Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 141 wyników dla "Prawa i Sprawiedliwości"

Kup teraz Redmi Note 15 Pro Plus 5G w promocji i odbierz Xiaomi Robot Vacuum S40C za złotówkę.

Promocja ważna do 28 lutego lub do wyczerpania zapasów.

Szczegóły na mi.com.pl Punktualnie o godzinie drugiej witamy się z Karolem Płaczkiewiczem.

Dobry wieczór, jestem.

Dajcie głośniej.

Rosja atakuje Kijów dronami.

Jak informują lokalne władze działa obrona przeciwlotnicza, a odłamki bezzałogowców spadają na miasto.

Rozmowy zarządu jastrzębskiej spółki węglowej ze związkami zawodowymi zawieszone.

Posłuchajcie dlaczego.

W tych faktach także wielkoszlemowe emocje.

Iga Świątek w ćwierćfinale Australian Open mierzy się z Eleną Rybakiną.

Rosja atakuje Kijów dronami.

Nad ukraińską stolicą działa obrona przeciwlotnicza, poinformował szef kijowskiej administracji wojskowej Timur Tkaczenko.

Odłamki zestrzelonego bezzałogowca spadły na drogę w rejonie Hołosijowskim.

Uszkodzone zostały też okna w budynku mieszkalnym oraz dach jednego z wieżowców.

Jak na razie nie ma informacji o ofiarach tego ataku.

Tymczasem prezydent Chin jest za zawieszeniem broni i zakończeniem wojny Rosji z Ukrainą.

Takie informacje przekazał premier Finlandii Peteri Orpo po rozmowach w Pekinie.

Jak podkreślił, Xi chce zakończyć bezsensowne walki i deklaruje aktywne działania na rzecz pokoju.

Orpo zaznaczył jednak, że współpraca handlowa Chin z Rosją pomaga Moskwie kontynuować wojnę i że Pekin mógłby wywrzeć realną presję na Władimira Putina.

W komunikacie fińskiego rządu podkreślono, że nikt nie powinien wspierać Rosji, a Chiny jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ powinny zaangażować się w trwały pokój.

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej zawiesił wczoraj rozmowy ze związkami zawodowymi.

Toczyły się one od ponad tygodnia i dotyczyły m.in.

ograniczenia kosztów pracy.

Celem było porozumienie, które zapewniłoby dalsze funkcjonowanie JSW.

Dlaczego zarząd zawiesił rozmowy?

O tym powie nasza dziennikarka Anna Kropaczek.

Jak poinformowała spółka, związkowcy zmienili stanowisko negocjacyjne.

Miały się do tego przyczynić wypowiedzi marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który był w Jastrzębiu Zdroju i podkreślał, że sytuacja w JSW to problem państwowy i potrzebna jest rozmowa na ten temat na szczeblu koalicji rządowej i rządu.

Dodajmy tutaj, że spółka przekazała, że w poniedziałek podczas rozmów ze związkami doszło do zbliżenia stanowisk w niektórych obszarach, a wczorajsze wydarzenia to krok wstecz.

Reprezentatywne związki, które brały udział w negocjacjach twierdzą natomiast, że przystąpiły do rozmów w dobrej wierze z własnym projektem porozumienia, a zarząd odmówił dyskusji o związkowych propozycjach.

Tu RMF FM, słuchacie faktów.

Absolutnie będziemy skarżyć ten wyrok.

Tak o ogłoszonym przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia umorzeniu sprawy z powodu znikomej szkodliwości czynu mówił europoseł Krzysztof Brejza.

Chodzi o procesy prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia prywatnego europosła Brejzy.

Sąd przyznał, że Jarosław Kaczyński mówił nieprawdę, czyli kłamał.

Jednocześnie sąd przyznał, że inna byłaby decyzja, gdyby kłamał na konferencji prasowej w mediach, w programie, nie wiem, na korytarzu w Sejmie.

