Mentionsy

Finansowe Sensacje Tygodnia
10.09.2025 05:00

FST (284): W którym polskim mieście żyje się najlepiej? Oni to sprawdzili!

Gdzie żyje się najlepiej? Tam, gdzie jest bezpiecznie, nie ma problemu z dostępem do infrastruktury takiej jak szkoły, komunikacja miejska i szpitale, tam gdzie można oddychać czystym powietrzem, rozerwać się, a także pospacerować, bo jest dużo zieleni. Czy jest w Polsce takie miasto? Niedawno światło dzienne ujrzał raport PZU Lokalnie, który odpowiada na to pytanie. Gdzie warto kupić mieszkanie? I czy ceny nieruchomości są wyższe tam, gdzie jakość życia jest wyższa? W podkaście "Finansowe Sensacje Tygodnia" rozmawiam o tym z Wiolettą Łada-Szewczenko z PZU. A także o kulisach powstania raportu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 252 wyników dla "Digital Marketing i Badań"

Finansowe Sensacje Tygodnia, czyli subiektywnie o finansach do słuchania.

Nazywam się Maciej Samczyk i jestem twórcą blogu Subiektywnie o Finansach.

Piszemy o wpadkach banków, recenzujemy produkty finansowe, interweniujemy w sprawach czytelników i pomagamy lokować oszczędności.

W podcaście Finansowe Sensacje Tygodnia mówimy o tym, co nas najbardziej wkurzyło lub ucieszyło spośród wydarzeń dziejących się wokół naszych portfeli.

Nie tylko tych opisywanych na Subiektywnie o Finansach.

Dzień dobry, dzień dobry.

Witam was serdecznie w kolejnym odcinku podcastu Finansowe Sensacje Tygodnia.

Dzisiaj będziemy rozmawiać o tym, gdzie się najlepiej żyje.

W jakich miejscach, w jakich miastach życie jest najlepsze, najbardziej komfortowe.

Czy to są te miejsca, w których ceny nieruchomości są najwyższe, a może niekoniecznie.

Jakie cechy decydują o tym, że w danym miejscu dobrze się żyje.

O tym wszystkim

Będę rozmawiał z moim dzisiejszym gościem, z Wiolettą Ładą-Szewczenko, która jest dyrektorem ds.

digital marketingu i badań w PZU.

Dzień dobry Pani Wioletto.

Dzień dobry, dzień dobry, witam.

Opracowaliście w PZU taki raport, który już wiem, że się niesie po Polsce z rozmów z ludźmi z różnych miast.

Raport nazywa się PZU Lokalnie i z tego raportu wynika właśnie to, gdzie się w Polsce żyje najlepiej.

to ja od razu wezmę tego byka za rogi i panią zapytam, gdzie w Polsce jest najbardziej komfortowo, gdzie się żyje najprzyjemniej.

Czy jest takie jedno miejsce, takie jedno miasto albo kilka, albo być może jest tych miejsc więcej.

No to odpowiem klasycznie jako psycholog i badacz.

Dlatego, że to co przygotowaliśmy to z jednej strony jest ranking, jest to analiza jakości życia i faktycznie tutaj popatrzyliśmy sobie na to, które miasta w Polsce z 38 miast, dużych miast Polski, które jeżeli skumulujemy stanowią około 11 milionów ludności, to w którymś z tych miast żyje się najlepiej.

Ale to zależy, dlatego że nie jest to jedna miara.

Na jakość życia składają się cztery takie wskaźniki, takie subiektywne, też złożone z wielu zmiennych, takie obszary.

I to, co dla człowieka jest najważniejsze, czyli zdrowie, to jest pierwszy obszar.

I tutaj mogę powiedzieć, że takim najlepszym miejscem do życia pod kątem zdrowia, gdzie patrzyliśmy na to, jaka jest dostępność do opieki medycznej, jak daleko jest szpital, jak wyglądają interwencje w pogotowiu, to takim miastem jest Białystok.

pewnie później w Białymstoku.

