Mentionsy

Express Biedrzyckiej
30.09.2025 13:28

Ziobro to narcyz? Krzysztof Brejza: "Jest bezczelnym ŁGARZEM!" EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Zbigniew Ziobro ma zdegenerowaną mentalność, to bezczelny łgarz i kłamca - mówił w "Expressie Biedrzyckiej" europoseł KO Krzysztof Brejza w kontekście wczorajszego przesłuchania Ziobry przez komisję śledczą ds. Pegasusa. O tym jakie powinny być ruchy prokuratury, do czego naprawdę wykorzystywano Pegasusa i kto poniesie odpowiedzialność - w najnowszym odcinku!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Zbigniew Ziobro"

Osiem godzin trwało wczoraj przesłuchanie Zbigniewa Ziobry przed Sejmową Komisją Śledczą do spraw PKZUS-a.

Panie pośle, ile udało się panu przesłuchać tegoż przesłuchania wczoraj Zbigniewa Ziobry i czy dowiedział się pan z niego czegoś, czego pan jeszcze nie wiedział?

Natomiast tam pan Ziobro jakoś nie chciał nawiązać do mojego tematu sam z siebie.

Czego my się dowiedzieliśmy wczoraj po przesłuchaniu Zbigniewa Ziobry?

Dowiedzieliśmy się, że teoretycznie to narzędzie miało służyć do walki z terroryzmem, z najpoważniejszymi, najcięższymi kryminalnymi sprawami, a jakoś wałków na miliony Funduszu Sprawiedliwości Ziobro u siebie nie był w stanie znaleźć.

Nie do końca, pan Ziobro.

Właśnie, panie pośle, przepraszam, że wejdę w słowo, tylko dopytam tutaj, bo pan poruszył tę kwestię, a ona jest wyjątkowo interesująca, dlatego że Ziobro przyznał wczoraj, że był inicjatorem zakupu systemu Pegasus, ale dodał, że ta finalna, ostateczna decyzja o zakupie należała do wiceszefa Ministerstwa Sprawiedliwości Michała Wośia, który znał kierunkową wolę, no ale oczywiście zdecydował Woś.

Czy Zbigniew Ziobro unika odpowiedzialności Pana zdaniem za decyzję o zakupie Pegasusa?

To jest cały Zbigniew Ziobro.

Ziobro ma to do siebie, że jest oprócz tego, że jest pozerem, plastikowym politykiem, takim narcyzem też zakochanym w sobie, ma to do siebie, że jak narcyz jest złapany w kąt i przyduszany, no to on zrzuca winy na innych.

No ale czy to nie jest tak, panie pośle, że takie postawienie sprawy powoduje, że Zbigniew Ziobro nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za zakup Pegasusa, bo ostatecznie niczego nie podpisał i ostatecznie ta decyzja nie była jego?

Natomiast jeżeli chodzi o samego Pegasusa, panie pośle, Ziobro przekonywał, że używano go zgodnie z prawem i że miał służyć walce z przestępcami używającymi komunikatorów internetowych.

kurator Wrzosek, chociażby inwigilowana Romana Giertycha, choć tutaj Zbigniew Ziobro mówi, że to była kwestia sprawy Polnordu, bo według, jak rozumiem, podejrzeń Zbigniewa Ziobry i spółki miał Roman Giertych działać na szkodę tej spółki i dlatego Pegasus był stosowany.

Natomiast dziwną okolicznością ludzie Ziobry próbowali uderzyć w politykę opozycji w oparciu o prywatną sprawę Zbigniewa Ziobry, w której występowali też koledzy, jako niby świadkowie, z którymi też wygrałem sprawę w sądzie, Patrycji Koteckiej i Zbigniewa Ziobry.

Jeżeli my tego nie będziemy wyświetlać, jeżeli my nie będziemy tego nagłaśniać, to po raz kolejny, tak jak po sprawie Blidy, tak jak po sprawie Andrzeja Leppera, Ziobro się prześliźnie po tym, nikt nie wyciągnie wniosków.

I za jakiś czas jakaś ekipa, która ma tak zdegenerowaną mentalność jak Ziobro, będzie chciała krzywdzić innych ludzi.

Uważam, że na ten wątek wszelcy potencjalni koalicjanci PiSu albo ludzie, którzy chcieliby z Ziobro gdzieś pracować kiedyś, powinni poważnie zwrócić uwagę.

Panie pośle, wczoraj Zbigniew Ziobro był także pytany o te dane, które były pozyskane dzięki inwigilacji z pana telefonu, później przekazywane w zmanipulowanej formie przez telewizję Jacka Kurskiego i zatrudnionych przez niego media workerów.

I pan Ziobro odparł, że nawet jeżeli rzeczywiście doszło do przecieku, to jest cytat...

W tym szumie informacyjnym o tym przestanie mówić, ale mogę zagwarantować panu Ziobrze i pani Patrycji Koteckiej, że tę prywatną sprawę Zbigniewa-Ziobry zweryfikujemy.

Ale to wie pan, że Ziobro nie przyjdzie na takie wezwanie.

Ewidentnie zeznania świadka Ziobro nie kleją się z materiałem dowodowym zebranym przez komisję i przez organy prokuratury.

Właściwie przeczucie graniczące z pewnością, że Ziobro na taką konfrontację nie przyjdzie, dlatego że on kilkakrotnie podkreślał, że on tej komisji nie poważa, że ta komisja jest nielegalna, że przyszedł, żeby sobie porozmawiać z grupą posłów, no bo dlaczego ma tego nie zrobić.

Wczoraj w ogóle Ziobro się przyznał, że on zapoznawał się z tym wnioskiem.

Ona była autorem tego wniosku, z którym zapoznawał się Ziobro.

I bardzo chciałbym, żeby pani Grudkowska została pociągnięta do odpowiedzialności karnej, ale żeby też pan Ziobro zeznawał.

Zbigniew Ziobro powiedział wczoraj tak.

Pan Ziobro apeluje o to, aby wszystkie materiały ujawnić.

Na samym początku naszego spotkania panie pośle powiedział pan, wiem dlaczego Ziobro tak nerwowo na mnie reaguje, więc ja zapytam dlaczego.

No wiem o tym, że przecież głównym motorem tej operacji specjalnej byli znajomi, koledzy Zbigniewa Ziobry z Solidarnej.

Pani redaktor, można wszystko wyświetlić, w tym kumpli Patrycji Koteckiej i Zbigniewa Ziobry, którzy stali za tą szczytą operacją.

Zadaliśmy dzisiaj naszym widzom w ankiecie, jak zwykle, pytanie dotyczącą tego, czy Ziobro poniesie odpowiedzialność za zakup systemu Pegasus.

To jest bardzo dużo, ale gdzieś tam pewnie to rozumiem, bo tutaj już pojawiły się komentarze, że nawet gdyby zupełnie hipotetycznie prokuratura przekonała sąd do swoich racji i gdyby Zbigniew Ziobro został skazany za sprawę Pegasusa, to na końcu prawo łaski ma Karol Nawrocki.

0:00
0:00