Mentionsy
18:00 Fakty i Popołudniowa rozmowa w RMF FM
Szukaj w treści odcinka
To już prawie 18 na zegarach RMF FM.
Przenosimy się do studia faktów.
To pytanie mają Dana Sanna-Wachowska i Bogdan Zalewski.
Kłaniamy się.
Najpierw spróbujemy się połączyć z naszym dziennikarzem przed Pałacem Prezydenckim.
Temat spotkanie Karola Nawrockiego z politykami Prawa i Sprawiedliwości.
Potem przekażemy pilne informacje dla kierowców.
Uważajcie na trasach w Śląskim i na Podkarpaciu.
A prezydent Andrzej Duda będzie gościem Magdy Sakowskiej.
Zapraszamy na popołudniową rozmowę w RMF FM z Byłą Głową Państwa.
W Pałacu Prezydenckim powinno się właśnie rozpoczynać spotkanie przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości z Karolem Nawrockim.
To jest kolejna delegacja partyjna, którą głowa państwa zaprosiła dzisiaj na rozmowę.
Przed Pałacem na krakowskim przedmieściu w Warszawie jest nasz reporter Mateusz Chłystun.
Witaj Mateuszu i powiedz co teraz się tam dzieje.
Przed chwilą na dziedziniec wjechał jeden z ostatnich samochodów delegacji Prawa i Sprawiedliwości.
Po sprawdzeniu przez funkcjonariuszy SOP kierowca i pasażerowie udali się do wejścia.
W drzwi pałacu wpatrzone są oczywiście obiektywy kamer i aparatów.
Nikt z polityków głównej opozycyjnej partii na razie jednak nie rozmawiał z dziennikarzami.
Podobnie było z przedstawicielami Konfederacji czy PSL-u, którzy dopiero po rozmowie z prezydentem komentowali przebieg tego spotkania.
Trwające dziś w Pałacu rozmowy dotyczą działalności politycznej poszczególnych ugrupowań, ich planów i pomysłów na pracę w parlamencie.
Tak przynajmniej wynikało z tego, co na naszej antenie mówili przedstawiciele wspomnianych przeze mnie partii.
W przypadku PiSu do Pałacu został zaproszony cały klub partii.
Te rozmowy mogą więc potrwać nieco dłużej.
Z przedpałacu prezydenckiego Mateusz Chłystu.
A należy głos w tle miały dzwony w Warszawie.
Tu radio RMF24.
Teraz prosimy o uwagę kierowców jadących Krajową 11 w Śląskiem.
Dwie osoby zostały ranne w zderzeniu trzech samochodów osobowych w pobliżu Tarnowskich Gór.
To trasa pomiędzy Lublińcem i Bytomiem.
W miejscu wypadku ruchem kieruje policja.
Bądźcie ostrożni także na Krajowej 28 między Krosnem i Jasłem na Podkarpaciu.
W pobliżu trasy w zimnej wodzie w czasie prac ziemnych rozszczelnił się gazociąg.
Służby już są na miejscu.
Ruch odbywa się wahadłowo.
Dziś 29 stycznia, w pierwszych tygodniach lutego, ma nadejść szczyt zachorowań na grypę w naszym kraju.
Przybywa chorych na Lubelszczyźnie.
Wprowadzane są ograniczenia odwiedzin pacjentów w szpitalach, przekonał się reporter RMF FM.
Na linii Lublin Dominik Smaga przekaże, co ustalił.
Dominiku, jakie przepisy wprowadzono w lecznicach?
Odwiedziny tylko między 14 a 16, tylko za zgodą lekarza, pojedynczo i w maseczce i zaledwie na 20 minut, chyba że lekarz pozwoli na dłużej.
Wykazy takich zasad wiszą w Instytucie Medycyny Wsi w Lublinie, którego wicedyrektor Tomasz Saran mówi, że to konieczne.
Ponieważ niestety infekcje grypy trafiają do nas z zewnątrz.
A na zewnątrz tych infekcji gwałtownie przybywa.
Sanepid wyliczył, że w Lubelskiem przez pół stycznia zachorowało na grypę tyle osób, ile przez cały grudzień.
A dla szpitalnych pacjentów grypa może być szczególnie groźna, dodaje Saran.
Mamy bardzo dużo chorych z obniżoną odpornością i stąd nasza ostrożność.
Ograniczenia odwiedzin obowiązują też na Podkarpaciu w szpitalu w Starowej Woli.
Najważniejsze wydarzenia, komentarze, opinie.
Zapraszamy na popołudniową rozmowę w RMF FM.
I w Radiu RMF 24.
Magda Sakowska i jej gość.
Witamy serdecznie.
Witamy gościem popołudniowej rozmowy RMF FM.
Dzień dobry panie prezydencie.
Dzień dobry pani redaktor.
Witam serdecznie naszych słuchaczy i widzów.
Panie prezydencie, czy pan też jest oburzony faktem, że prezydent Nawrocki nie został powitany podczas głównej części obchodów w Auschwitz?
