Mentionsy

Filip Chajzer Podcast
Filip Chajzer Podcast
20.05.2026 10:51

GOSIA OHME — DDA I DZIECIŃSTWO W CIENIU ALKOHOLU

DDA — Dorosłe Dzieci Alkoholików. Brzmi jak etykieta, ale za tym skrótem stoją konkretne dzieciństwa. Takie, w których dziecko za wcześnie przestaje być dzieckiem.Gościem odcinka jest Gosia Ohme — psycholożka, dziennikarka i moja przyjaciółka. Jej mama była alkoholiczką. Gosia jako mała dziewczynka stała się rodzicem własnego rodzica. Grzebała w śmieciach, żeby sprawdzić, czy mama znowu piła. Uczyła się czytać napięcie w domu, przewidywać kryzysy i udawać, że wszystko jest normalnie.Rozmawiamy o tym, co zostaje w człowieku po takim dzieciństwie. O lęku, nadodpowiedzialności, samotności, kontroli, wstydzie i głodzie miłości. O tym, dlaczego DDA często świetnie radzą sobie na zewnątrz, a w środku nadal walczą o spokój.To odcinek o dzieciach, które musiały dorosnąć za szybko — i o dorosłych, którzy wciąż próbują odzyskać siebie.

Rozdziały (8)

1. Wczesne doświadczenia i wpływ alkoholu na dziecko

Gosia Ome opowiada o swoich doświadczeniach związanej z alkoholem w rodzinie i jak to wpływało na jej dzieckoństwo.

2. Podsumowanie i przejście do rozmowy z gościem

Filip Heiser przedstawia swoje podcasty i wprowadza Gosię Ome jako gościa.

3. Syndrom Dorosłych Dzieciaków (DDA)

Gosia Ome definiuje syndrom Dorosłych Dzieciaków (DDA) i opisuje swoje doświadczenia związane z nim.

4. Zakłócenia w zaufaniu i relacjach

Gosia Ome opowiada o trudnościach związanej z zaufaniem i relacjach, wynikających z jej doświadczeń z DDA.

5. Wpływ alkoholu na relacje rodziców i dzieci

Gosia Ome omawia wpływ alkoholu na relacje rodziców i dzieci, a także opowiada o własnych doświadczeniach.

6. Konwersacja kontynuowana

Gosia Ome kontynuuje opowieść o swoich doświadczeniach i rozmawia z Filipem Heiserem o problemach związanych z DDA.

7. Mechanizmy obronne i relacje

Gosia opisuje mechanizmy obronne związane z DDA i relacje, podkreślając trudności związane z stabilnością i potrzebę ratowania innych.

8. Wzajemne spotkania i medytacje

Gosia opowiada o swoim doświadczeniu z matką, a także o spotkaniach z matką na Malediwach. Wyjaśnia, jak medytacje pomagają jej w kontynuowaniu relacji z matką i jak ta relacja wpływa na jej życie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "dda"

DDA, dokładnie dlatego się tutaj dzisiaj spotykamy.

Więc od razu mi się taki, wiesz, od razu odpala mi się, jak właśnie myślę, że jak mnie słucha jakiekolwiek DDA, to ono to ma, bo chyba nie ma takiego DDA bez właśnie tego ratownika, że trzeba komuś pomóc, że trzeba go oczywiście w naszym języku, to jest muszę uratować, muszę uratować.

Tematem dzisiejszej rozmowy jest właśnie DDA.

Co to jest DDA?

DDA jest jakby taką kategorią niby, która przypisywana jest dzieciom, które wyrastały w rodzinach, gdzie jeden z głównych opiekunów, który się zajmował dzieckiem we wczesnym dzieciństwie, miał jakiś nauk.

I mama mi wtedy właśnie powiedziała, choć nie zaprzeczam, że była cudna w ogóle i dziękuję ci też za to, że tak jakoś pokazujesz ją też z dobrej strony, bo miałam taki moment, ale może wrócimy do niego, poczucia winy, że ja w ogóle o tym mówię, bo to też jest część naszej historii, czyli mówię wspólnej dda, ddd.

Dlatego to jest tak super, hiper ważne i dlatego ludziom z DDA czy z DDD

Ja to sobie bardzo późno uświadomiłam, bo tego też się nie pisze w takich opisach, jaka jest charakterystyka syndromu DDA.

Ja już wiem, czy mogę zaufać, ja już wiem, czy mogę się oddalić, ja już wiem, czy jestem przyjęta, ja już wiem, czy mogę się złościć, ja już wiem, czy mogę się smucić.

I ona dotyczy tych, którzy też mają syndrom DDA, których rodzic stabilnie odrzucał.

No tak, bo wiesz, problem polega na tym, że ten syndrom DDA w różny sposób zarządza naszym życiem.

Zresztą ADHD często towarzyszy DDA, czy...

Natomiast to, co jest... Osoba z DDA może funkcjonować bardzo dobrze społecznie, bo ona przyjmuje w rodzinie różne role.

Więc to nie jest tak, że z DDA wyrastają tylko, wiesz, osoby, które, nie wiem, świetnie funkcjonują zawodowo, no a w życiu prywatnie trochę mają trudniej, no bo wchodzą w relację intymną i zderzają się właśnie ze swoim sercem na pół otwartym albo zamkniętym.

I myślę, że mówię głosem bardzo wielu kobiet i wielu ludzi i nawet mam wokół siebie bardzo bliskie osoby, które nie były DDA, ale były DDD, które powiedzą Jezu, przecież to jest o mnie, a moja mama nie piła.

Odeszło DDA w takim kontekście takiej codziennej formatki, odeszło współzależnienie.