Czyli jeśli dla kogoś to jest najważniejszy obszar, to ten obszar dostępu do ochrony zdrowia i do infrastruktury związanej z ochroną zdrowia, to waszym zdaniem w Białymstoku to jest rozwinięte najlepiej.

Myślę, że tak, tylko też weźmy pod uwagę, że jakby dostęp do służby zdrowia to był jeden z parametrów.

Tam są również takie miękkie czynniki, pewna rekreacja, to co jakby kształtuje też takie zdrowie powiedzmy niemedyczne.

Więc wiele takich czynników, wskaźników pod to zdrowie podciągnęliśmy, ale tak, jeżeli dla kogoś jest istotne, ważne, żeby mieszkać w miejscu, gdzie się będzie czuł zdrowo, to na pewno w Białystoku.

Albo w Olsztynie, Lublinie, Koszalinie czy Rzeszowie, bo to są jakby kluczowe miasta wygrywające w tym obszarze, w tej kategorii.

Natomiast, i to na pewno nie zaskoczy, jeżeli weźmiemy pod uwagę taki wskaźnik dostępności czy jakby patrzenia przez pryzmat kulturę edukacji, no to mamy takie topowe miasta.

Tutaj są to miasta, które mają taką, a nie inną ofertę.

To są też miasta w pewnym sensie turystyczne, więc one intensywnie pracują nad budowaniem właśnie tego obszaru.

Więc jeżeli dla kogoś istotne są takie kwestie, czyli mamy dostęp do kin, do teatrów, do wysokiej kultury, do niskiej kultury w postaci koncertów,

To zapraszamy dotychmiast.

I do edukacji.

I do edukacji.

Tak, edukacja w tym zakresie to oczywiście jest zagęszczenie szkół na powierzchnię, bo co ciekawe, ten ranking opracowany jest na tak zwany kilometr.

Czyli patrzyliśmy, co w obszarze kilometra się znajduje, więc dostęp do szkół, do przedszkoli, do placówek oświatowych.

Tu mamy też na myśli takie placówki w postaci miejskich ośrodków kultury.

To wszystko, co byliśmy w stanie pozyskać z takiej listy edukacyjno-oświatowej.

Czyli mamy zdrowie i możliwość korzystania ze zdrowego stylu życia, czyli dostęp do takiej infrastruktury, która pozwala nam utrzymać się w zdrowiu fizycznym i psychicznym.

Mamy taką infrastrukturę rozrywkowo-edukacyjno-kulturalną i to jest drugi czynnik.

Tutaj wygrywają największe aglomeracje.

Jeszcze dwa i to będzie tak bezpieczeństwo.

Tu chyba nie ma wątpliwości.

Jak wyglądają napaście, rabunki, pożary.

Wszystko to, co jesteśmy w stanie pozyskać z danych policyjnych czy danych pożarowych.

I jest to jedno z chyba takich najprostszych tak naprawdę do policzenia w efekcie wskaźników.

I tutaj na pierwszym miejscu jest Rybnik.

Czyli jest to najbezpieczniejsze miasto?

Według rankingu jest to najbezpieczniejsze miasto.

Kolejne miasta to Rzeszów, Opole, Białystok czy Olsztyn?

Czy to jest tak, że największe metropolie z definicji mają najwięcej problemów z bezpieczeństwem, czy też niekoniecznie?

Ja myślę, że jest to związane bardziej z zagęszczeniem ludności, a niekoniecznie tutaj z samym problemem.

Jest to wskaźnik matematyczny, ekonometryczny, no więc też patrzyliśmy, oczywiście przeważony, ale patrzyliśmy na występowalność zjawisk, a im więcej ludzi, tym...

Naturalnie większa występowalność, natomiast żeby była jasność, oprócz przestępczości, no bo jest to we wskaźnikach dość prosta dana, to jest liczba zdarzeń, oprócz przestępczości też patrzyliśmy właśnie na taką ilość zgłoszonych dodatkowych

jakichś aktów wandalizmów, tak jakby tego, co może budować takie poczucie jakiegoś naszego niekomfortu.

No właśnie, to jest ciekawe, bo te dane, na których się opieraliście, to są dane obiektywne, tak?

