze zasięgi występowania obszarów podgrzanej wody, tłumaczy naukowiec.
Energetyka jądrowa może wspierać politykę klimatyczną przy ograniczonym wpływie na środowisko.
Polska elektrownia jądrowa będzie miała wpływ na środowisko.
Tak jak pan redaktor zauważył, elektrownia jest obiektem dużym, infrastrukturalnym i to oddziaływanie zawsze będzie miało miejsce, zwłaszcza na etapie budowy tego obiektu, który będzie trwał około 10 lat.
W pierwszych etapach, aby zmniejszyć to oddziaływanie, przede wszystkim na środowisko przyrodnicze, które, jak wiemy, elektrownia jest posadowiana na terenie nadmorskim.
W pierwszej kolejności spółka podjęła działania mające na celu ograniczenie oddziaływań w stosunku do gatunków chronionych, które występują na terenach leśnych.
Cała ta procedura trwała ponad rok, od planowania takiego jeszcze rozeznania środowiskowego, poprzez same działania, które wdrożyliśmy od okresu zeszłej wiosny.
Są określone przepisy, które regulują w jaki sposób to robić, czego mają dotyczyć takie działania, prawda?
Podstawowym takim dokumentem, na którym bazowaliśmy był raport oddziaływania na środowisko, gdzie określiliśmy te oddziaływania i zidentyfikowaliśmy wszystkie te
Potencjalne straty czy utraty środowiskowe.
Takie miejsca i takie gatunki, które łatwo będzie przenieść, to jest jedna kwestia, ale druga, że będzie duże prawdopodobieństwo, że one się przejmą w innym miejscu, czy też kondycja tych roślin była istotna.
Czyli też to co istotne, bardzo duży nacisk też i botanicy i nasi przyrodnicy położyli na to, żeby dobrać doskonałe miejsca do przenoszenia roślin.
Wykorzystywaliśmy też nowoczesny sprzęt, żeby tego dokonać i żeby potwierdzić tę lokalizację.
Używaliśmy dronów z kamerami teledetykcyjnymi, tak żeby wskazać te środowiska do przenoszenia roślin w najlepszej kondycji, żeby te rośliny też miały największe szanse się przyjąć.
Bo też pamiętajmy, wracając do tych dokumentów, to dla nas bazowo też istotna jest skuteczność.
Raport oddziaływań na środowisko i potem został określony w decyzji środowiskowej to też badanie udatności.
Stąd też będziemy to raportować do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i takim dokumentem, który się uzyskuje też na potrzeby takiego przenoszenia roślin jest decyzja derogacyjna.
A jeśli chodzi o oddziaływanie obudowlane?
A jeśli chodzi o oddziaływanie obudowlane, to mamy też wiele warunków nałożonych przez samą decyzję środowiskową, które wskazują na chociażby monitoringi, które mamy prowadzić na etapie realizacji, jak to jest na przykład monitoring zapylenia.
... który będzie zarówno monitorowany stan zapylenia na terenie budowy, jak również spółka zaplanowała stację pomiarową zanieczyszczeń powietrza, która będzie zlokowana w miejscowości Lubiatowo.
To jest około 4 km od lokalizacji budowy, tak aby właśnie lokalni mieszkańcy wiedzieli, jaki jest stan powietrza, jaką się zmienił w trakcie budowy.
Jak budowa może wpływać na lokalną społeczność, czy wpłynie faktycznie na zmiany zapylenia też dla lokalnych mieszkańców.
Więc tutaj też raz jest monitoring na samej lokalizacji, czyli będziemy badali czy te zanieczyszczenia pyłowe nie są przekraczane wartości dopuszczalne na samym terenie budowy, ale też będziemy patrzeć jak to wpływa na lokalną społeczność.
To są na pewno, to do czego przyczyni się budowa elektrowni jądrowej to jest zarówno dywersyfikacja źródeł energetycznych, tylko ważny element w kontekście chociażby zmian geopolitycznych.
Jak wiemy już po samej budowie Elektrownia emituje raczej niewielkie ilości głównie takich i to nie są gazy cieplarniane raczej, a para wodna czy takie emisje, które są mniej szkodliwe dla środowiska zdecydowanie niż same CO2.
Jak również na samą jakość powietrza w okolicy, bo wiemy, że źródła wytwórcze, które do tej pory w Polsce dominowały, czyli spalanie
A jeżeli chodzi o takie głosy, że dobrze, teraz elektrownia jądrowa sobie działa, ale na przykład zmiany klimatu sprawią, że gdzieś w przyszłości za kilkadziesiąt lat zabraknie jej wody do chłodzenia?
