Mentionsy

Express Biedrzyckiej
18.11.2025 14:52

Dukaczewski: Moskwa i Mińsk TESTUJĄ NAS! Rosja TU JEST! Akty DYWERSJI, chaos i DECYZJA Nawrockiego to ZŁY SYGNAŁ dla WOJSKA! EXPRESS BIED...

Marek Dukaczewski o aktach dywersji na kolei i wpływach Kremla w Polsce. O decyzji Nawrockiego mówi: Zły sygnał dla wojska! Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Wojskowych Służb Informacyjnych"

Byłem szefem służb, nie byłem u pana prezydenta wzywany na jakiekolwiek spotkania.

Państwa gościem, gościem Ekspresu Biedrzyckiej, pan generał Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych.

czy wojny hybrydowe, które od wielu, wielu lat Rosja na naszym terenie prowadzi, że to mogło być znacznie bardziej złożone niż sygnalizowali to różni eksperci wcześniej, że to mogli być przygotowani, przeszkoleni funkcjonariusze służb rosyjskich, którzy tu na terenie Polski tego dokonali, no bo trzeba znać również te technologie związane z pirotechniką, ale mogło to być również tak, że

działający pod przykryciem bardzo różnych instytucji, dziennikarzy, biznesu, kultury, funkcjonariusze służb specjalnych federacji, wtedy jeszcze Związku Radzieckiego, podejmowali działania, które nie są traktowane w skali kadencji dumy czterech lat, tylko w perspektywie 20, 25, 30 lat.

Panie generale, zanim przejdziemy do służb specjalnych jako takich u nas w kraju, to jeszcze jeden komentarz dotyczący tych aktów dywersji, tym razem płynący ze Stanów Zjednoczonych.

Mam na myśli kwestię blokadę awansów oficerskich w służbach specjalnych właśnie w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i w Służbie Kontrowiadu Wojskowego.

W ostatniej chwili, ja przypomnę, że tam już rodziny czekały na uroczystość, prezydent Nawrocki postanowił te awanse zablokować w odpowiedzi na to, że premier Tusk podobno blokuje mu jakąś możliwość wzywania do siebie szefów służb specjalnych.

Blokowanie awansów oficerskich w służbach specjalnych w tak trudnej sytuacji, w jakiej my się w tej chwili znajdujemy jako kraj?

Tak, prezydent, ale służby specjalne to nie są siły zbrojne i zawierzchnikiem sił specjalnych nie jest prezydent, tylko zgodnie z ustawą premier polskiego rządu oraz odpowiedni ministrowie.

Natomiast w zakresie informowania pana prezydenta, który jest konstytucyjnie odpowiedzialny za bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne, są wszystkie służby.

Tak, tylko tutaj nikt nie mówi o braku informacji, tylko mowa jest, czy właściwie dyskusja dotyczy tego, czy prezydent może wzywać na odprawę szefów służb, którzy podlegają premierowi.

Byłem szefem służb, nie byłem u pana prezydenta wzywany na jakiekolwiek spotkania.

Jeżeli chodzi o służby specjalne.

Mamy dwie istotne komórki zajmujące się sprawami służb specjalnych w parlamencie.

Komisja do spraw służb specjalnych.

Oraz w strukturach rządowych, czyli w władzy wykonawczej mamy kolegium do spraw służb specjalnych.

W przypadku kolegium do spraw służb specjalnych...

na którym to kolegium omawia się bieżące rzeczy dotyczące służb specjalnych, jak również zadaniowanie, rozliczanie, finansowanie oraz wszystkie przedsięwzięcia operacyjne objęte klauzulami ściśle tajne, które są przez służby realizowane.

Zaraz wrócimy do kwestii komisji, do spraw służb specjalnych, bo tam też się wydarzyły ostatnio bardzo ciekawe rzeczy.

Natomiast kończąc wątek tego braku awansów oficerskich w służbach specjalnych, czy pana zdaniem jest to decyzja szkodliwa, czy nie?

Idę do komisji wojskowej, składam papiery do którejś z uczelni wojskowych, bo chcę być oficerem Wojska Polskiego.

Czy chcę pełnić służbę nawet po studiach cywilnych, chcę pełnić służbę na przykład w Agencji Bezpieczeństwa, Agencji Wywiadu, czy Służbie Kontrwywiadu, czy Wywiadu jako funkcjonariusz.

