Mentionsy

FemiVoice
FemiVoice
03.06.2026 17:58

To nie dla dziewczyn!

"To nie dla dziewczyn" - usłyszała kilkuletnia Asia, gdy chciała trenować hokej. Dziś Joanna Burzydło jest aktywistką, rowerzystką i założycielką Fundacji FairFem, która działa na rzecz równości w sporcie. Rozmawiamy o stereotypach, lekcjach wf-u, serwisowaniu rowerów, ciuchach sportowych i dlaczego nie oglądamy kobiet w Tour de Pologne. Z odcinka dowiecie się także: ⚽ Dlaczego dziewczyny częściej ustępują miejsca na boisku? 🏒 Czemu kobiece zawody są mniej widoczne? 🏆 Kto decyduje o pieniądzach i zasadach w sporcie? 🚴‍♀️ Co wspólnego z równością ma samodzielna wymiana dętki? A także - UWAGA - co może zrobić każdy i każda z nas, żeby tę nierówną grę zmienić 💪.

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i opowieść o dzieciństwie

Joanna Burzydło opowiada o swoim dzieciństwie i pierwszych doświadczeniach z hokejem na lodzie.

2. Rozwój kariery i doświadczenia w hokeju

Joanna opisuje swoją karierę w hokeju i doświadczenia związane z nierównością kobiet w sporcie.

3. Analiza nierówności w sporcie

Rozmowa o podłożu genderowym, dysproporcji kobiet w zawodowym sporcie i problemach z dostępem do sprzętu i infrastruktury.

4. Przykłady nierówności i dyskryminacji

Joanna podaje konkretne przykłady nierówności w polskim sporcie i opisuje sytuację kobiet w różnych dyscyplinach.

5. Zakłócenia w strukturach zarządczych

Rozmowa o braku kobiet w strukturach zarządczych związków sportowych i problemach z pay gapem w kolarstwie.

6. Tour de Pologne kobiet i nierówności w sportzie

Rozmowa o organizacji Tour de Pologne kobiet i nierówności w zarobkach między mężczyznami a kobietami w sportzie.

7. Przykłady nierówności w rowerach i sportach

Przykłady nierówności i dyskryminacji w rowerach, sportach i w zarobkach zawodowych kobiet.

8. Porady i działania na rzecz zmiany sytuacji

Porady na temat podnoszenia świadomości i aktywizacji na rzecz zmiany sytuacji dla kobiet w sportach i rowerach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Jezu"

Jezu, tylko nie to słowo, tylko nie feministka.

Jeśli coś jest, nie wiem, w mojej głowie jest takie, Jezu, Jezu, to jest niebezpieczne, spokojnie, żeby też, no pewnie też trochę się pointeresować, doczytać i tak dalej.