Ale w związku z tym, że działo się to na posiedzeniu komisji...

To jest to znikoma szkodliwość społeczna czynu.

Uważam, że to jest właśnie bardzo wysoka społeczna szkodliwość czynu.

Absolutnie nie zgadzamy się z tym wyrokiem.

To, że sąd przyznał, że to były nieprawdy nas nie satysfakcjonuje, bo nie powinno dojść do umorzenia i będziemy ten wyrok skarżyć.

Zapowiada europoseł Krzysztof Brejza z Koalicji Obywatelskiej.

i takie fakty.

Jeden z trzech najnowszych Boeingów 737 MAX polskich linii lotniczych LOT wyleciał wczoraj w swój pierwszy rejs z pasażerami.

Maszyny w ubiegłym tygodniu przyleciały do Polski zza oceanu z międzylądowaniem na Islandii.

To kolejne z 13 zamówionych przez narodowego przewoźnika maszyn tego typu.

Rodzi się pytanie, co z pozostałymi dwoma samolotami z najnowszej dostawy.

Są przygotowywane do obsługi pasażerów i na dniach mają zostać włączone do regularnej siatki połączeń.

Podobnie jak maszyna, która wystartowała na Maltę, będą latać na krótkich i średnich dystansach, czyli będą wykorzystywane głównie do lotów na terenie Europy.

Wyjątek mają stanowić pojedyncze połączenia do Dubaju, Arabii Saudyjskiej, Uzbekistanu i Kazachstanu.

Pozostałe 8 Boeingów 737 MAX, jak przekazał mi rzecznik lotu, ma trafić do Warszawy jeszcze w pierwszej połowie tego roku.

O czym informował nasz dziennikarz Mateusz Chłystun.

Na zegarach 4 minuty po drugiej, w australijskim Melbourne 4 minuty po 12.

W ćwierćfinale wielkoszlemowego Australian Open Iga Świątek mierzy się z reprezentującą Kazachstan Eleną Rybakiną.

Iga dobrze weszła w to spotkanie, wygrała pierwszego mecza, yy, gema, drugi i trzeci dla Rybakiny.

W tej chwili trwa trzeci, czwarty gem tego spotkania i do tego spotkania oczywiście wrócimy w kolejnych faktach.

A teraz jak zawsze w Nocnych Faktach przypominamy Wam poranną rozmowę w RMF FM.

Jacek Sasin, poseł Prawa i Sprawiedliwości, we wtorek był gościem Tomasza Terlikowskiego.

Zacznijmy od tej straszliwej tragedii, która się wydarzyła w Ustce.

Funkcjonariusz SOP rani członków swojej rodziny i zabija swoją czteroletnią córkę.

Cóż powiedzieć.

Tragedia.

Oczywiście trzeba wyjaśnić wszystkie okoliczności.

Dzisiaj w tej chwili niewiele na ten temat wiemy, no bo rzecz jest o tyle niezwykła, że zbrodni dopuścił się funkcjonariusz służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.

Więc na pewno wszystko musi być dogłębnie wyjaśnione, czy wszystkie procedury tutaj w służbie zadziałały, ale to jest jakby inna rzecz.

Natomiast to jest przede wszystkim tragedia.

Rozginęło małe dziecko.

To zawsze jest coś, czego nie można przejść

Tak, obojętnie.

Szokujące jest też to, że ten funkcjonariusz przechodził badania, jak rozumiem.

No tak, no właśnie dlatego trzeba sprawdzić, jak to się stało, no bo jestem przekonany, że tego typu zbrodni, no jednak nie może się dopuścić człowiek, który jest stabilny i w pełni, no można powiedzieć, jak to się mówi, potocznie normalny, więc no trudno sobie to wyobrazić, że ktoś, kto zabija, no jak rozumiem, własne dziecko, to bezbronne i rani rodzinę, próbuje zamordować, tak rozumiem,

całą swoją rodzinę, że ktoś taki jest człowiekiem w pełni, że tak powiem, stanu umysłowego, więc na pewno trzeba będzie sprawdzić, jak te badania przebiegają, czy one rzeczywiście diagnozują tego typu niebezpieczne przypadki, czy nie.

