Mentionsy
03:00 Fakty
Szukaj w treści odcinka
Postrzega w rozmowie z reporterem RMF FM Maciejem Pałachickim ratownik dyżurny TOPR Krzysztof Długopolski.
Kilka pytań i przyjąć wspólne stanowisko, no bo przecież to rząd, głowa państwa, a bez Polskiego Komitetu Olimpijskiego nie da się złożyć aplikacji, nie da się o nią starać.
Ja z komitetu niemieckiego, którego znam jednego z wiceprezesów, rozmawiałem, że na samo przygotowanie aplikacji rząd Niemiec przekazał do Komitetu Narodowego około 20 milionów euro.
No i chciałem po prostu zadać pytanie, bo Polskiego Komitetu Olimpijskiego dzisiaj nie jest stać na taką aplikację, ponieważ nie jesteśmy finansowani z budżetu państwa.
Tylko i wyłącznie NGOS-em, który jest sponsorowany, wspierany przez darczyńców, przez naszych sponsorów, przez naszych partnerów, a przecież my jako Polski Komitet Olimpijski i dzisiaj te igrzyska, które są tuż przed nami, to jest największa promocja Polski na arenie międzynarodowej i tutaj to jest taka odpowiedzialność, uważam, wczoraj przecież na ślubowaniu
Nie jestem politykiem, jestem człowiekiem, który został wybrany w demokratycznych wyborach przez Polskie Związki Sportowe większością głosów i nie uprawiam polityki i nie lubię, jak ktoś uprawia politykę kosztem innych.
Wie pan co, ja jestem zadowolony przede wszystkim z tego, że mamy tych sponsorów, którzy z nami są i są dumnymi sponsorami reprezentacji olimpijskiej.
Ale nie ma tych największych polskich spółek skarbu państw, one się wycofały.
I uważam, że polityka, to co powiedziałam też wczoraj, Polski Komitet Olimpijski jest apolityczny.
My jesteśmy gotowi do tego, żeby rozmawiać z każdym i szanujemy każdy, każdy ma swoje poglądy, ale nikt ode mnie nigdy nie usłyszał, jakie ja mam poglądy, bo tak powinien funkcjonować Polski Komitet Olimpijski.
Za tą osobę, którą pan cały czas powtarza, odpowiadał Polski Związek Piłki Siatkowej i to związek wybrał wtedy.
Jeżeli ktoś ma akredytację, jest członkiem reprezentacji olimpijskiej,
Śpi tam, gdzie jest jego miejsce, czyli w wiosce olimpijskiej.
Proszę mi wierzyć, a jeżeli mówi pan o działaczach, którzy pojechali na Igrzyska Olimpijskie, to gdzież nasi członkowie zarządu mają się uczyć, jeżeli mówimy o organizacji Igrzysk Olimpijskich?
Mówimy z jednej strony, że chcemy organizować Igrzyska Olimpijskie, a z drugiej strony atakujemy związki sportowe czy prezesów, członków zarządu PKO, że jadą na Igrzyska uczyć się i rozmawiać z partnerami międzynarodowymi.
To ma wspólnego, że cały świat wtedy przyjeżdża i na przykład były spotkania z międzynarodowymi komitetami organizacyjnymi innych państw, ale też byli członkowie chociażby Saneczek z innych państw, byli członkowie bobsleji czy Biatlonu z innych państw.
Jestem dumny z tego, że po raz pierwszy w historii mieliśmy Dom Polski w Paryżu i jestem dumny, że po raz pierwszy w historii zimowych Igrzysk Olimpijskich będzie Dom Polski Casa Polonia.
W czterech miejscach tak naprawdę, bo zaczynamy w Lublinie, jedziemy do Livigno, później przemieszczamy się do Mediolanu, Predazzo i w Tomaszowie Lubelskim kończymy tym domem polskim i nasi sportowcy będą mieli możliwość odwiedzenia, bycia ogromną częścią domu polskiego.
Przede wszystkim Polska jako kraj, jeżeli chodzi o Casa Polonia, czyli dom Polski we Włoszech.
Ostatnie odcinki
-
13:00 Fakty
04.02.2026 12:00
-
12:00 Fakty
04.02.2026 11:00
-
11:00 Fakty i Fakty kulturalne
04.02.2026 10:00
-
10:00 Fakty
04.02.2026 09:00
-
09:00 Fakty
04.02.2026 08:00
-
08:30 Fakty
04.02.2026 07:30
-
08:30 Fakty sportowe
04.02.2026 07:30
-
08:00 Fakty i Poranna rozmowa w RMF FM
04.02.2026 07:00
-
07:30 Fakty i Fakty ekonomiczne
04.02.2026 06:30
-
07:00 Fakty
04.02.2026 06:00