Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 143 wyników dla "Prawa i Sprawiedliwości"

Kup teraz Redmi Note 15 Pro 5G w promocji i odbierz Xiaomi Dual Zone Air Fryer 10 litrów za złotówkę.

Promocja ważna do 28 lutego lub do wyczerpania zapasów.

Szczegóły na mi.com.pl Jest trzecia na zegarach, czas na fakty w RMF FM.

Wszystko co istotne przekaże Karol Płaczkiewicz.

Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który w poniedziałek w Ustce zabił swoją czteroletnią córkę przebywa w policyjnym areszcie.

Turcja deklaruje zaciśnienie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi m.in.

Iga Świątek przegrała pierwszego seta w ćwierćfinale Australian Open.

Polka wciąż w walce o półfinał Wielkiego Szlema.

Śledczy skupiają się teraz na dokładnym odtworzeniu przebiegu dramatycznych wydarzeń z poniedziałkowego wieczoru.

Wiadomo, że 44-letni funkcjonariusz S.O.P.

przyjechał tu z rodziną w odwiedziny do teściów.

To jest tragedia.

To jest nie tylko dla rodziny, ale i dla bliskich, dla sąsiadów, bo też całą akcję tutaj widzieli.

Opisują mieszkańcy bloku, gdzie wydarzyła się ta tragedia.

Najciężej ranna jest żona napastnika, która przebywa w słupskim szpitalu.

Jutro funkcjonariusz ma być doprowadzony do prokuratury.

Głównym czynem i wiodącym jest zarzut zabójstwa.

Przed przedstawieniem zarzutów śledczy chcą przesłuchać jednego z teściów.

O czym informował dziennikarz RMF FM Stanisław Pawłowski.

Prezydent Turcji Recep Erdoğan po rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem zapowiedział dalsze zacieśnianie współpracy Ankary z Waszyngtonem we wspólnym interesie obu krajów.

Jak podała agencja Anadolu, przywódcy rozmawiali m.in.

o Syrii, Radzie Pokoju, współpracy handlowej, zwłaszcza w przemyśle obronnym oraz sytuacji regionalnej i globalnej.

A w Stanach Zjednoczonych spada poparcie dla polityki imigracyjnej Donalda Trumpa.

Brutalność służby federalnych ma wpływ na postrzeganie wszystkich operacji prowadzonych przez administrację prezydenta.

Jedynie 39% Amerykanów popiera działania Donalda Trumpa dotyczące imigracji, wynika z badania Reuters Ipsos.

53% ankietowanych odpowiedziało, że nie popiera działań prezydenta w tej kwestii.

To najniższe poparcie od początku kadencji.

58% ankietowanych uważa, że agenci ICE, czyli służby do spraw imigracji i egzekwowania ceł, posunęli się zbyt daleko w swoich działaniach wymierzonych w imigrantów.

12% badanych jest zdania, że nie poszli zbyt daleko, a 26% uznaje, że ich działania są w sam raz.

Ale w Białym Domu coraz częściej mówi się, że działania ICE zbyt mocno uderzają w prezydenta.

Z Waszyngtonu relacjonował Paweł Żuchowski.

Kibicujemy naszym.

Wielki sport w Faktach RMF FM.

Nieustannie śledzimy dla Was ćwierćfinał Australian Open, w którym Iga Świątek mierzy się z Eleną Rybakiną.

Po długiej walce wynikiem 7 do 5 zakończył się pierwszy set.

Przed kilkoma minutami obie panie wróciły do gry.

W drugim secie w tej chwili na tablicy wyników 3 do 0 dla Rybakiny.

Trwa również mecz deblowy z udziałem Jana Zielińskiego.

Polak grający z Lukem Johnsonem w pierwszym secie przeciwko duetowi Salvadorowo-Chorwackiemu w tej chwili remisuje 3 do 3.

To w tenisie.

W nich powiemy o nietypowej odmianie hokeja.