One po prostu obrazują, jaki jest poziom różnych negatywnych zjawisk w danych miejscach.

Swoją drogą ciekawe, czy ludzie tam mieszkający mają rzeczywiście poczucie bezpieczeństwa na wyższym poziomie niż mieszkańcy innych miejsc.

Także jeśli słucha nas ktoś z Rybnika, to dajcie koniecznie znać na maciej.samcik małpka subiektywnie o finansach.pl, czy rzeczywiście czujecie się bardzo bezpiecznie i czy doceniacie to, że jesteście obiektywnie rzecz biorąc jednym z najbezpieczniejszych miejsc w Polsce, przynajmniej licząc te techniki.

Statystycznie, no i powiedzmy, że licząc kilkadziesiąt największych miast w Polsce, bo siłą rzeczy się w waszych badaniach nie zapędzaliście do jakichś naprawdę małych miejscowości.

No dobra, mamy bezpieczeństwo.

I czwarty, ostatni aspekt to?

Komfort życia.

I komfort życia jest taką zmienną, nad którą chyba najdłużej pracowaliśmy.

to życie uchwycić z wielu perspektyw.

Więc tutaj oprócz takich wskaźników, które by się wydawały takie dość oczywiste, jak ceny mieszkań, patrzyliśmy też na to, jaki jest poziom wynagrodzeń w danym obszarze, patrzyliśmy jaka jest topa bezrobocia, czy jakby dużo zmiennych, dodatkowych jakby w tym obszarze się znalazło.

No i w komforcie życia najlepiej żyje się w Płocku.

Gratulujemy wszystkim Płocczanom.

Ale tutaj ciekawostka.

Kolejnymi miastami to są Katowice, Warszawa, Wałbrzych i Wrocław, czyli znajdują się też duże miasta.

A właśnie, tu nie ma takiego algorytmu, że to są miasta średniej wielkości, albo miasta na wschodzie, albo miasta na zachodzie.

To są miejsca w różnych rejonach kraju położone i zarówno są tutaj największe metropolie, no bo jest Warszawa i Katowice też jedno z największych.

No i Wrocław przede wszystkim, tak.

Ale też są takie miejsca jak Płock.

Z czego to wynika?

Udało wam się zdiagnozować jakieś przyczyny, dla których ten czynnik jest niezależny od wielkości miasta i być może niezależny od gęstości zaludnienia?

Nie definiowaliśmy, nie przecinaliśmy w ten sposób.

Natomiast faktycznie w komforcie życia znajduje się wiele różnych zmiennych.

I nad tym, na czym nam bardzo zależało, to na tym, żeby wykluczyć takie zmienne, które mogą być zmiennymi przypadkowymi, to znaczy nie dotyczą mieszkańców.

I chociażby, tu moja osobista będzie dygresja, Wrocław jest miastem korkowym.

Bardzo korkowym, o tym się pisze, media donoszą, że tam się źle żyje, bo te korki są.

Warszawa podobnie.

To nie była zmienna, którą wzięliśmy pod uwagę, dlatego że są to też miasta turystyczne, są to miasta tranzytowe.

Tamten ruch miejski jest zdecydowanie większy, więc efekt tego rankingu to są przemyślanie, bardzo przemyślane...

dobranie przemyślanych elementów po to, żeby ten wskaźnik był taki najbardziej lokalny, oddawał tą lokalność, faktycznie to, jak wychodząc na ulicę z mojego domu powinno mi się dobrze żyć.

No to jest chyba jedna z najważniejszych zalet tego raportu.

W ogóle takich raportów w Polsce jest bardzo mało.

Ten jest chyba w ogóle najbardziej rozbudowany, natomiast jak się go porówna z raportami globalnymi, bo jest sporo różnych porównań, w którym...

w której stolicy europejskiej żyje się najlepiej, czy w której stolicy na świecie.

To oprócz tego, że te raporty zwykle się koncentrują tylko na stolicach, to rzeczywiście dość mocno zaburza wyniki przeważnie turystyka i taka atrakcyjność danego miejsca z punktu widzenia niemieszkańców.