Czy to jest tak, że dzisiaj w służbach dzieje się źle, czy dzieje się dobrze, bo to jest kolejny przypadek po bulwersującym przypadku gwałtu na funkcjonariuszce, który miał miejsce z kolei w policji.

Co się dzieje w służbach?

Można zadać pytanie, czy rząd, czy Minister Spraw Wewnętrznych panuje nad tym, co tam się w tej chwili dzieje?

Spotkanie szefa MSZ-u, wicepremiera Tytusława Sikorskiego i prezydenta Karola Nawroskiego.

Pana zdaniem to jest przełom?

Coś się zmieni?

Kiedy będziemy wiedzieć?

Po efektach poznacie, można powiedzieć.

Po owocach ich poznacie, widzę, że pan minister Ewangelię cytuje.

Natomiast...

To takie też życiowe, prawda?

Natomiast rzeczywiście dobrze by było, żeby gorszący spór o ambasadorów się skończył.

Jest na to szansa, Pana zdanie?

Spór, który wywołała rządząca większość, wywołał Donald Tusk, odwołując w sposób całkowicie nieuzasadniony ambasadorów, którzy mieli swoje kadencje, tylko dlatego, że byli powołani przez poprzedni rząd i to powołani na tak kluczowe... Panie ministrze, ale jest na to szansa, że to się zakończy, Pana zdanie?

Ale nie wiem, to tak naprawdę zależy od rządu dzisiaj, bo ze strony pana prezydenta jestem o tym osobiście przekonany, jest ta świadomość, że tak kluczowe placówki, jak chociażby placówka w Waszyngtonie, musi być placówką w pełni funkcjonującą, a nie tak jak dzisiaj, obsadzoną przez... Ale z perspektywy prezydenta Bogdan Klich nie może być ambasadorem.

Ale przede wszystkim Bogdan Klich nie jest ambasadorem.

W wielu miejscach nie ma ambasadora.

No właśnie, a tylko, że

Oczywiście i to jest źle, że w wielu miejscach.

Natomiast placówka w Waszyngtonie jest placówką szczególnie strategiczną, można powiedzieć, bo jest to placówka w kraju, który jest naszym strategicznym partnerem i gwarantem naszego bezpieczeństwa dzisiaj.

W związku z czym, jeśli taka placówka nie jest obsadzona, to to jest kompromitujące dla tych, którzy do tego doprowadzili.

Czy ambasador Nider to byłaby dobra propozycja w zamian?

Ja tego na pewno nie chcę oceniać.

Według mnie bardzo dobrym ambasadorem w Waszyngtonie

był ambasador Magierowski.

Nie rozumiem powodów, dla których Donald Tusk postanowił go z tej placówki odwołać, a właściwie, tak powiem, odwołał go oczywiście w efekcie pan prezydent Duda, czego też do końca nie rozumiem, powiem szczerze.

Natomiast, że do tego odwołania doszło, formalnego już, ale faktyczne odwołanie to była decyzja premiera Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego.

Oczywiście zakładam, że pewnie powrót ambasadora Magierowskiego na tą placówkę dzisiaj jest mało prawdopodobny.

Tego nie wiem, no bo...

A może dlatego, że jest bardzo krytyczny wobec Donalda Trumpa ostatnio?

Oczywiście teraz jest komentatorem i specjalistą.

Myślę, że jest profesjonalistą przede wszystkim i bardzo dobrze rozumie, jaka jest rola ambasadora.

Rolą ambasadora jest realizować politykę rządu w tym miejscu, gdzie jest.