A teraz druga część wczorajszej porannej rozmowy w RMF FM, a w niej pytanie, czy Polska powinna być członkiem Rady Pokoju Donalda Trumpa.

Między innymi o tym Tomasz Terlikowski rozmawiał ze swoim gościem, posłem Prawa i Sprawiedliwości Jackiem Sasinem.

My jesteśmy w takiej sytuacji międzynarodowej, w jakiej jesteśmy, a Polska ze swoich doświadczeń również historycznych powinna wyciągnąć moim zdaniem taki wniosek, że zawsze warto być przy stole, tam gdzie będą zapadały ważne rzeczy.

decyzje, niezależnie w jakim formacie te decyzje będą zapadały.

To nie oznacza, że się z tymi wszystkimi decyzjami musimy zgadzać, akceptować, że musimy być... Panie redaktorze, w ONZ też jesteśmy, można powiedzieć, z Rosją.

Czy to oznacza, że mamy wystąpić dzisiaj z Organizacji Narodów Zjednoczonych?

To nie oznacza, że my akceptujemy to, co robi Putin, bo oczywiście nie akceptujemy, skrajnie nie akceptujemy i myślę, że nie musimy tego jako Polska

i również Prawo i Sprawiedliwość nie musi tego udowadniać, bo zawsze byliśmy partią bardzo ostro oceniającą politykę rosyjską i Władimira Putina i tutaj nie mamy tego na sumieniu, co Donald Tusk, który odpowiada za reset.

Pytam się o to, czy my już wiemy, czy rzeczywiście będzie to organizacja, w której będą zapadać jakieś decyzje, bo na razie wiele państw się dystansuje, wiele powiedziało, że nie wstąpi.

Na razie to trochę wygląda jak taki kolejny element budowania presji na nagrodę Nobla pokojową dla Donalda Trumpa.

No ale wygląda jak wygląda rzeczywiście.

Może na tym etapie to tak troszkę wyglądać, że wiele krajów się dystansuje i gdzieś nie chce w to wchodzić, tylko że...

Są kraje, które bardziej sobie mogą pozwolić na dystansowanie się, a są kraje takie jak Polska, które mniej sobie może takie dystansowanie sobie mogą pozwalać, ponieważ my jesteśmy w absolutnie unikalnej sytuacji geopolitycznej.

Jesteśmy tu, gdzie jesteśmy.

Jesteśmy na zapleczu, można powiedzieć, w strefie przyfrontowej.

zagrożenia są bardzo namacalne tutaj w Polsce.

Inaczej to wygląda z perspektywy Paryża, Londynu, czy Rzymu, czy innych krajów, które są gdzieś bardziej w oddaleniu od tego.

Podobnie nawet z perspektywy... No tak, tylko że ich zagrożenie nie jest tak namacalne jak nasze.

W związku z czym dla nas taka opinia właśnie sekretarza generalnego NATO, którą pan przed chwilą przytoczył, bardzo szczera i bardzo taka można powiedzieć rozwiewająca różnego rodzaju mrzonki, które czasami politycy europejscy mają.

Również Donald Tusk, bo przypomnę, że to Donald Tusk jest tym, który ciągle mówi o tym, że Europa powinna...

wziąć za siebie odpowiedzialność, bronić się sama.

No tak tylko, że Donald Trump mówi to z intencją taką, weźcie się za siebie, wzmocnijcie się.

On z różnym powodzeniem, powiedzmy, jest dzisiaj w pewnym sensie kontynuowany, chociaż za mało, za wolno i za mało.

Natomiast Donald Tusk mówił to w takim kontekście, Amerykanie wyjdźcie z Europy, my sobie jako Europejczycy poradzimy, nie będziecie nam dyktować, co mamy w zakresie bezpieczeństwa robić.

I to jest ta zasadnicza różnica.

My powinniśmy zadbać przede wszystkim o nasze bezpieczeństwo.

To jest obowiązek polskich polityków.

Chyba w tej sprawie nie ma specjalnego sporu.

Ale jest pewien spór, jak to osiągnąć.

