Mentionsy
OPĘTANA LALKA, KTÓRA MA W SOBIE DEMONA | ODCINEK 6
Historia lalki, która jest opętana, to klasyk kin i Horroru!
[OPĘTANA LALKA, KTÓRA MA W SOBIE DEMONA]
Jednakże rzeczywiście taka historia miała miejsce, a nie tylko została stworzona przez specjalistów od scenariuszy i horrorów!
Dzisiejszy materiał opowie o lalce Raggedy Ann, która swoją historię zaczęła na początku XX wieku, a rzeczy nadprzyrodzone zaczęły się dziać w 1970 rok!
Annabelle - bo tak przyjęło się mówić na opętaną lalkę. Czy rzeczywiście działy się z nią takie straszne rzeczy?Czy odpowiadała za ataki na ludzi i nadprzyrodzone sytuacje?
Posłuchajcie sami!
Szukaj w treści odcinka
Jednakże mam jedną prośbę.
Przypominam, że odcinki pojawiają się w każdy poniedziałek o godzinie 18 na platformie YouTube oraz Spotify.
W dzisiejszym materiale chciałbym przedstawić Wam historię jednej z najpopularniejszych lalek.
Według wielu dokumentacji i nocznych środków ta lalka jest opętana przez demona, a jej popularność przebija niejednego aktora z Hollywood.
Zabawka przedstawiona jako dziewczynka zrobiona z porcelany, ze szramami na twarzy, demonicznymi oczkami i nienawiścią do istnień ludzkich.
Czy w ogóle lalka bądź zwykły przedmiot ma możliwość bycia opętanym bądź przeklętym?
Według wielu kultur i wierzeń tak.
Przedmioty mogą zostać opętane bądź być miejscem przebywania duchów lub energii.
Najlepszym przykładem są nawiedzone miejsca, które według wierzeń są miejscami odwiedzanymi przez duchy, demony czy ogólnie biorąc zjawiska paranormalne.
W filmach i historiach każdy taki przedmiot przeważnie był bliski dla osoby, która następnie zmarła.
Przywiązanie do tej rzeczy nie pozwalało jej odejść ze świata ludzi, dlatego podążała gdziekolwiek przedmiot został zabrany przez żywych.
Z kolei przedmioty, na których odprawiano satanistyczne rytuały, były najczęściej przeklęte przez odprawiających, np.
Historia lalki Annabelle, a tak naprawdę Raggedy Ann, w tej konkretnej historii zaczęła się w roku 1970 w Stanach Zjednoczonych.
Jednakże jej początek był dużo wcześniej.
W 1918 jego książka o nazwie Ruggedy and Stories została opublikowana dla najmłodszych.
Przypominam, to był 1900 rok około, kiedy ta lalka została wyciągnięta z szafki.
Wtedy na świecie jeszcze nie było jego córki.
Wtedy autor książki postanowił dać zabawkę z dzieciństwa swojej córce.
28 maja roku 1915 wniosek patentowy Gruela D47789 dotyczący projektu prototypu lalki Ruggedy N był już w toku, natomiast ostateczne zatwierdzenie przez Urząd Patentowy USA otrzymał 7 września 1915 roku.
Jednak przejdźmy do momentu, gdzie zaczęły się dziać dziwne rzeczy.
Pewna kobieta dała swojej córce o imieniu Deidra, zwanej również przez niektórych Doną, która była studentką pielęgniarstwa lalkę Raggedy Ann na jej 28 urodziny.
Nie jest to konkretnie wyjaśnione, jednakże przypuszcza się, że córka od najmłodszych lat bardzo chciała mieć słynną zabawkę dla dzieci.
Wtedy jej mama trafiła na Raggedy Ann w second handzie, gdzie postanowiła, że będzie to bardzo dobry upominek dla jej córki, która zawsze o niej marzyła.
Dziewczyna mieszkała wtedy w wynajmowanym mieszkaniu wraz ze swoją przyjaciółką Angie ze studiów.
Przyjmowała pozę siedzącą i zawsze patrzyła na drzwi do pokoju.
Jednakże za każdym razem, gdy była pytana, czy to ona przypadkiem nie dotykała jej lalki,
Jednak zawsze odpowiedź była ta sama.
Wtedy właścicielka zaczęła zabierać ją na śniadania, by bacznie obserwować lalkę, jednak to, co zobaczyła, wystraszyło ją na śmierć.
Wtedy zadzwoniła i umówiła się z osobą, która mogła odprawić seans spirytstyczny, by dowiedzieć się, czy rzeczywiście znajduje się jakiś duch w lalce.
Wtedy do mieszkania przez nią wynajmowanego przyjechało medium, które po chwili seansu stwierdziło, że w lalce jest duch dziewczynki mającej 7 lat, a jej imię to Annabel Higgins.
Dzięki tym informacjom dziewczyny zaczęły przeprowadzać dochodzenie, dzięki któremu dowiedziały się trochę więcej na temat tego, kim była dziewczynka.