I jak pani mówi o korkach we Wrocławiu, to rzeczywiście jest to jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych i z punktu widzenia kogoś, kto mieszka we Wrocławiu i porusza się na przykład komunikacją miejską, to te korki mają mniejsze znaczenie.

Fajnie, że to byliście w stanie.

uwzględnić i też wczytać w te dane.

Czy z tych czterech elementów da się złożyć taki wynik ogólny, który mógłby być odpowiedzią na pytanie, w którym miejscu w Polsce żyje się najlepiej?

Oczywiście ja mam świadomość, że to nie jest tak, że dla każdego dane miejsce będzie najlepsze, bo każdy z nas ma inne potrzeby, inne priorytety w życiu.

Natomiast być może jakiś agregat z tego wyciągnęliście, było tak?

Agregatów nie było, natomiast jeszcze wracając do takich rankingów, które się pojawiają i też naszej potrzeby, my faktycznie mieliśmy takie założenie, pojawiła się taka hipoteza z tyłu głowy, że kiedy zrobimy ten ranking,

to właśnie duże miasta wygrają.

No bo jest tu wszystkiego dużo.

Jest dużo placówek, jest, nie wiem, te odległości pomiędzy różnymi takimi ważnymi punktami w życiu są krótsze, są skoncentrowane, nie wiem, na dzielnicach.

I ku naszemu zaskoczeniu...

I to jest myślę, że bardzo fajny wniosek, a jednocześnie wniosek, który trochę odpowie na pytanie, w którym miejscu żyje się najlepiej.

To wcale nie jest tak, że to w dużych miastach żyje się lepiej.

Ten ranking pokazuje, że właśnie te mniejsze metropolie mają przeogromny potencjał, że my doceniamy jakość życia w tych mniejszych metropoliach.

No i jakby skutkuje to taką myślą, że niekoniecznie te duże miasta są tymi najlepszymi rozwiązaniami, jeżeli chodzi o jakąś średnią.

Natomiast nie wybraliśmy jednego miasta, nie planowaliśmy i nie chcieliśmy w ten sposób podchodzić.

Ten projekt ma taki charakter bardzo otwarty, to znaczy my chcemy i zachęcamy wszystkich do tego, żeby weszli na pzw.pl.pl i zobaczyli jak ta okolica wygląda, bo oprócz rankingu można tam zobaczyć na mapie, wpisać nazwę swojej miejscowości, nawet tej najmniejszej.

I w promieniu do paru kilometrów również zagregowaliśmy dane i pokazujemy, jak wygląda poziom powietrza, czystości powietrza, jak wyglądają pożary, jak wygląda przestępczość.

Więc jakby szereg różnych takich wskaźników wybranych, bo nie wszystkie udało nam się w pierwszej fazie, jest to projekt pilotażowy, wdrożyć, ale szereg takich wybranych wskaźników można zobaczyć w każdym miejscu, w którym się żyje.

I to jest ta duża jakość również.

No właśnie, ja tam nawet zobaczyłem ceny nieruchomości w najróżniejszych miejscach, w dużych miastach, małych miejscowościach.

Notabene rozumiem, że nie sprawdzaliście jaka jest korelacja cen nieruchomości z jakością życia w tych czterech aspektach.

Ta intuicja mi podpowiada, że ta korelacja pewnie jest niewielka albo jej nie ma, bo...

No bo też ceny nieruchomości w jakiejś tam części pewnie zależą od jakości życia, ale sądzę, że niewielkiej.

Czy to był element waszego rankingu i czy zauważyliście jakieś powiązanie cen nieruchomości z jakością życia?

Że z pewnością ceny nieruchomości to jest pewien prestiż i on może wpływać na taki odbiór.

Natomiast ponieważ tutaj pracowaliśmy na big data, matematycznie, nie emocjonalnie, nie były to badania, nie robiliśmy badań takich dodatkowych, które były związane z jakimiś grupami fokusowymi, tutaj nie miały wpływu.

Nie miały aż takiej stąd tego wpływu, o którym mogłabym powiedzieć, że tak, faktycznie cena nieruchomości wpływa na to, że komfort życia mi się polepsza.