Uważam, że prezydent Rzeczypospolitej jako jeden absolutnie z najważniejszych gości, bo oczywiście zawsze znajdą się tacy, którzy będą polemizowali pomiędzy...
pewnymi formami bardzo wysoce grzecznościowymi, jaką z całą pewnością byłoby witanie ocalałych i ocalonych, czyli tych, którzy byli więźniami obozu koncentracyjnego w pierwszej kolejności przed prezydentem Rzeczypospolitej teoretycznie.
Formy nakazywałyby, mówię formy dyplomatyczne, protokół dyplomatyczny nakazywałby witać prezydenta w pierwszej kolejności, ale to jest tutaj akurat specjalne miejsce i nie sądzę, żeby prezydent Karol Nawrocki jakąś uwagę na to zwracał.
Jest to też w dużym stopniu kwestia tego, jakie były ustalenia pomiędzy kancelarią prezydenta, dyrekcją,
czyli władzami Muzeum Oświęcimskiego, a także innymi uczestnikami wysokiego szczebla, jeżeli chodzi o te uroczystości.
Takie uzgodnienia zwykle były czynione.
Mi jest trudno powiedzieć, jak to się odbywało w tym roku.
Ja pytam pana dlatego, że Muzeum Auschwitz wydało oświadczenie, w którym czytamy, że w głównej części obchodów nie...
One nie miały powitania charakteru protokolarnego, nie wymieniano nikogo z imienia i nazwiska, witano grupy poszczególne, a nie konkretne osoby i taką formą szanowano i zrozumiano także podczas poprzedniej rocznicy wyzwolenia.
A pan był obecny na tej poprzedniej rocznicy?
Pani redaktor, o ile pamiętam, na poprzedniej rocznicy żadnych kontrowersji nie było.
Nie pamiętam, jak to było dokładnie, szczerze mówiąc.
Nie przypominam sobie jakiegokolwiek problemu wokół tego.
Panie Prezydencie, czy jest Pan zadowolony, że Polska dostanie z programu SAFE ponad 43 miliardy euro na modernizację, na sprzęt wojskowy, na modernizację naszego wojska?
No wie Pani, jeżeli ktoś nam oferuje środki na modernizację naszej armii w obecnych czasach, zwłaszcza kiedy nam jest to tak potrzebne, to oczywiście, że trzeba zawsze rozważyć przyjęcie tych środków, chociaż pytanie też jest i nie należy o tym zapomnieć, na jakich warunkach mielibyśmy te środki otrzymać do tej pory.
Radziliśmy sobie sami, radziliśmy sobie całkiem nieźle.
Mamy absolutnie jedne z najwyższych wydatków na obronność sięgające 5% naszego PKB.
Realizujemy je już od lat.
Podnieśliśmy je w pewnym momencie za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy i także moich jako prezydenta Rzeczypospolitej przed laty w sposób drastyczny bym powiedział, bo taka była potrzeba chwili, taka była też akceptacja Polaków i de facto zgoda Polaków.
I to realizujemy, natomiast jeżeli możemy pozyskać na dobrych warunkach środki, które wspomogą naszą modernizację armii, no to dlaczego mielibyśmy tego nie robić?
Jeżeli ktoś pyta, czy to dobrze, to powiem, to dobrze.
Dlatego, że politycy PiSu mówią, to jest tylko pożyczka, kolejne zadłużenie, trzeba ją spłacić, ale chyba zapominają, że za ich rządów, kiedy powstał Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, też były zaciągane pożyczki na zakup sprzętu.
Dlatego mówię o warunkach, bo jeżeli mówimy o pożyczkach, to zawsze jest pytanie, na jakich warunkach taka pożyczka następuje i to jest pytanie wtedy zasadnicze.
Natomiast jeżeli ktoś mnie pyta w ogóle, czy są potrzebne środki, no to oczywiście, że są potrzebne środki na modernizację armii i należy je pozyskiwać, gdzie się da, tylko zawsze jest pytanie o warunki, na jakich ich pozyskujemy.
A martwi pana, tak jak martwi szefa BBN-u, że tych pieniędzy nie będzie można wydawać na sprzęt amerykański, koreański.
Pan Sławomir Cenckiewicz w wywiadzie w telewizji Polsat News powiedział, że stawia nas to w dość trudnej sytuacji, no bo Amerykanie by chcieli, żeby sojusznicy kupowali ich sprzęt.
No oczywiście myśmy z premedytacją kupowali sprzęt amerykański także i przede wszystkim po to, żeby być kompatybilnymi z armią amerykańską pod tym względem.
To znaczy, żeby nasz sprzęt był sprzętem, którego używa także armia amerykańska po to, żebyśmy my mogli używać sprzętu armii amerykańskiej.
Ale martwi Pana, że tych pieniędzy nie będziemy mogli wydać w Stanach Zjednoczonych?
Żeby nasi żołnierze umieli ten sprzęt obsługiwać.
No byłoby dobrze, gdybyśmy mieli pełną, uniwersalną możliwość sprzętu.
wydawania pieniędzy, aczkolwiek proszę pamiętać, że uzbrojenie kupujemy w różnych miejscach.
Kupujemy uzbrojenie także od partnerów europejskich.
Kupujemy uzbrojenie ze Szwecji.