Annabel rzeczywiście istniała i była małą dziewczynką, która mieszkała na posesji przed wybudowaniem apartamentów.
Miała zaledwie 7 lat, kiedy jej martwe ciało znaleziono na polu, na którym obecnie stoi kompleks, w którym dziewczyny wynajmowały mieszkanie.
Co więcej, podczas seansu podobno duch małej dziewczynki przekazał medium, że czuje się bardzo komfortowo z Diderą i Angie i chciałaby zostać z nimi i być kochaną i traktowaną, tak jak pacjenci, którymi dziewczyny się opiekowały jako pielęgniarki.
Wkrótce miały się jednak przekonać, że Annabel nie była tym, czym się wydawała.
Po około miesiącu od spotkania z medium, przyjaciółki zauważyły, że w mieszkaniu zaczęły dziać się dziwne rzeczy.
Wtedy postanowiły wziąć lalkę i spróbować samemu ją ustawić w takiej samej pozycji jak stała.
Jednakże ilekroć próbowały, nie było możliwości by przywrócić jej tę samą pozę, którą widziały.
Gdy dziewczyno powiedziały co takiego dzieje się w ich domu narzeczonemu Angie, chłopak o imieniu Lou powiedział, że powinny wywalić tę lalkę, a najlepiej spalić ją.
Co najgorsze, chłopak powiedział to tuż przy siedzącej obok Annabel.
I wtedy stało się to.
Jednakże miał on jeszcze jedno przerażające doświadczenie z lalką Annabel, która ewidentnie nie przepadała za mężczyzną, który chciał ją spalić.
Mieszkanie wydawało się niesamowicie ciche, co było jednak normalne, gdyż w wieczornych godzinach mało samochodów krusowało pod oknami budynku, w którym mieszkanie było usytuowane.
Chłopak postanowił dowiedzieć się kto lub co to było.
Gdy wszystko ucichło, mężczyzna pewnym krokiem wszedł do pomieszczenia i zapalił światło.
Jednakże nie było niczego, co by na to wskazywało.
Gdy jednak zbliżył się do lalki, odniósł wyraźne wrażenie, że ktoś lub coś za nim stoi.
Jednakże w tym momencie, w mgnieniu oka, złapał się za klatkę piersiową i z przeraźliwym krzykiem usiadł na łóżko, widząc jak na jego koszuli pojawiały się ślady krwi.
Wtedy szybko przebiegła Angie i pomogła mu rozpiąć koszulę.
Na jego klatce piersiowej przerażeni zobaczyli coś, co wyglądało na siedem wyraźnych śladów pazurów.
Nie pojechali do szpitala, ani nie wzywali żadnej karetki, gdyż Angie powiedziała, że sama sobie da z tym radę, z racji, że jest pielęgniarką.
Zadrapania w połowie zagoiły się już pod koniec drugiego dnia, jednakże i tak musieli zmieniać opatrunki, gdyż z rany sączyła się krew.
Z racji, że obie były osobami niewierzącymi, niezbyt wiedziały gdzie się z tym udać.
Finalnie poszły do kościoła, który był najbliżej i opowiedziały księdzu o sytuacjach, które miały miejsce w ich wynajmowanym mieszkaniu.
Jednakże z racji, że kobiety były niewierzące, odesłał je do świeckich specjalistów, którzy zajmowali się paranormalnymi rzeczami.
Mowa tutaj o Edzie i Lorraine Warren, którzy jako demonolodzy mogli pomóc prześladowanym studentkom.
Trzeba jednak dodać, że nie zawsze były to sytuacje, gdzie rzeczywiście były to rzeczy nadprzyrodzone.
Jednakże w latach 70. i 80.
To właśnie wtedy, czyli w roku 1971, czyli rok po tym jak studentka pielęgniarstwa otrzymała prezent od mamy na swoje 28 urodziny, sprawa ze szmacianą lalką była główną rzeczą, którą Warrenowie się zajęli.
Po wprowadzeniu Warrenów w to co się działo i jak sytuacja tak naprawdę wyglądała, byli oni przerażeni, że dziewczyny traktowały lalkę jak prawdziwą osobę.
Z wiedzą, którą posiadali świedcy demonolodzy, wiedzieli, że to coś, co poddaje się za dziewczynkę Annabel, to zwykłe kłamstwo, a sprawa jest o wiele bardziej złożona.
Według urenów w wywiadzie, który przeprowadzili wiele lat po tym dochodzeniu, Ed wyjaśnił, że według tego, co wiemy na temat Boga, on nie pozwala, by mała dziewczynka prześladowała ludzi.
Przykładowo doprowadzić do skuszenia studentek, by odprawiały rytuały, bądź doprowadzić do zabawy, która pozwoliłaby opętać jedną z nich.
To właśnie wtedy małżeństwo stwierdziło, że trzeba odprawić egzorcyzmy, które mogą pozwolić pozbyć się demona.
Co trzeba dodać, w tamtym czasie Edward był jedyną osobą świecką, której kościół katolicki pozwolił na odprawianie egzorcyzmów.