Prawdopodobnie w takim naszym codziennym ulicznym odbiorze, jeżeli płacę za metr kwadratowy 20 tysięcy, a nie 7, no to może mi się żyć lepiej, ale my nie mamy na to dowodów.

Ja myślę, że w wielu przypadkach może mi się żyć gorzej, bo wtedy rata kredytu jest wysoka.

Im mniej zostaje na korzystanie z tych wszystkich rzeczy, z których można korzystać, żyjąc nawet i w miłym miejscu, ale nie mając pieniędzy.

Niedawno mieliśmy w Subiektywnie o Finansach taki tekst o miastach średniej wielkości.

w których bez problemu można kupić mieszkanie w cenie w okolicy 4-5 tysięcy złotych za metr.

I to było dla mnie takie pasjonujące odkrycie, że to nie jest tak, że wszędzie te ceny nieruchomości, ceny mieszkań to jest 15, 17, 20 tysięcy złotych za metr kwadratowy, bo narzekamy, że ceny nieruchomości są szalone i kosmiczne i rzeczywiście są, ale można znaleźć fajne miejsce w Polsce, w których...

w którym mieszkanie kupuje się w miarę normalnej cenie.

No i tu też się przydał na pewno ten wasz raport, bo rzeczywiście można tam sprawdzić, jakie są parametry jakości życia w dowolnym miejscu w Polsce.

No i chciałbym, żebyśmy chwilę porozmawiali o kulisach, o kuchni tego mieszkania.

Trzeba było zebrać kilka danych, nawet więcej niż kilka.

I z ilu danych ten raport powstał?

Ile parametrów badaliście tak naprawdę?

Ta skończona, ostateczna liczba, szczerze mówiąc, nie powiem.

Natomiast myślę, że jeżeli mamy cztery takie grupy, które pracowaliśmy w oparciu o ekonometrię, więc to są modele ekonometryczne, więc mamy cztery główne modele ekonometryczne i do każdego przypisane jest ileś dodatkowych zmiennych, co tworzy submodel, no to tworzy się już taka pula pewnie powyżej 50.

Nie wszystkie ostatecznie weszły do wskazania wskaźnika.

No bo tak jak mówię, patrzyliśmy bardzo granularnie.

Nam naprawdę zależało na tym, żeby zobaczyć, jak to życie wygląda po sąsiedzku, a nie w takich skalach makro, właśnie patrzenia na życie w największych stolicach świata.

Nam bardzo zależało na tej lokalności.

Natomiast myślę, że tych danych było wystarczająco dużo, żeby móc porównać między sobą 38 miast.

I myślę, że każdy, jeżeli znajdzie swoje miasto i zobaczy w tych czterech kategoriach, jak ten wskaźnik wygląda i sobie zerknie, jak jest u sąsiada, może wyciągać swoje wnioski.

No właśnie.

Rozmawiamy już kilka tygodni, dobrych kilka tygodni po publikacji tego raportu.

I czy rzeczywiście już takie efekty pani widzi?

To znaczy, czy w tych miastach, o których piszecie, które wyróżniacie jako jedne z najlepszych pod względem jakości życia, albo w tych miastach, w których zostały ocenione nisko, są jakieś reakcje?

To znaczy widzicie, że

że lokalne władze czy obywatele zaczynają jakoś się odnosić do ustaleń tego raportu?

Ja myślę, że to jest tak, że sam raport nie miał tego na celu.

Natomiast kiedy rozmawia się o tym, jak mi się żyje, jest to temat, który dotyczy każdego.

Więc absolutnie widzimy wzmiankowanie, widzimy pytania, które są kierowane do władz miast.

chociażby u nas pod kątem zdrowotnym źle wyszło i co dalej, co możemy z tym zrobić, jak możemy pracować.

Natomiast też nie, biorąc pod uwagę, że to nie był ten kluczowy cel, który sobie postawiliśmy, jeżeli chodzi o ten projekt, to też nie monitorujemy tego na bieżąco.

Na pewno takie oddolne inicjatywy są.

