Mentionsy

Express Biedrzyckiej
08.09.2025 15:28

Jabłoński: To Tusk CHCIAŁ WOJNY MSZ z KANCELARIĄ! Sikorski jak NASTOLATEK! Czy TRUMP nie lubi TUSKA? Co z REPARACJAMI? EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

— To Donald Tusk chciał wojny na linii MSZ-Kancelaria Prezydenta — ocenił w Expressie Biedrzyckiej Paweł Jabłoński - były wiceminister spraw zagranicznych z PiS. — Polska dyplomacja wymaga naprawy — mówił, dodając, że „Radosław Sikorski zachowuje się jak nastolatek”. O tym, czy faktycznie Donald Tusk nie jest mile widziany w Białym Domu, o sporze wokół prowadzenia polityki zagranicznej i o kwestii reparacji od Niemiec - najnowszym odcinku, zapraszamy! Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Ministerstwa Spraw Zagranicznych"

Państwa gościem, gościem Ekspresu Biedrzyckiej, poseł Paweł Jabłoński, Prawo i Sprawiedliwość, były wiceminister spraw zagranicznych.

Dzisiaj skupiona jest właśnie na tym, jak tutaj zaszkodzić prezydentowi albo jak wyprzedzić prezydenta w tej czy w innej sprawie.

Zwróćmy uwagę na historię tej sprawy.

I teraz, jeżeli byłoby tak, jak to wyglądało przez długie, długie lata, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych przygotowuje materiały do wizyty.

Panie pośle, no to naprawdę to jest coś dziwnego, że prezydent z Ministerstwa Spraw Zagranicznych na tle Białego Domu... Jeżeli pan Radosław Sikorski w ramach swojej działalności, on nie jest posłem, ale był wcześniej posłem, był europosłem, w ramach swojej działalności politycznej w niejakim poza ministerstwem chce czasami sobie wrzucić jakieś zdjęcie luźniejsze, to nie mam z tym żadnego problemu.

Sądź pan naprawdę, że administracja amerykańska nie zdaje sobie sprawy, jaki jest podział kompetencji, jeżeli chodzi o Polskę i że wszelkie decyzje dotyczące finansów, wszelkich zobowiązań kontraktowych przez Ministerstwo Obrony Narodowej, że to jest rola rządu, a nie prezydenta, który nie ma kompetencji do podejmowania jakichkolwiek decyzji.

Nie, nie róbmy sobie żartów, naprawdę, bo to jest ważna sprawa.

Przypominam w jaki sposób przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, jak prezydent Duda był również atakowany przez przedstawicieli Platformy, kiedy Platforma była w opozycji.

To myślę, że między kancelarią prezydenta a ministerstwem spraw zagranicznych.

Do roku 23 było tak, że jak minister spraw zagranicznych chciał, i zgodnił to jeszcze z premierem najlepiej, chciał kogoś wysłać na placówkę, to albo sam, albo poprzez któregoś z wiceministrów kontaktował się z kancelarią prezydenta i mówił, mam takiego kandydata, czy prezydent się na niego zgodzi.

po to, żeby uniknąć dość wstydliwej sytuacji, gdzie ktoś zostaje publicznie przedstawiony, na przykład przed Komisją Spraw Zagranicznych Sejmu, a potem się okazuje, że prezydent nie daje zgody.

Nawet z zarządów Prawa i Sprawiedliwości przecież nie było tak, że prezydent Duda akceptował wszystkie pomysły ministra Rała na przykład.

To przecież nie jest tak, że one się zakończą i będzie sprawa cały czas zamknięta.

Ojej, to mógłbym wymienić sto spraw, w których obiecywał, tak zwanych sto konkretów.

Nie, a to tam o politykę zagraniczną, bo to są bardzo poważne sprawy dotyczące Polski.

I ja bardzo żałuję, że pan Sikorski, wróćmy do tego człowieka, że on zamiast realizować tą politykę mówi, ja będę kibicował w tej sprawie.

To jest bardzo ważna sprawa.

Wasza ministra spraw zagranicznych.

Jest absolutnie realne, natomiast na pewno nie nastąpi jutro, nie nastąpi pewnie za rok, ani za pięć lat, pewnie zajmie to dużo dłużej, ale myślę, że wszyscy Polacy powinni się zgadzać na to, żeby w tej sprawie mówić jednym głosem, bo to jest w naszym wspólnym interesie.

W wielu sprawach się zgadzają, ale jak rywalizują, to trzeba o tym mówić, a nie udawać, że wszystko jest w porządku.

Paweł Jabłoński, Prawo i Sprawiedliwość, były wiceminister spraw zagranicznych.

0:00
0:00