Panie ministrze, dwa pytania od naszych słuchaczy.

Bardzo proszę wylosować ze szklanej kuli.

Mam pan pod samą ręką dwa... Jak zawsze sięgam na dno.

Od razu tak, żeby nie było i drugi, i drugi.

Ale pan losuje naprawdę jak prawdziwa taka środka w losowaniu trudnych pytań.

Czy minister Ziobro jest już politycznie skończony?

Ja tak nie uważam.

Uważam, że w żadnym wypadku nie widzę powodu, dlaczego miałoby się powiedzieć, że jest politycznie skończony.

Zniknął, za chwilę będzie prawie nieobecny.

Jego partia się rozpłynęła w Prawie i Sprawiedliwości i on stracił swoje znaczenie.

Ale to była decyzja też Zbigniewa Ziobro o zjednoczeniu z Prawem i Sprawiedliwością.

Bardzo chyba Patryka Jakiego była.

Myślę, że nie zapadłaby ona bez zgody i akceptacji pana ministra Ziobro.

Pan minister Ziobro wybrał dobrą drogę, to znaczy wybrał drogę jednoczenia sił patriotycznych, prawicowych i konserwatywnych i to jakby jest na pewno zasługa.

Panie redaktorze, to jest sytuacja, która została wymuszona przez to, jaka jest dzisiaj sytuacja w Polsce.

Ale ja się pytam, czy PiS jest z tego zadowolony, że wyjechał?

Nie, my nie jesteśmy z tego zadowoleni, bo my byliśmy zadowoleni z tego, żeby w Polsce była praworządność, a tej praworządności w Polsce nie ma.

Gdyby była praworządność, to nie byłoby również tego wyjazdu.

Gdyby była praworządność, to czyli gdybyście wyrządzili?

Nie, nie, nie.

Nie, bo to nie jest tak, że my uważamy, że my zawsze musimy rządzić, bo to decyduje od Polaków i od wyniku wyborów.

My zaakceptowaliśmy przecież wynik wyborów, my nigdy go nie kontostowaliśmy i oddaliśmy władzę, mimo tego, że oskarżano nas o to, że jesteśmy jakąś partią, która...

Żeby znowu cytatem się posłużyć, raz zdobytej władzy nigdy nie oddamy.

To nie jest nasza filozofia.

Naszą filozofią jest szanowanie wyborów demokratycznych.

Natomiast oczekujemy, że jako opozycja również będziemy poddawani normalnym regułom państwa prawa.

A dzisiaj Polska nie jest państwem prawa.

Dzisiaj Polska jest państwem bezprawia.

I zawsze o tym pamiętajmy, oceniając... To jest teza dyskusyjna, ale bardzo proszę o drugie pytanie.

Jak pan ocenia zastąpienie na stanowisku prezesa PG Dariusza Marca Dariuszem Luberą?

Ja powiem tak, dla mnie to są zmiany można powiedzieć marionetek.

Ja przede wszystkim obserwuję ze smutkiem to, co dzieje się w polskiej energetyce i w polskich spółkach energetycznych w tej chwili.

Ten kierunek jest dzisiaj bardzo zły.

Odejścia od ważnych inwestycji przede wszystkim PGE było firmą, która miała szansę zbudować elektrownię jądrową razem z koreańskim partnerem i z największą prywatną dzisiaj spółką energetyczną w Polsce, czyli ZEPAKiem.

Niestety ten projekt został zamordowany przez tą ekipę rządową, ale również przez pana Marca, który tutaj realizował to.

Natomiast pan Lubera nie jest żadną nową jakością.

To jest zmiana, która nie ma kompletnie żadnego znaczenia.

Nie oczekuję tutaj zmiany tej fatalnej polityki energetycznej, którą realizuje ten rząd.

Przejdźmy do życia wewnętrznego, prawa i sprawiedliwości.

Wewnętrznego i zewnętrznego.

Będzie kordon sanitarny wokół Grzegorza Brauna?