Kupowaliśmy swego czasu także uzbrojenie z Norwegii.
W związku z powyższym mam nadzieję, że jeżeli pozyskamy środki, to będą one wydane także w sposób sensowny.
Z tego co słyszę, mamy kupować łodzie podwodne.
Więc to zresztą bardzo dobrze, jeżeli takie postanowienie i ostateczna decyzja wreszcie jest w tej sprawie, bo to bardzo długi proces, a trzeba to zadanie zrealizować dla polskiej marynarki, żeby mogła ona realizować swoje zadania, na Bałtyku przede wszystkim, ale nie tylko.
Panie Prezydencie, rząd mówi, że niemal 90% tych środków zostanie wydane w polskich firmach zbrojeniowych.
No to byłoby wspaniale, gdyby 90% tych środków zostało wydanych w polskich firmach zbrojeniowych, to byłoby wspaniale i powiem tak, nie mam żadnych wątpliwości, że gdyby tak się stało, to absolutnie należałoby temu przyklasnąć, bo bardzo dobrze to był zresztą także i mój postulat od samego początku, jak zostałem prezydentem Rzeczypospolitej, że jeżeli to tylko możliwe, żebyśmy jak najwięcej sprzętu kupowali w Polsce, no niestety w tamtym czasie, w 2015 roku, jeżeli chodzi o polskie możliwości, to nie było.
Produkcyjne wyglądało to delikatnie mówiąc bardzo skromnie, ale sporo się od tego czasu zmieniło, bo też nad tym pracowaliśmy i dzisiaj ta oferta polska jest znacznie szersza i nie mówię tutaj tylko o piorunach, ale jest też Borsuk i mam nadzieję, że te zakupy będą realizowane w coraz większym stopniu właśnie w Polsce.
Panie Prezydencie, chciałby Pan usłyszeć od Prezydenta Donalda Trumpa przepraszam do polskich żołnierzy.
Chodzi oczywiście o tę wypowiedź o żołnierzach NATO, którzy stali z boku w Afganistanie.
Wie Pani, śmiać mi się chce, bo najgłośniej o tym krzyczą i najbardziej obrażeni są ci, którzy niedawno jeszcze poniewierali polski mundur i polskich żołnierzy.
W związku z tym, że polscy żołnierze razem ze strażnikami granicznymi bronili polskiej granicy przed nielegalnymi migrantami.
Ale czy chciałby pan usłyszeć przepraszam od Donalda Trumpa?
Dzisiaj ci sami ludzie są oburzeni i najbardziej chcą usłyszeć przepraszam.
Ja powiem tak.
Ja uważam, że trzeba w tej sprawie powiedzieć swoje i przepraszam.
Ja nie widzę tam w tej wypowiedzi niczego, co uzasadniałoby słowo przepraszam, bo prezydent Trump nikogo nie obraził, jeżeli spojrzymy na to, przynajmniej takie jest moje przekonanie.
No mówiąc, że stali z boku, no to obraził polskiej żonie, stali z boku, walczyli, ginęli tam.
Pani ginęli w różnych sytuacjach, walczyli, ale jeżeli prezydent Trump patrzy na to z punktu widzenia tego, jak zaangażowana była armia amerykańska i ilu amerykańskich żołnierzy zginęło, to żadna z armii NATO nie ma porównania, jeżeli chodzi o straty z armią amerykańską.
Więc od tego punktu widzenia, patrząc jako prezydent Stanów Zjednoczonych, tak się wyraził, jak się wyraził.
Może niezbyt fortunnie z naszego punktu widzenia, tak, ale czy...
Wymaga to aż tego, żeby się domagać od niego przepraszam.
Ja pani powtarzam jeszcze raz, ja uważam, że wypowiedź była niezręczna z punktu widzenia, kiedy my na to patrzymy, uważamy, że ta wypowiedź była niezręczna i dobrze, że polskie władze zwróciły na to uwagę, dobrze, że zwrócił na to uwagę też prezydent Rzeczypospolitej, ale ci, co robią największą awanturę wokół tego, to są właśnie ci, którzy do niedawna poniewierali polski mundur i polskich żołnierzy i jakoś nigdy ich nie przeprosili.
Mimo, że teoretycznie mówią w tym samym języku, co polscy żołnierze.
Dziękujemy słuchaczom RMF FM, ale cały czas zostajemy w Radiu RMF 24 i w naszych mediach społecznościowych i na kanale YouTube.
Ostatnie odcinki
-
11:00 Fakty i Fakty kulturalne
04.02.2026 10:00
-
10:00 Fakty
04.02.2026 09:00
-
09:00 Fakty
04.02.2026 08:00
-
08:30 Fakty
04.02.2026 07:30
-
08:30 Fakty sportowe
04.02.2026 07:30
-
08:00 Fakty i Poranna rozmowa w RMF FM
04.02.2026 07:00
-
07:30 Fakty i Fakty ekonomiczne
04.02.2026 06:30
-
07:00 Fakty
04.02.2026 06:00
-
06:30 Fakty sportowe
04.02.2026 05:30
-
06:30 Fakty
04.02.2026 05:30