Są to inicjatywy również w tych mniejszych miejscowościach, no po to, żeby po prostu ludzie reagują, widzą co się dzieje i reagują.

Mówi pani, że te reakcje i ten wpływ na poczynania władz lokalnych czy jakiegoś innego rodzaju efekty to nie był wasz cel.

To proszę mi powiedzieć, z czego wynikła potrzeba, czy też wasza ochota, żeby taki raport przygotować?

Dlaczego wpadliście na ten pomysł?

Marka PZU jest marką, która jest powszechna, jest ponad 200 lat na rynku i jakby zawsze dbamy i pracujemy nad tym, żeby budować inicjatywy ogólnopolskie.

Takie, które koncentrują się na Polsce, takie, które dają coś więcej.

Pracujemy intensywnie nad tym, żeby zacząć każdego Polaka, nie tylko naszych klientów, ale Polaka wspierać w życiu codziennym.

Cały ten projekt jest jednym z elementów takiej strategii, którą sobie przyjęliśmy po to, żeby właśnie w tej codzienności być bliżej Polaków.

No i jak bliżej, no to właśnie lokalnie.

Chcieliśmy pokazać, co dzieje się lokalnie.

Chcieliśmy zachęcić do tego, żeby zastanowić się, czy w mojej okolicy jest bezpiecznie.

Jesteśmy ubezpieczycielem.

Czego mi brakuje?

Cały ten projekt też jest pokłosiem...

wypadków ostatnich dwóch lat, tego, że mieliśmy elementy powodzi nadal mamy, pojawiły się pożary.

My też widzimy, jeżeli chodzi o ubezpieczenia, że te ubezpieczenia domów, to jest penetracja 50%, Pew podaje, że jest trochę więcej.

My mamy swoje badanie, które zresztą na dużej próbie 1200 respondentów.

które mówi, że Polacy tak świadomie, w miarę świadomie, 50% Polaków świadomie wskazuje, że ubezpiecza swoje miejsca do życia.

No i teraz, to był nasz pomysł.

Widzieliśmy, że jest pewna taka luka.

Dlaczego nie myślimy o tym, co...

Co jest tak naprawdę dla nas najważniejsze, czyli nasz dom.

Ale chcieliśmy, żeby to w samych naszych odbiorcach powstała taka potrzeba zweryfikowania, czy na pewno czegoś im nie brakuje i czy na pewno nie warto pomyśleć o tym, żeby się zabezpieczyć.

Bo są, i to też pokazuje mapa, pokazuje ranking, miejsca gdzie pożarów, występowalność pożarów jest dużo wyższa.

Nie zagregowaliśmy danych powodziowych, natomiast w planie mamy również rozwijanie o takie...

Takie życiowe sytuacje, które mogą wpłynąć na to, że z dnia na dzień coś stanie się temu, co jest dla nas najważniejsze, czyli naszemu domowi.

No właśnie, powiedziała pani o planach na przyszłość.

Wcześniej mówiła pani, że to jest pilotaż, więc jak rozumiem ten pilotaż jeszcze trwa, będziecie...

badali efekt tego raportu, ale skoro mówi pani o planach, to być może jest już jakaś decyzja co do tego, czy będzie się ten projekt kontynuować, czy rozwijać, czy macie na ten temat już jakiinformacje, czy na razie jeszcze jesteście na etapie analizy?

Znaczy z pewnością ten projekt jest tak świeży, to jest dosłownie kilka tygodni.

Z pewnością widzimy, że zainteresowanie jest przeogromne i tak jak analizujemy to, co dzieje się na samej stronie, to właściwie co trzeci użytkownik

Spędza bardzo dużo czasu, faktycznie analizuje, klika, przygląda się.

No tego nie mamy na naszych stronach produktowych, więc jakby widzimy pewną różnicę w odbiorze takiej treści versus treści podawanych przez nas w innej postaci.

Jest to dla nas taki sygnał, że jest to materiał, który naprawdę ludzi interesuje.

Jakość życia to też są takie wnioski dla nas i dla działań prewencyjnych, które planujemy.

