Mentionsy

Fantasmagieria - podcast o grach wideo.
29.10.2025 17:47

Fantasmagieria - Podcast 654 - “Szczypta grozy”

W tym specjalnym odcinku zanurzamy się w mroczne zakamarki popkultury — rozmawiamy o grach, filmach i książkach, które przyprawiają o dreszcze. Dzielimy się swoimi ulubionymi tytułami i spostrzeżeniami na temat horroru w różnych mediach. Przygotujcie się na moc rekomendacji. Od gier klaustrofobicznych,  psychodelicznych, po klasykę  i zapomniane perełki (pomijam przykłady, trzeba słuchać!). Nie zabraknie też [...]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "The Ring"

Ja nie wiem, mam jakiś taki instrument do tych gadżetów i strasznie mi się podobała ta taka pełnowymiarowa wersja ZX Spectrum nazywana The Spectrum.

Tak, tak, były, były, były coś takiego, jak teraz robią, nie, że na dole był jakiś taki punkt, na przykład, czy taka miejscówka, gdzie... Podchodziłeś po schodach i tam były po prostu, no w jednym przypadku był warzywniak, ale tutaj akurat był taki, była taka nieduża wypożyczalnia i nie wiem, ile mieliście lat, może 10, może 11, jak wypożyczyliśmy The Thing, Carpentera i to niesamowite wrażenie zrobiło i to jest

na innym poziomie, na przykład jak Harry Angel z De Niro i z Mickey Rourke, ale Lord of the Rings jest po prostu takim klasycznym horrorem, tam po prostu się dzieje, tam widzisz po prostu rzeczy prenaturalne.

The Suicide of Rachel Foster.

ten Signal i The Writer, czyli te dwa DLC do jedynki, one moim zdaniem super bawiły się, czy rozbudowywały tak naprawdę całą koncepcję tego, wiesz, mrocznego miejsca i to mówię, to jest taki paradoks, bo czasem są takie tytuły, takim też quasi horrorowym tytułem, zresztą no poniekąd związanym przecież z uniwersum Alana Wake'a jest Control, które ja też się pamiętam, że jak ogrywałem Control, to

między innymi właśnie The Devil in Me, House of Ashes jest i Little Hope, Man of Medan.

Ale a propos Dying Light 2, no to teraz wyszła ta część The Beast, która właściwie jest takim Dying Light półtora, bo dwójka wyszła jakiś czas temu, a ta jedynka The Beast z tym Kylem Crane'em nawiązuje do tej pierwszej części.

Nowy film Kimo Stamboela, to jest połowa duetu Mo Brothers z Timo Tjahjanto, nie będę kaleczył nazwisk indonezyjskich.

I o ile Timo uderzył mocno w kinoakcji i ktoś jeżeli lubi krwawe kinoakcji, no to ja polecam Przychodzi po nas noc albo The Shadow Strays z zeszłego roku, bo to jest naprawdę...

The Flatliners chyba taki jest tytuł oryginalny.

No tam są takie sceny, które, które, które mrożą krew, że do dziś i, i naprawdę Polacom, no ale to jest, powiedzmy, nie będę, nie będę zabierał czasu moimi topkami, bo czasami mi się wydaje, że, że ja powtarzam, jakie filmy mi się podobały, na przykład iść koło azjatyckich horrorów, no to The Ring.

Ale to był taki moment, kiedy pojawił się The Ring

I później była... Znaczy, bo ja nie pamiętam, czy ten szał na The Ring wynikł z tego, że po prostu pojawiła się amerykańska presja, czy ona najpierw się pojawiła...

wersja japońska, która była... Nie, nie, najpierw się pojawiła japońska, która była... Darkwater, Ring i później jakby bardzo szybko my weszliśmy na tą ścieżkę tych amerykańskich remake'ów i no ta moda na J-horror, no i też Dżuon tak samo, nie, no bo to też podobny okres i właśnie te wszystkie filmy się doczekały tych amerykańskich remake'ów, no i a z remake'ami no to było różnie już tak naprawdę, nie.

To i tak nakręcił taki szał na to, że ja pamiętam, że jeśli chodzi o The Ring, to chyba nawet zdarzało mi się wrócić, znaczy wrócić, w sensie obejrzeć chyba koreański oryginał, bo mi się wydaje, że pierwszy właśnie film był z koreańskim.

The Changeling, takiego horroru z Georgem C. Scottem.

I tak bym mógł wymieniać, bo to wiesz, to na pewno bym dorzucił coś Johna Carpantera albo The Thing, dosyć klasycznie, który po prostu też jest wybitnym filmem i nic się nie starzejącym.

W mojej opinii, to jest też kontrowersyjna opinia, ale ja nawet bardziej cenię niż japoński oryginał, to jest Ring Werbińskiego.