No tu jest ciekawe pytanie, bo to też było przedmiotem analiz zarówno przy raporcie oddziaływania środowiska, jak również jest przedmiotem bardzo ważnych analiz zarówno w raporcie lokalizacyjnym, jak i wstępnym raporcie bezpieczeństwa.
Więc nie zidentyfikowano do tej pory takiej sytuacji, żeby wody w Bałtyku mogło zabraknąć.
Ta lokalizacja po to jest też lokalizacją nadmorską, bo ten Bałtyk jest dobrym akwenem wodnym.
To raczej jest kwestia odwrotna, bo te analizy klimatyczne, które do tej pory są wskazywane, raczej pokazują odwrotną tendencję, czyli przybywanie wody w oceanach i tak samo w akwenie Morza Bałtyckiego.
Tak, zgadza się i teraz w tych analizach klimatycznych raczej się sugeruje podniesienie poziomu właśnie wód i raczej zmniejszenie terenu kraju w związku ze zmianami i wpływem.
Też elektrownia jest posadowiona na takiej rzędnej wysokości, żeby była zabezpieczona w kontekście również zagrożeń od strony morza, czyli takich powodziowych, czy właśnie ten poziom wody się zwiększy w Bałtyku, czy te zjawiska sztormowe.
No i też to, co bardzo ważne, to my jako spółka też jesteśmy uczestnikiem EUR, czyli European Utility Requirements, też jako dział ochrony środowiska braliśmy udział.
Możemy się pochwalić, że też spółka wniosła spory wkład, jako że procedurę środowiskową w Europie robiliśmy ostatnio tylko my.
W najbliższym czasie też wiele krajów się przymierza do takich projektów, więc był to spory wkład.
Możemy się podzielić doświadczeniami z innymi.
To był głos Kamila Krysiuka z Polskich Elektrowni Jądrowych i warto odnieść się też do dokumentów strategicznych, ponieważ resort klimatu w aktualizacji programu Polskiej Energetyki Jądrowej z 2025 roku mówi o efekcie atomu z punktu widzenia klimatu.
Energetyka jądrowa to radykalne obniżenie emisji gazów cieplarnianych do atmosfery z sektora energetycznego oraz niskie środowiskowe koszty zewnętrzne.
Przykłady dużych, uprzemysłowionych i wysoko rozwiniętych państw i regionów takie jak Francja, Szwecja oraz kanadyjska prowincja Ontario dowodzą, że energetyka jądrowa przyczynia się do skutecznej, szybkiej i głębokiej dekarbonizacji elektroenergetyki.
We wszystkich tych przypadkach radykalnie zredukowane emisje do poziomu znacznie poniżej 100 kg CO2 na MWh, opierając się głównie na energetyce jądrowej we Francji albo na kombinacji energetyki jądrowej i dużej energetyki wodnej w Szwecji albo w prowincji Ontario w Kanadzie.
I wylicza te wszystkie dane ministerstwo właśnie z naszej strategii jądrowej, która uzasadnia budowę elektrowni jądrowej także z punktu widzenia wpływu na klimat i na środowisko.
Każdy projekt tego typu musi się odbywać w warunkach rygorystycznych regulacji środowiskowych.
Zapraszam Państwa do dyskusji, jak oceniają Państwo wpływ energetyki jądrowej na środowisko, jak podobały się Państwu rozmowy z ekspertem.
Zapraszam do komentarzy, do dyskusji, a następny renesans jądrowy już niebawem.
Do zobaczenia, do usłyszenia.
Ostatnie odcinki
-
Trzeci gazoport NA POHYBEL Rosji. BŁOGOSŁAWIEŃS...
04.02.2026 06:43
-
OBIETNICA wygnania ROSJI z INDII. NAFTOWA układ...
03.02.2026 06:44
-
NOWY cios NAFTOWO-GAZOWY Zachodu wobec IMPASU r...
02.02.2026 06:54
-
PILNUJEMY budowy ELEKTROWNI JĄDROWEJ. Opowiada ...
01.02.2026 06:00
-
Polski HUB gazowy KONTRA aktywiści i ekstremiśc...
31.01.2026 06:00
-
SEKRET rozejmu energetycznego, czyli STRACH prz...
30.01.2026 06:41
-
DERUSYFIKACJA w NIEMCZECH z POLSKĄ i NIESPODZIA...
29.01.2026 06:50
-
Nowy CIOS we FLOTĘ WIDMO Rosji. ESKALACJA na BA...
28.01.2026 07:09
-
BAT energetyczny na ROSJĘ. ROPA, GAZ - STOP i P...
27.01.2026 06:49
-
DA SIĘ dobić GAZPROM w Europie. WOLTA na Węgrze...
26.01.2026 06:51