Widzimy, gdzie są obszary, w których palą się flagi czerwone w obszarze chociażby dostępności do ścieżek rowerowych.

No i tam zaczynamy powoli działać.

Więc absolutnie tak, co do powtórzenia samego rankingu,

Mam nadzieję, że się uda.

Bardzo bym chciała, żebyśmy zrobili taką powtórkę badawczą.

Chociaż tak jak mówię, to nie jest mały projekt.

Ta współpraca z GIECHEM trwała przez kilka miesięcy.

Natomiast będziemy uzupełniać samą mapę, to z pewnością, dodatkowe dane.

A mam szczerą nadzieję i liczę na to, że do takiego momentu dojdziemy.

że będziemy w stanie również podejmować inicjatywy takie lokalne, które będą związane właśnie z działalnością prewencyjną na podstawie tych danych.

Wspomniała pani o SGH, Szkole Głównej Handlowej.

Rozumiem, że to był wasz partner w tym, czy jest wasz partner w tym projekcie.

To wybór akurat tego miejsca wynika z jakichś wyjątkowych możliwości, o którymi ta szkoła dysponuje, jeśli chodzi o, nie wiem, analitykę danych, zbieranie danych, czy z jakichś innych przyczyn?

Pewnie w całej Polsce jest wiele miejsc, które mogłyby z nami współpracować.

Nam bardzo zależało na tym, żeby to były otwarte umysły i w ramach SGH funkcjonuje IAB Lab, który jest takim kolektywem właśnie takich otwartych umysłów.

I głównie to, że mogliśmy przepracowywać, a właściwie nie poddać projektu,

który będzie miał sztywne założenia, ale przepracowywać to, co dzieje się w ramach, w ogóle zbudować taki wskaźnik i przepracowywać zmienne, to myślę, że głównie to było czynnikiem tutaj wyboru takiego, a nie innego partnera.

Ale tak jak mówię, myślę, że akurat Polska, jeżeli chodzi o technologię, ma wielu wspaniałych specjalistów w każdym miejscu.

Takie projekty badawcze mogłyby się odbyć.

Akurat my zrobiliśmy to ze ZGH.

No i przy okazji powstał raport o bardzo dużej użyteczności.

Ja się nie dziwię w sumie, że ludzie jak wchodzą na stronę pzu.pl.lokalnie, dobrze pamiętam nazwę, tak, to zostają tam dość długo, bo przynajmniej jak pierwszy raz ją odwiedziłem, to też tak mnie wciągnęło, że pewnie podbiłem wam te statystyki.

Rzeczywiście to jest miejsce, w którym można się bardzo dużo dowiedzieć o swojej najbliższej okolicy i też trochę docenić to, w jakim miejscu się mieszka, jakim jesteśmy zróżnicowanym krajem, ale też i krajem,

o w sumie dość już wysokiej jakości życia.

Gdybym miał jakieś marzenie związane z tego typu działalnością, no niekoniecznie z waszym konkretnym raportem, ale akurat dzisiaj o nim rozmawiamy, to pewnie bym sobie tak wymarzył, żeby

władze, czy lokalne, czy ogólnopolskie też brały pod uwagę tego typu ustalenia, no bo jeśli mówimy o tym, że w niektórych miejscach infrastruktura edukacyjna, czy kulturalna jest znacznie bardziej rozwinięta niż w innych miejscach, to być może właśnie tam należy ewentualnie

prowadzić jakieś działania mające na celu lepszy dostęp młodych ludzi do mieszkań.

Wiem, że w niektórych krajach wszelkiego rodzaju dopłaty, dotacje, ulgi są bardzo mocno celowane także regionalnie.

To znaczy właśnie są w tych miejscach oferowane, gdzie to ma największy cel.

I to jest też myślę bardzo unikatowa rzecz, unikatowa funkcja

To jeszcze na koniec takie pytanie, czy jest coś takiego, co Panią jakoś szczególnie zaskoczyło, zdziwiło w tym raporcie, co jest takim odkryciem typu eureka?

Nie wiedziałam, nie spodziewałabym się.

