Mentionsy
Doradztwo zawodowe dla trenerów Chelsea | Gość: Maciej Łaszkiewicz
Chelsea zmienia trenera ze względu na wyniki sportowe, mimo że jeszcze kilka miesięcy temu wszystkim wydawało się, że mówimy o potencjalnym następcy Guardioli w City. O tym czy faktycznie ostatnia forma The Blues była przyczyną tego rozstania, czy też Maresca chciał czegoś więcej niż bycia zwykłym trenerem rozmawiamy z Maciejem Łaszkiewiczem.
Szukaj w treści odcinka
I Enzo Mareska pokłócony z zarządem odszedł za porozumieniem stron.
Trochę zrobili mu odejście, mówię teraz o Enzo Maresce, aczkolwiek Enzo Mareska faktycznie trochę na to odejście też pracował.
Myślę, że to właśnie Silva tam odchodził w tym sezonie po Cettino i wcześniej tam było wygaszanie tych wszystkich Masonów, Mountów, Hakimów, Zijeszów i innych Wernerów, więc jakby Enzo Mareska już przejął świeży nowy projekt z Rhysem Jamesem jako jedynym zaczepieniem.
No, bo Mareska był 4-5 i połowę 5-6, nie?
No i potem przyszedł ten Mareska i tutaj zwolnienie już jest inne, bo wyniki były mimo wszystko lepsze, tak jak wspomnieliśmy, określone dwoma trofeami, może nie najważniejszymi na świecie, ale zawsze trofeami.
I teraz, jeżeli posłuchamy tych samych anonimowych źródeł dostarczających nam informacji, pojawiają się takie zarzuty, że Mareska bardzo cisnął na szybki powrót kontuzjowanych zawodników,
Tak, tak, ale tu właśnie ja myślałem, że Mareska próbuje, bo zawodnicy jak James Fofana i Lawian nie byli w ogóle zgłoszeni do Ligi Konferencji, żeby oszczędzać ich i żeby grać nimi raz w tygodniu.
Mareska na konferencjach prasowych mówił, że okej, muszę oszczędzać Elisa Jamesa, nie może zagrać dwa razy w tygodniu.
Strona trenera powie, że ingerowali mu tak naprawdę w to, co ma jeść na śniadanie, a strona klubu mówi, że zły Mareska chciał nam zajechać piłkarzy.
I oczywiście krytycy mogą powiedzieć, że dobra, Mareska podpisywał jakiś kontrakt, on się godził na to, że trener w Chelsea jest od trenowania i że nie powinien ingerować w kwestie na przykład, nie wiem, rekomendacji transferowych czy czymś w tym rodzaju.
Więc Mareska po prostu postawił to w taki sposób, zaczął już coraz być jakby taki bardziej otwarty na konferencjach prasowych, coraz już takie bardziej, bym powiedział,
No na pewno Mareska w listopadzie tego roku jest innym Mareską niż Mareska w lipcu zeszłego, czy nawet Mareska już po kilku meczach w Premier League, no bo przychodził, tak jak wspomniałeś, jako nikt.
Enza Mareska zwolniony, nowy rok.
No tak, w sumie łącznie patrząc na to, ile lat pracował już jako taki trener, bo Mareska miał Leicester i jeszcze chyba jakiś jeden... Bolognie miał we Włoszech, ale to tak króciutko, króciutko.
Więc Liam Rozenior może być takim idealnym człowiekiem, który faktycznie będzie cichy, spokojny i dalej pracował w taki sposób, w jaki pracował Mareska.
Ostatnie odcinki
-
Mundial jest jak supermarket | Gość: Radosław N...
25.06.2026 05:12
-
"Amerykanizacja" czy "business as usual"? Mundi...
18.06.2026 05:00
-
The Last Dance
11.06.2026 05:00
-
Mental piłkarski - hit czy mit? | Gość: dr Łuka...
04.06.2026 05:00
-
Real Madryt: Królewski, ale i zepsuty dwór | Go...
28.05.2026 07:35
-
Dlaczego Atletico ma wszystko... poza tytułami?...
21.05.2026 05:00
-
Przedmundialowa gorączka i Przewodnik Kibica ML...
13.05.2026 17:38
-
Rozbiory Lecha Poznań | Gość: Mateusz Jarmusz
11.05.2026 05:50
-
Dlaczego w Calcio śmierdzi (gazem rozweselający...
29.04.2026 17:37
-
Kryzys liderów w Tottenhamie - co poszło nie ta...
22.04.2026 17:53