Jednakże stwierdzili, że w przypadku tego demona trzeba będzie poprosić o kapłana.
Wtedy zapytali się ojca Cooka o odprawienie egzorcyzmów.
Choć czuł się niekomfortowo w roli egzorcysty, zgodził się przeprowadzić siedmiotstronnicowy rytuał egzorcyzmów, doktrynę, którą odprawił w całym mieszkaniu.
Wtedy Warrenowie byli pewni, że istota nie będzie już tam przebywać, a studenci są bezpieczni.
Wyjeżdżając, Ed umieścił lalkę na tylnym siedzeniu i zgodził się, że nie pojedzie między stanową w przypadku, gdyby nieludzki duch nadal przebywał z lalką.
Co najciekawsze, Ed nie pomylił się co do możliwości bytu.
Tego dnia, gdy małżeństwo wracało samochodem do domu wraz z lalką siedzącą na tylnym siedzeniu, napotkały ich problemy, które nigdy się nie pojawiały.
Wtedy Ed sięgnął na tylne siedzenie do swojej czarnej torby, wyjął fiolkę z wodą święconą i oblał nią lalkę, czyniąc nad nią znak krzyża.
Większość rzeczy ustała, gdy świeccy demonolodzy pokropili lalkę wodą święconą, jednakże pomogło to tylko na chwilę.
Warrenowie odłożyli lalkę do biura Eda, jednak gdy po chwili wrócili, by zmienić jej miejsce, zobaczyli, że szmaciana lalka lewituje nad jego biurkiem, gdzie po chwili opadła bezwładnie, by następnie znów się unieść.
Wtedy poszli do miejsca, gdzie Anabel była trzymana.
Wtedy Ed podbiegł do księdza i powiedział, że to jedyna rzecz, której lepiej nie mówić.
Po tym spotkaniu młody ksiądz wracał do siebie na plebanię, jednakże nie dotarł do niej.
Jak opowiadał potem Ed Warren w wywiadzie, połowa jego samochodu była odcięta i zmiażdżona przez ciągnik siodłowy z naczepą.
Ten wypadek powinien go zabić, jednak on przeżył.
Kolejna sytuacja wydarzyła się, kiedy detektyw od zabójstw przyjechał do Warrenów, by zobaczyć lalkę, która była odpowiedzialna za poprzednie zdarzenie.
W trakcie, gdy w pomieszczeniu, gdzie znajdowała się lalka nie było Eda, funkcjonariusz wyjął lalkę z pudełka, które specjalnie było dla niej zrobione i wziął ją na ręce.
Wtedy zdarzyło się coś, o czym później funkcjonariusz nie chciał rozmawiać.
Mogą je odwiedzić wszyscy i właśnie tak doszło do jednego z najstraszniejszych wypadków, które miało miejsce w przypadku dwójki uczniów z liceum.
Jeden z uczniów, po usłyszeniu historii od Eda Warrena na temat zadrapań i sytuacji, jakie miały miejsca z tą lalką, podszedł do pojemnika, w którym lalka jest trzymana i zaczął pukać w szkiełko.
Całą akcję widział Ed, który podszedł do chłopaka i powiedział mu Synu, musisz wyjść.
Nastolatkowie wsiedli na motocykl i odjechali oburzeni.
Potem można było się dowiedzieć, że zginął chłopak, a jego dziewczyna opowiadając o zdarzeniu była cała roztrzęsiona.
Jego dziewczyna na szczęście przeżyła i wylądowała w rowie przy drodze, jednakże hospitalizowała się przez kolejny rok.
Jednakże trzeba sobie zadać pytanie, czy rzeczywiście te sytuacje z lalką są prawdziwe, czy też nie?
Jednak co wtedy z tymi wszystkimi innymi sytuacjami, które ludzie potwierdzają?
Ostatnie odcinki
-
TUNEL ŚMIERCI – dlaczego Japończycy omijają Inu...
02.02.2026 17:00
-
NIEWYJAŚNIONE ZAGINIĘCIA Trójkąta Bermudzkiego ...
26.01.2026 17:00
-
DOM, KTÓRY ZABIJA - Ca'Dario | 102.
19.01.2026 17:00
-
129 LUDZI ZNIKNĘŁO w ARKTYCE – Przerażająca taj...
12.01.2026 17:00
-
MYŚLAŁEM, ŻE TAM ZGINĘ… To nie było normalne | ...
05.01.2026 17:00
-
ICEBERG NAJBARDZIEJ PRZEKLĘTYCH PRZEDMIOTÓW! | ...
29.12.2025 17:00
-
MUSIELI UCIEKAĆ – Egzorcyzmy nie pomogły | Dom ...
22.12.2025 17:08
-
OSZUST z Maską DIABŁA | ODCINEK 97
15.12.2025 18:33
-
MUSIELI ZAMKNĄĆ tę lalkę. Rzeczywistość gorsza ...
08.12.2025 17:00
-
PRZEKLĘTA KAMIENICA we WROCŁAWIU - ul. Więckows...
01.12.2025 17:00