Natomiast dzisiaj na pewno musi się zmienić ta sytuacja, gdzie Bogdan Klik, człowiek z punktu widzenia pewnej wiarygodności tam w Waszyngtonie, skompromitowany również swoimi atakami na prezydenta Trumpa,

Prezydent zgodziłby się na kogoś, kto nie byłby z obozu, nazwijmy go prawej strony, zgodziłby się na kogoś, na przykład na starego, doświadczonego dyplomatę.

Mówię nie o wieku, tylko o służbie.

Ja nie chciałbym się wypowiadać za pana prezydenta, bo ani nie jestem jego rzecznikiem, ani nie współpracuję z panem prezydentem bezpośrednio.

Więc byłoby czymś niegrzecznym, gdybym ja tutaj w imieniu Pana Prezydenta się również wypowiadał.

To będą decyzje Pana Prezydenta i efekt uzgodnień.

Ja myślę, że to jest jakaś opcja, która powinna być brana pod uwagę.

Że właśnie taki dyplomata, doświadczony dyplomata, to jest jakby zawsze opcja niezła.

Szczególnie na tak wymagającej placówce jak placówka amerykańska.

Ale jak mówię, to Pan Prezydent będzie miał tutaj biorąc udział.

A w ogóle obserwuję paniku.

Bo to pan prezydent ostatecznie zgodnie z konstytucją powołuje ambasadorów tak jak powołuje sędziów i jeszcze ma wiele innych kompetencji ważnych.

Panie ministrze, a obserwuje pan jakąś odwilż w relacjach?

Bo wygląda jakby się jakaś pojawiła.

Wczoraj rząd chwalił prezydenta, prezydent otrzymał jakiinstrukcje, premier z prezydentem wymieniali smsy.

Można powiedzieć, no nie wiem czy pełna odwilż, ale po tym mroźnej zimie.

Ja jako człowiek doświadczony w polityce, również doświadczony w zakresie współpracy prezydenta z premierem Tuskiem, bo przypomnę, jako współpracownik pana prezydenta, śp.

pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mogłem z bliska obserwować, jak to wtedy wyglądało.

Wtedy to były naprawdę przyjazne miesiące.

Znaczy na pewno z perspektywy dzisiejszej można to tak ocenić, ale wówczas ja obserwowałem brutalną jednak walkę Donalda Tuska z prezydentem, próbę ograniczenia jego kompetencji, gorszące sceny, które rząd wywołał.

No przypomnę tą tak zwaną walkę o krzesło chociażby, czy próbę, czy odbieranie prezydentowi prawa do skorzystania również z samolotu rządowego, aby realizował swoje kompetencje.

On się nie zmienił, panie redaktorze.

On jest cały czas taki sam, albo być może nawet dzisiaj jeszcze gorszy.

W związku z tym nie uważam, aby pan prezydent Nawrocki mógł uznać, że to jest jakaś nowa jakość.

Ja myślę, że jeśli tak, to jest jakaś chwilowa... Pan prezydent też potrafi być twardym zawodnikiem.

I dobrze, i bardzo.

Bardzo dobrze i bardzo dobrze, bo takiego twardego zawodnika dzisiaj na to, co Tusk wyprawia w Polsce, potrzeba.

Trzeba, że tak powiem, twardo się temu przeciwstawić.

Ale może potrzeba nam też współpracy w sytuacji, kiedy zmienia się całkowicie sytuacja między innymi.

Tak, tylko zacytuję teraz nie Biblię, tylko w utwór modyczny Tanga trzeba dworcać.

W związku z tym potrzeba takiej woli z dwóch stron.

Ja jestem przekonany, że właśnie pan prezydent to rozumie.

Usłyszał Tomasz Terlikowski od swojego gościa, posła Prawa i Sprawiedliwości Jacka Sasina.

Całego wywiadu możecie posłuchać w internecie.

Do tej rozmowy wrócimy również w Faktach o Trzeciej.

Ostatnie odcinki