Mentionsy

Express Biedrzyckiej
24.09.2025 13:12

Arłukowicz: Mamy DWÓCH Trumpów! Słowa PRZERAŻAJĄ! Woreczek Nawrockiego, ALKOHOL i EDUKACJA! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Arłukowicz (KO) o "dwóch Trumpach" i jego przerażających słowach. Do tego: woreczek nikotynowy Nawrockiego, edukacja zdrowotna i burza o alkohol. Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Donald Trump"

Bardzo przykro tego wszystkiego słuchać i powiem szczerze z punktu widzenia polityki europejskiej, w której dzisiaj funkcjonuje, jest to dość przerażające to, co usłyszeliśmy w tych kilku zdaniach od pana prezydenta Trumpa.

Sytuacja jest na tyle poważna, że prezydent Stanów Zjednoczonych powinien prezentować przynajmniej spójne stanowisko, a tutaj mamy w ciągu kilku godzin tak naprawdę dwóch prezydentów Trumpów.

który niszczy Europę, to było właściwie powielenie tez, które kilka godzin wcześniej stawiał Donald Trump.

Panie ministrze, a wystąpienie Donalda Trumpa?

Panie redaktorze, no cóż, pewnie mógłbym skomentować zarówno z punktu widzenia politycznego, jak i takiego odbioru społecznego wystąpienie pana prezydenta Trumpa.

czy personalnych, czy do sposobu rozumienia świata przez pana prezydenta Trumpa.

Na razie tak naprawdę jedynymi działaniami finansowymi podejmowanymi przez kancelarię pana prezydenta Trumpa są słowa nakładane na Europę.

W związku z tym oczekiwałbym od prezydenta Trumpa, poza tym, że z jednej strony w swoim przemówieniu atakuje Europę, zapowiada upadek państw i wiele różnych innych przedziwnych przemyśleń, które prezentował w konstrukcji czy w zderzeniu do tego, co potem wpisał w mediach społecznościowych mówiących o tym, że Ukraina powinna odzyskać swoją terytorium, z czym się oczywiście zgadzam.

to chciałbym, żeby pan prezydent Trump podjął jakieś konkretne działanie i oczekuję od niego rozpoczęcia tych działań, choćby od tego, żeby zaproponował sankcje dotyczące Rosji i handlu z Rosją w Stanach Zjednoczonych.

No właśnie, ale tutaj Donald Trump zwraca uwagę na to, że Europa finansuje wojnę, która to wojna Europie zagraża.

To nie jest normalna sytuacja i trudno dziwić się Trumpowi.

W związku z tym pan prezydent Trump, z jednej strony mówiący o tym, że zakończył siedem wojen, ja z trudem doliczam się tych siedmiu wojen, ale ufam oczywiście prezydentowi Stanów Zjednoczonych na słowo.

To wystąpienie pana prezydenta Trumpa pokazuje, jak bardzo ważną rolę odgrywa właśnie ten europejski sojusz, to wzajemne wsparcie w Europie.

No właśnie, tym bardziej, że wczoraj także podczas tego przemówienia, panie ministrze, Donald Trump powiedział bardzo wyraźnie.

Czy to jest wyraźny sygnał ze strony Trumpa, że on angażować się w wojnę w Ukrainie nie ma zamiaru i w tym kontekście,

Bardzo przykro tego wszystkiego słuchać i powiem szczerze, że z punktu widzenia polityki europejskiej, w której dzisiaj funkcjonuje, jest to dość przerażające to, co usłyszeliśmy w tych kilku zdaniach od pana prezydenta Trumpa.

No ja przypomnę też, że prezydent Stanów Zjednoczonych, prezydent Trump jest pierwszym politykiem, no nazwijmy to obozu demokratycznego, państw demokratycznych w świecie, który postanowił przyjąć Putina na czerwonym dywanie, czekając na niego z uściskami i prezentując postawę Putina jako partnera do rozmów.

Pan prezydent Trump twierdził też.

I po spotkaniu Putina z Trumpem dalej widzimy zaostrzenie pewnego kursu rosyjskich prowokacji z strony Polski czy innych państw Unii Europejskiej czy NATO.

W związku z tym ta misja dotychczasowa prezydenta Trumpa na razie nie spotkała się z żadnym efektem.

Więc ja oczekuję od pana prezydenta Trumpa, rozumiejąc to, że ma prawo do różnych swoich takich fantazji przemówieniowych, do podjęcia konkretnych działań.

Myślę, że to niestety marzenia ściętej głowy na razie, ale a propos tego sensacyjnego wpisu Trumpa w sprawie Ukrainy właśnie.

Myślę, że Donald Trump nie ma świadomości tego, jak to się zmieniało.

Więc zapytam wprost, panie ministrze, czy pana zdaniem Donald Trump umywa ręce od wojny rosyjsko-ukraińskiej?

Do tego, co pan prezydent Trump zaprezentował w swoim wystąpieniu w ONZ, czy do tego, co zaprezentował w swoim wpisie w mediach społecznościowych.

Mnie się wydaje, że sytuacja jest na tyle poważna, że prezydent Stanów Zjednoczonych powinien prezentować przynajmniej spójne stanowisko, a tutaj mamy w ciągu kilku godzin tak naprawdę dwóch prezydentów Trumpów.

Pierwszy prezydent Trump na forum ONZ-u, którego niesie fantazja i wodze fantazji i poczucie wielkiego swojego ego i mówiącego o tym, że państwa będą upadały i tak naprawdę to jest wasza wojna.

I prezydenta Trumpa, który prawdopodobnie upomniany przez swoich współpracowników, czy zwrócono mu może uwagę.

Ja tych działań od Donalda Trumpa oczekuję, a jeśli nie jest w stanie, nie chce, nie potrafi, nie może, czy ma inny plan, żeby to jasno określił, bo wtedy będziemy wiedzieli, że jesteśmy zdani sami na siebie jako Europa i przestaniemy łudzić się tym, czym łudzić się nie powinniśmy.

Ja dalej pozostaję w nadziei, że Stany Zjednoczone pozostają kluczowym partnerem krajów NATO i prezydent Trump poza swoimi kwiecistymi przemówieniami otoczony jest gronem ludzi, którzy zadbają o bezpieczeństwo globalne.

Dlatego, że wiemy, wiele było wątpliwości, wiele dyskusji i pretensji także, że miał poparcie premiera Donalda Tuska, bo wielu uważało go za człowieka PiSu.

0:00
0:00