Czy udało się coś takiego zauważyć, co było naprawdę mega zdziwieniem?

Myślę, że aż tak nie.

Natomiast ja na co dzień tutaj nie mieszkam w Warszawie, mieszkam pod Warszawą.

I kiedy zobaczyłam, jak takie proste statystyki zobrazowane na mapie wyglądają dla mojej okolicy i to jest bardzo naturalne, że zaczęłam porównywać.

w okolicy obok, albo gdzie mieszka ciocia, wujek, siostra, brat i tak dalej, to szczerze mówiąc zdałam sobie sprawę, że żyję w naprawdę szczęśliwym miejscu i ta jakość mojego życia w tym miejscu jest ewidentnie na bardzo wysokim poziomie, co mnie ucieszyło.

Trochę temu ma służyć samo zaglądanie do tych statystyk, przyglądanie się, ale też temu, żeby się zastanowić, czy wszystko, co jest ważne, jest zabezpieczone, czy nie ma jakichś obszarów, w których, no tak jak pan powiedział, można by podejmować takie oddolne inicjatywy mieszkańców, żeby coś zmienić.

To chyba byłoby moje marzenie, ale nie zaskoczenie.

No to życzę, żeby się spełniło.

Ja wszystkim, którzy nas słuchają, życzę, żeby weszli na stronę z raportem.

Powtórzę jeszcze raz, pzu.pl.lokalnie i zobaczyli, co słychać w ich okolicy i w okolicy sąsiedniej być może.

I też wspomniała pani, jest pani przedstawicielką firmy ubezpieczeniowej, więc to też myślę, że to spojrzenie jest, to troszeczkę wynika z tego faktu, natomiast...

Mówiła pani o tym, że te różne parametry mogą wpływać na większą lub mniejszą chęć ubezpieczenia się, na to, że ktoś może stwierdzić, że powinien się ubezpieczyć od jakichś dodatkowych ryzyk.

że być może też ten raport jakoś wpłynie na świadomość ubezpieczeniową i na to, że będziemy mieli większe potrzeby związane z ubezpieczeniami.

Myślę, że to też może być jakiś efekt, może niekoniecznie bardzo bezpośredni, ale kto wie, czy jakoś tam ważący, jeśli chodzi o efekty publikacji tego raportu.

Pani Violetto, bardzo pani dziękuję za dzisiejsze spotkanie.

Mam nadzieję, że wszyscy nasi słuchacze zaraz rzucą się do komputerów i zaczną sprawdzać, gdzie ich miejscowość... Tak sprawdzę, czy statystyki wzrosły.

czy ich miejsce jest gdzieś w czołówce tego rankingu.

Życzę powodzenia przy ewentualnych kolejnych edycjach i mam nadzieję, że tego typu przedsięwzięć będzie w ogóle więcej w Polsce, bo one bardzo poprawiają, zwiększają naszą wiedzę.

o tym, co się dzieje w konkretnych miejscach, bo mamy bardzo dużo danych statystycznych dotyczących całego kraju, takich agregatów, które bardzo mocno wszystko uśredniają, ale tak naprawdę nic nam nie mówią.

A takie raporty, które gdzieś tam się zagłębiają w naszą lokalność, mają naprawdę

dużo większą, niosą ze sobą dużo większą wiedzę na temat tego, co się dzieje w Polsce.

Bardzo pani, pani Wioletto, dziękuję.

Dzięki serdeczne.

Dziękuję bardzo.

Szczerze mam nadzieję, że kolejna edycja to nie będzie 38 miast, a na przykład 138.

I wtedy będzie dużo więcej ciekawych wniosków.

Tak, to z pewnością bardzo, bardzo dobry pomysł.

Moim gościem była pani Wioletta Łada-Szewczenko, dyrektor Digital Marketing i Badań w PZU.

Dzięki serdeczne, a ja zapraszam do kolejnych odcinków Finansowych Sensacji Tygodnia.

Inne odcinki tego podcastu znajdziesz na stronie Subiektywnie o Finansach www.subiektywnieofinansach.pl Zapraszam!

0:00
0:00