Mentionsy

Finansowe Sensacje Tygodnia
06.12.2025 06:00

FST (295): Dlaczego tak mało wiemy o naszych finansach? I jak połączyć badania z praktyką w bogaceniu się?

W podkaście "Finansowe Sensacje Tygodnia" było już kilka odcinków, w których oddawaliśmy głos prof. Joannie Tyrowicz z ośrodka badawczego GRAPE oraz jej ekipie i zaproszonym przez nią gościom.

Dziś rozmawiamy z prof. Tyrowicz o znaczeniu badań, danych i nauki dla naszego bogacenia się. Czy wiemy o nas, naszym podejściu do pieniędzy, naszych inwestycjach i oszczędnościach emerytalnych wystarczająco dużo? I jakie problemy mogą wynikać z tego, że wiemy za mało?

Jak połączyć siły nauki i praktyki w pracy nas naszym bogaceniem się? O tym w 295. odcinku naszego podcastu, który zapowiada kolejny cykl wspólnych podcastów "Subiektywnie o Finansach" i GRAPE. Na falach "Finansowych Sensacji Tygodnia" i podcastu "Tłoczone z danych" znów będziemy Wam przybliżali wiedzę o pieniądzach widzianą z dwóch perspektyw. Zapraszam!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "ZUS"

Moim zdaniem dużo bardziej przydałyby się dane z ZUS-u, bo bardzo niewiele wiemy o dochodach.

Podobnie dane z ZUS-u są po PESEL-ach.

Ale to nie znaczy, że... Chyba, że do ZUS-u też jest taka opcja.

Chociaż waloryzacja ZUS-owska to jest osobny temat.

Czy wziąć pieniądze, włożyć do ZUS i liczyć na waloryzację obietnic, czy włożyć ją na rynek kapitałowy, gdzie nie ma waloryzacji, jest potencjalny zysk, ale tam są prawdziwe pieniądze.

Nie chcę mówić, bo mi teraz zupełnie nie wypada, jak jestem w RPPC, powinny robić inne organy władzy publicznej, w tym instytucje publiczne takie jak ZUS.

Ale szczerze mówiąc, jak ktoś do mnie przychodzi, jak ktoś do oddziału KUS by przyszedł w styczniu i powiedział od grudnia mu uprawnienie emerytalne, to pierwsza informacja, którą ZUS powinien przekazywać, to jest, czy jest pan, pani pewien, że nie chce pani poczekać to jeszcze trzy miesiące, bo to naprawdę żadna różnica na tych 40 latach, co już pan, pani przepracowaliście.

No nie widziałam, żeby ludzie często mówili, że taką poradę w ZUS-ie otrzymali.

No tylko ZUS mówi, ile wynosi emerytura dopiero jak się złoży wniosek.

Czyli nie będzie w Polsce prywatnego ZUS-u.

Znaczy, produktu emerytalnego, mającego charakterystykę emerytury z ZUS, czyli dożywotniego, ale dostarczanego przez prywatną firmę.