Ten kordon sanitarny wokół siebie Grzegorz Braun zbudował sam, bo jeśli ktoś głosi takie tezy, jakie głosi dotyczące negacji zbrodni niemieckich w Polsce, to jest już poza całkowitą ahistorycznością, przede wszystkim fundamentalnym uderzeniem w interes Polski.

Ale mówi pan o Niemczech, a o Rosji nie?

Bo prezes Jan Rostow-Kaczyński mówi, że to jest polityk rosyjski.

Drugim elementem jest już jawna w tej chwili prorosyjskość Grzegorza Brauna.

Trudno lekceważyć tego typu działania, jak chociażby pisanie listu do Ławrowa, czy proponowanie jakiegoś porozumienia z Putinem, czy gromadzenie wokół siebie polityków.

Czyli w Prawie i Sprawiedliwości skończył się etap polityków, którzy mówią, a może się z nim dogadamy?

Szanowny panie redaktorze, życie płynie można powiedzii pojawiają się kolejne fakty, wokół których nie można przejść do porządku dziennego.

A czy te fakty to nie jest spotkanie z ambasadorem Stanów Zjednoczonych?

Nie, w którymś momencie przelewa się miarka również, ta kropla przelewa to naczynie wypełnione już po brzegi wodą i w tym przypadku tak się stało.

Trudno nam rzeczywiście w tej chwili

zamykać oczy na to, co robi i co mówi Grzegorz Braun, ale bardzo szkodzi Polsce.

Jeszcze raz o to, bo media twardo to twierdzą, że spotkał się Jarosław Kaczyński z ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce.

No i przekonał się, że żadnej akceptacji Stanów Zjednoczonych dla takiej koalicji nie będzie.

Panie redaktorze, ja mogę tylko tyle potwierdzić, że pan prezes Jarosław Kaczyński w życiu spotkał się z ambasadorem Stanów Zjednoczonych.

Nie, nic z tym złego.

Pytam się tylko, czy rozmawiali o Grzegorzu Braun.

Ja nie byłem uczestnikiem tej rozmowy, w związku z czym trudno, żebym się wypowiadał na temat tego, jak ona przebiegała.

Niepotrzebne są żadne rozmowy z kimkolwiek nam, bo my mamy swój rozum i nam nie musi ambasador amerykański, ale jakikolwiek innego kraju dyktować, jaką mamy mieć strategię polityczną, albo jakie mamy mieć poglądy.

A jak popłynie w ten sposób, że nie będzie możliwości stworzenia rządu z kim innym niż Grzegorzem Grałem?

odpowiedzialność w tej chwili, jako polityków Prawa i Sprawiedliwości, żeby do takiej sytuacji nie dopuścić, ale to jest również odpowiedzialność tych, którzy dzisiaj deklarują głosowanie na Grzegorza Brauna.

Naszym zadaniem jest, żeby wytłumaczyć tym Polakom, jak szkodliwą politykę Grzegorz Braun prowadzi, niezależnie od tego, że w niektórych sprawach być może formułuje diagnozy słuszne i trafne.

I trafne.

No chociażby tych dotyczących różnego rodzaju szaleństw promowanych przez Unię Europejską dzisiaj, przez establishment europejski, taki jak Zielony Ład, czy Tęczową Rewolucję.

To są rzeczy, które również my odrzucamy.

Tak, to jest Władimir Putin.

Które również my odrzucamy.

Panie redaktorze, ale proszę tak nie zestawiać, bo pan już właśnie idzie w tą stronę.

Grzegorza Brauna zestawiam z Władimirem Putinem.

Ale ja też mówię o tym, że my również tutaj podzielamy ten pogląd, że to są rzeczy, które trzeba odrzucić.

Mówimy, odrzucamy Zielony Ład, odrzucamy system ETS-u właśnie, żeby nawiązać do energetyki, o czym mówiliśmy wcześniej.

Odrzucamy ideologię

tęczową, która wdziera się do polskich szkół.

Ostatnie odcinki