Wiemy, że zakończyło się już posiedzenie rządowego komitetu, nadzwyczajne posiedzenie rządowego komitetu do spraw bezpieczeństwa, bowiem ministrowie, szefowi służb zaczęli już opuszczać siedzibę Ministerstwa Obrony Narodowej przy Klonowej, co nam pozwala stwierdzić, że niewiele ponad godzinę to spotkanie trwało.

Być może o tym mechanizmie była mowa, ale również o wiedzy, jaką zgromadziły służby,

Panie generale, to teraz słów kilka o samych służbach specjalnych, które jak wiemy w Polsce przez ostatnie dziesięciolecia łatwo nie miały.

No pewnie wymaga dużej naprawy, więc tak bardzo ogólnie chciałabym pana zapytać o to, jak pan dziś ocenia działalność służb specjalnych, zmiany, które miały zajść w służbach specjalnych po wyborach w 2023 roku.

Pytam oczywiście dość prowokacyjnie, ponieważ wielu twierdzi, że tych zmian właściwie nie ma i że mnóstwo ludzi Prawa i Sprawiedliwości w służbach specjalnych zostało, że minister Tomasz Siemoniak jest niewystarczająco stanowczy.

Nie wiem, nie znam się na służbach specjalnych, nie wiem, czy to...

Natomiast mam świadomość tego, że 8 lat w służbach i metody, jakie stosowano w okresie tych 8 lat poprzedniego rządu spowodowały, że wielu ludziom pracującym w służbach, również w siłach zbrojnych, połamano kręgosłupy.

To, co może być niepokojące, o co też wielokrotnie przy okazji różnych rozmów pytałem, czy w okresie tych ostatnich ośmiu lat działania, które podejmowały nasze służby dotyczące zagrożeń zewnętrznych,

były efektem pracy funkcjonariuszy służb naszych, czy były inspirowane przez wymianę informacji ze służbami sojuszniczymi.

naszych służb, czy otrzymaliśmy bardzo czytelny sygnał, na przykład od Amerykanów, słuchajcie, jedzie nasz sprzęt, nasi żołnierze, nasi eksperci są gdzieś zagrożeni, w związku z tym albo coś zrobicie, albo my coś zrobimy.

Tym bardziej, że mam wrażenie do tej pory niezmienione, że w okresie ostatnich ośmiu lat, do 2023 roku, nasze służby spełniały funkcję partyjną.

Jeżeli tak by było i wysiłek służb szedł na rozpoznawanie opozycji i zagrożeń wewnętrznych dla partii rządzącej, to absolutnie położyliśmy zagrożenia zewnętrzne.

skuteczne zmiany w kierownictwie i w wyniku tych zmian będzie zrobiony audyt w poszczególnych służbach.

Panie generale, to jeszcze a propos jednej z tych jednostek, w cudzysłowie, zajmujących się służbami specjalnymi.

Mam na myśli oczywiście Sejmową Komisję do Spraw Służb Specjalnych.

I Marek Biernacki, który w tej komisji zasiada, powiedział, że to jest bardzo trudne zagłosować przeciw propozycji własnego rządu, ale pieniędzy jest zbyt mało, by te dwie służby zapewniły bezpieczeństwo Polakom.

Służb Specjalnych, która jak wiemy w swoim składzie w większości jest reprezentowana przez koalicję 15 października, w mniejszym zakresie przez opozycję 13 grudnia, to jest to sygnał rzeczywiście bardzo poważny, który...

nie chcę powiedzieć musi, ale powinien być wzięty pod uwagę, żeby ludzi pracujących w służbach wesprzeć finansowo, ponieważ ta wojna niewypowiedziana, może niewidoczna na szczęście, tak jak to się dzieje w Ukrainie, ci ludzie są cały czas na tej wojnie.

Pani redaktor, wszystkie służby, które są skuteczne, które mają ewidentne sukcesy, te sukcesy budują na tym, że wiedzą, że za nimi stoi całe państwo.

Mam wrażenie, że nadal problemy służb są problemami, które są rozgrywane partyjnie.

A tu akurat w przypadku służb powinniśmy wspierać ich, walczyć o to, żeby służby otrzymały takie pieniądze, jakie...

powinny otrzymać to, co zostało przedstawione na Sejmowej Komisji do Spraw Szkół Specjalnych, jest efektem oceny służb.

Co należałoby zrobić, jeżeli chodzi o polskie służby specjalne, żebyśmy my jako obywatele mogli czuć się bezpieczniej?

Generał Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych.