Mentionsy

Gramy na Aferę
Gramy na Aferę
11.05.2026 05:50

Rozbiory Lecha Poznań | Gość: Mateusz Jarmusz

Lech Poznań stoi przed historyczną szansą. Szeroka i coraz silniejsza kadra może pozwolić na coś, czego nie udało się osiągnąć od dziesięcioleci – obronę mistrzostwa Polski. Do tego sprzyjające okoliczności w Europie i rosnący ranking otwierają przed klubem drzwi do Ligi Mistrzów.Ale czy ten projekt ma solidne fundamenty? Czy obecny skład jest gotowy na wyzwania kolejnego sezonu – zarówno w lidze, jak i na arenie międzynarodowej?W rozmowie z Mateuszem Jarmuszem przyglądamy się kadrze Lecha pod kątem jakości, głębi i potencjału. Porównujemy ją z zespołami z poprzednich lat i sprawdzamy, czy klub wyciągnął wnioski z wcześniejszych prób budowania drużyny na miarę sukcesu.

Rozdziały (4)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Podsumowanie tygodnia w świecie piłki nożnej i przedstawienie gościa Mateusza Jarmusza, ex-Gazety Wyborcza i ex-Lecha Poznań.

2. Analiza sytuacji Lecha Poznań w 2026 roku

Analiza składu obrony Lecha Poznań, w tym skupienie na problemach Mateusza Skrzypczaka i Aleksa Douglasa, oraz rozmowa o Robertie Gumny i Joelu Pereirze.

3. Podsumowanie i przyszłość Lecha Poznań

Podsumowanie sytuacji Lecha Poznań i omówienie przyszłych zmian w składzie, w tym sytuacji Roberta Gumnego i Michała Gurgula.

4. Analiza transferów Lecha Poznań - wychowankowie

Rozmowa skupia się na analizie transferów Lecha Poznań, w szczególności na odejściach kluczowych zawodników i trenera, oraz na konsekwencjach tych zmian dla klubu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "Lech Poznań"

Najważniejszy, jaki jest z nami, czyli nasz gość Mateusz Jarmusz, ex-Gazeta Wyborcza, ex-Lech Poznań, ale ex-Lech Poznań jako pracownik, nie jako kibic.

O, ekslecht Poznań jako pracownik, no ale kibic to już pewnie do grobowej deski, raczej nie pojawi się tam eks przed tym.

I dzisiaj będziemy rozmawiać właśnie o wspomnianym Lechu Poznań.

I będziemy troszeczkę już rzucać klątwę tak na samym wejściu, bo naszym punktem założenia jest, że Lech Poznań jest mistrzem Polski w roku 2026.

Czutkę mam, a właściwie wręcz pewność, że to będzie duże wyzwanie dla osób budujących kadrę Lecha Poznań, tak ogólnie to określę, ponieważ widać, że dojdzie do sporych zmian w szatni Lecha Poznań i...

co będzie dalej i mimo wszystko przy wielu tych nazwiskach ta wskazówka trochę przychyla się w to, że mimo wszystko ten piłkarz nie będzie zawodnikiem Lecha Poznań w kolejnym sezonie i to powoduje, że w sytuacji takiej dużej radości, sukcesu, który będzie obrona Mistrzostwa Polski,

pierwsza tak naprawdę sportowa obrona Mistrzostwa Polski od lat 80., no bo w latach 90. to mimo wszystko inne decyzje i inne wydarzenia zadecydowały o tym, że Lech dwa lata z rzędu był mistrzem Polski, to tutaj pojawia się dużo niepewności, a jest to równocześnie trochę bolesne, no bo jak dobrze wiemy, duża szansa przed Lechem Poznań stoi, żeby zrobić coś naprawdę dużego w tym kolejnym sezonie, a szczególnie w jego jesiennej części.

Poza wszystkimi różnymi zakrętami w jego karierze, kiedy odchodził, znowu był ściągany, musiał rywalizować z kolejnymi bramkarzami, których mu ściągano do rywalizacji i wygrywał ostatecznie te rywalizacje i według mnie Bartek Prozek ma potencjał na bramkarza, który przez wiele sezonów będzie stał w bramce Lecha Poznań, no ale...

mądrzejsi będziemy tak naprawdę za pół roku, żeby podsumować to, co powiedziałem przed chwilą, no bo jeżeli się okaże, że agencja menedżerska znajdzie mu klub, który będzie nim zainteresowany, to przypuszczam, że to jest moment, kiedy Bartek Brozek odejdzie z Lecha Poznań, a to sprawia dosyć spory problem, no bo jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Andrejew jest jedynie wypożyczony i

No trzeba przyznać, że tak jak Lech Poznań potrafił przez wiele lat ściągać napastników, tak z tymi bramkarzami, no...

Wydawało się, że po prostu Bartosz Mrozek już jest gdzieś skreślony jako ten bramkarz Lecha Poznań z Akademii wywodzący się, no bo ta liczba wypożyczeń, te wypożyczenia też były bardzo podobne do siebie na podobnym poziomie i wydawało się, że nie będzie, ale ten jeden sezon w Stali Mielec sprawił, że dużo się pozbieniało w tej hierarchii bramkarskiej.

To nie jest tak, jak czasami się mówi, że obronkarz musi grać nogami, żeby tutaj być rozgrywającym na poziomie obrońcy, ale tu tak naprawdę każde wybicie jest nerwowe i przy klubie grającym jak Lech Poznań myślę, że to się dosyć mocno

Ja bym był zadowolony, jakby Bartosz Mrozek został, ponieważ jestem zadowolony z tego, jakim jest bramkarzem Lecha Poznań, a równocześnie, tak jak powiedziałeś, ta historia ściągania bramkarzy przez kolejorza jest dosyć wyboista, więc jeżeli mamy tutaj pewny punkt w bramce, bo dla mnie mimo wszystko, mimo raczej opinii wielu kibiców, bo zauważyłem, że wielu kibiców ma

dużo zastrzeżeń do Bartka Mrowska, to ja uważam, że to jest bramkarz na poziom Lecha Poznań i cieszyłbym się, gdyby został tu mimo wszystko, a według mnie, tak jak powiedziałem wcześniej, jest już w takim wieku, że jeżeli teraz zostanie, to za chwilę się okaże, że już tu zostanie na wiele lat.

On w końcu musi się odkręcić w pewien sposób, no bo nie wierzę w te wypowiedzi kibiców, którzy uważają, że Mateusz Skrzypczak po prostu ma za słabą głowę do tego, żeby grać w Lechu Poznań, że ta waga tego, że to jest ten Lech Poznań, że to jest ta koszulka przytłacza go tak, że po prostu popełnia na boisku dosyć proste błędy, bo to jest największym tak naprawdę problemem Mateusza Skrzypczaka od kiedy wrócił do kolei ożerze,

Przez lata byłem dziennikarzem, mam nadzieję, że jeszcze będę i ja lubię po prostu jak wokół piłki nożnej są fajne historie, a ten powrót wychowanka, który gdzieś został odrzucony, ale cały czas powtarzał jak ważny jest dla niego Lech Poznań i kiedy rzeczywiście pokazał, że może stać się najlepszym obrońcą ekstraklasy, gdzieś nadal przedłożył ponad oferty z zagranicy o ofertę powrotu do

Jeżeli to byłby po powrocie po kontuzji Alex Douglas z pierwszych miesięcy po przyjściu do Lecha Poznań, jak najbardziej.

Niech to będzie środkowy obrońca Lecha Poznań.

Być może te dośrodkowania w tym sezonie nie są już tak precyzyjne i nie dają aż tak dużo jak w poprzednim, ale nadal to jest ważny element Lecha Poznań i kolejna fajna historia, czyli piłkarz, po którym

On przyszedł tak naprawdę za siatkę piłek i ostatecznie ma już ponad 200 meczów rozegranych w Lechu Poznań i zaraz może dołożyć kolejne Mistrzostwo Polski do swojej kolekcji.

No zobaczymy jak to będzie, no ale chyba każdy sobie więcej obiecywał po przyjściu Moutinho do Lecha Poznań.

Też te sępy z zagranicy krążą nad kolejnym wychowankiem Lecha Poznań, te liczby, które osiąga Michał Gurgul, nie te liczby, które można sprawdzić na transfermarkcie, tylko te właśnie, ja to zawsze mówię, tajemne liczby.

mówią, że jest to bardzo nowocześnie grający lewy obrońca, który przypasuje do wielu zespołów za granicą i dlatego te sępy gdzieś tam krążą nad nim i według mnie to jest ten moment, kiedy Michał Gurgul może opuścić Lecha Poznań, no ale tu podobnie mamy tą sytuację, że to znowu musi być oferta, która zadowoli Lecha i przypuszczam, że Lech za

wśród kibiców Lecha Poznań znajdziemy mnóstwo osób, które wręcz się ucieszą, że Michał Gurgul odejdzie i będzie jakiś nowy lewy obrońca, ale no nigdy nie wiadomo, kto się pojawi i za chwilę można narzekać jeszcze bardziej, a więc trzeba szanować piłkarzy Lecha Poznań, a szczególnie wychowanków.

I jeżeli będzie miał wskoczyć na ten jeszcze wyższy poziom, czyli piłkarza, który nie jest od wchodzenia z ławki na ostatnie 10-15 minut, tylko jest od regularnej gry po 90 minut, to też zobaczymy, czy w ogóle on jest jeszcze w stanie wskoczyć w Lechu Poznań na odpowiedni poziom, żeby pełnić rolę takiego zawodnika.

Z tego co pamiętam w umowie wypożyczenia umy w ogóle nie była wpisywana kwota odstępnego, bo w Lechu Poznań stwierdzono, że tyle ile sobie Czesi wołają za umę, no to nie warto tego wpisywać, bo Lech i tak nie zapłaci takich pieniędzy, a więc po co to wpisywać i być może te...

Czy każdy by chciał, żeby Timothy Uma został w Lechu Poznań, bo szczerze mówiąc piłkę nożną śledzę od wielu lat i nie pamiętam piłkarza, który aż tak jego postawa na boisku zależałaby od tego, jaki akurat Timothy Uma się wylosował tego dnia, bo tu jest zero-jedynkowo.

I w tym momencie to Ali Golizadek musi przemyśleć, czy interesowałaby go dwuletnia umowa z Lechem Poznań, skoro chciał tylko roczną i chciał wracać już na Bliski Wschód.

nie wiem, przytłumiony przez to, co właśnie się działo przez te długie tygodnie, kiedy w ogóle był bez formy, kiedy niewiele dawał Lechowi Poznań, no bo to już nie jest zupełnie ten piłkarz, którego widzieliśmy, jak na świeżości wszedł do Lecha Poznań.

Wiem, że fani zagranicznych lig mogą się tylko uśmiechnąć pod nosem, jak można jakieś 4 miliardy euro nazwać Astradowicz TV, ale nadal na warunki Lecha Poznań to jest ogromna kwota transferowa.

chciałbym, żeby Luis Palma był nadal piłkarzem Lecha Poznań, bo według mnie, jeżeli piłkarz raz pokazał, że potrafi czarować, to według rachunku prawdopodobieństwa bardziej prawdopodobne, że zacznie lepiej grać, niż już zawsze będzie grał źle.

Wiadomo, cały czas jest obecna dyskusja, czy Mikael Isak to jest nadal napastnik na Lecha Poznań, co jest tak naprawdę abstrakcyjne trochę, bo mówimy o zawodniku, który cały czas walczy o koronę Króla Szczelców w Ekstraklasie, który dołożył wiele bramek w tym sezonie w europejskich pucharach, przegonił Włodzimierza Lubańskiego pod względem liczby goli strzelonych dla polskiego klubu w Europie.

W tym momencie, kiedy był według mnie w najlepszej formie w Lechu Poznań, ale czy nadal on jest w stanie grać na takim poziomie i nadal jest w stanie nadążać za siłą ofensywną Lecha Poznań, bo ta siła ofensywna jest...

No ale w tym momencie pojawia się pytanie, co zrobić z tym atakiem, no bo Lech Poznań raczej nie jest miejscem, gdzie nagle zostałby ściągnięty napastnik podstawowy.

Każdy byłby tego pewny, że Dawid Kownacki już przychodzi, żeby w pewien sposób stać się legendą Lecha Poznań i te kilka lat pociągnąć tutaj w Lechu.

Mam nadzieję, że tak i ja bym myślał o tym Dawidzie Kownackim, no ale ten atak jest bardzo problematyczny, bo trudno jest jednoznacznie powiedzieć, jakiego napastnika w tym momencie potrzebowałby Lech Poznań.

Jesteśmy z wami jeszcze 10 minut z hakiem i rozmawiamy sobie o tym, czy w Lechu Poznań będzie jak zawsze po mistrzostwie.

Dino Hotic, który... Z takich ważnych to właściwie Dino Hotic i Afonso Sousa, no bo z tego co pamiętam, Hotic też w końcówce sezonu mistrzowskiego odgrywał ważną rolę przy kontuzjach innych zawodników Lecha Poznań.

Według mnie kluczowe dla tych rozważań jest to, czy Nils Frederiksen pozostanie trenerem Lecha Poznań.

No bo Lech Poznań cały czas chciał dążyć do momentu, kiedy jest klubem stabilnym, który po sukcesie,

Duńczyk ma mnóstwo tych kart w rozmowach z Lechem Poznań w swoich rękach tak naprawdę.

No i rzeczywiście to jest chyba taki ostateczny sprawdzian dorosłości Lecha Poznań, kiedy ten sukces jest, prawdopodobnie środki finansowe też powinny być zgromadzone.

I czy Lech Poznań nadal jest w łańcuchu pokarmowym, klubem, z którego odchodzi się, żeby iść wyżej?