Mentionsy

Gramy na Maxa - audycja radiowa o grach
19.11.2025 11:46

Gramy na Maxa odc. 930 18.11.2025 | BLACK OPS 7 NIE TAKIE ZŁE?!

W tym tygodniu przede wszystkim wzięliśmy na warsztat Call of Duty: Black Ops 7, a konkretnie jego eksperymentalną kampanię fabularną. Oceniliśmy ten odważny ruch w stronę kooperacji i wymogu bycia zawsze online, który choć problematyczny, dostarczył nam masy szalonych wrażeń – od walk z tytanami po sterowanie latającymi katanami. Ostatecznie, mimo kontrowersji, uznaliśmy to za ciekawy powiew świeżości w skostniałej serii, wystawiając grze solidną notę.

Poza strzelaniem, zanurzyliśmy się w nieskończone tabelki w Europa Universalis 5. Paweł przybliżył nam ogromną głębię tej strategii, zwracając uwagę na skomplikowane mechaniki populacji i nową opcję automatyzacji, werdyktując, że to pozycja obowiązkowa, ale głównie dla weteranów gatunku. Na koniec sprawdziliśmy formę Switcha 2 przy okazji recenzji Hyrule Warriors: Age of Imprisonment. Choć zachwyciliśmy się płynnością w 4K i 60 klatkach, to brak polskiej lokalizacji i dyskusyjny dobór bohaterów nieco ostudziły nasz entuzjazm.

Tradycyjnie, na początku podzieliliśmy się wrażeniami z ostatnich rozgrywek (nie zabrakło narzekania na Silent Hill F), a w newsach omówiliśmy zaskakujące nominacje do The Game Awards oraz najnowsze doniesienia o sprzętowych planach Valve.

Czasówka:

[00:00] Wstęp i czołówka audycji GnM Live #930.

[02:24] Newsy / W co ostatnio się grało (Jacht Gabe'a Newella, Silent Hill F, Ninja Gaiden 4).

[09:16] The Game Awards 2025 – dyskusja o nominacjach (Clair Obscure, Hades 2) i głosowaniu.

[15:36] RECENZJA: Europa Universalis 5 (ocena 8/10, symulator mapki dla fanów).

[32:54] RECENZJA: Hyrule Warriors: Age of Imprisonment (ocena 6.5/10, musou na Switcha 2).

[43:38] RECENZJA: Call of Duty Black Ops 7 - Kampania (ocena 7.5/10, eksperymentalny co-op).

[01:01:26] Zakończenie audycji i konkurs na wejściówki na konwent Akira.Włączcie się i spędźcie z nami kolejny wieczór w rytmie grania — tylko w Gramy na Maxa! Link do kanału nadawczego: https://chat.whatsapp.com/H1pkkJdDa4I9AEmoSdjJEl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Age of Calamity"

Paweł Typiak przed mikrofonem, razem z nami jest jeszcze Bartek Matla, który tutaj zmienia wideo tak, żebyśmy pięknie wyglądali.

Wiecie, że w Hadesie 2, informacja dla naszych słuchaczy, bo może skończyliście i nie wiecie o tym, wyszła aktualizacja, która powoduje, że macie jednak inną końcówkę, bo się nie podobała ludziom końcówka, więc zrobili tak, że możesz podejść do kotła, zrobić inkantację i stwierdzić, dobra, cofam się do tego momentu przed zabiciem jednego i drugiego, takiego jednego i drugiego.

No i właśnie się cofnąłem, gram sobie jak gdyby cały czas, ale fajnie to zrobili, bo wyobraźcie sobie, że macie taką główną linię, gdzie sobie tak rozmawialiście z tą, z tamtą, tu daliście komuś nektar, tu daliście komuś coś, już jakieś takie relacje są nawiązane i to nie jest tak, że to nagle jest zburzone, tylko nagle robicie tak, kink,

Age of Imprisonment, czyli nowej Hyrule Warriors już za chwilę.

Będzie także Call of Duty Black Ops 7.

Zresztą są takie, nie wiem czy to w sumie dalej funkcjonuje, ale były kiedyś takie oficjalne dodatki.

A potem jest konwerter do Stellaris z Hearts of Iron chyba, czy z czegoś.

Nie wiem, czy on jest oficjalny, czy nieoficjalny, ale jest.

Nie do końca nowej Zeldy, ale to będzie Hyrule Warriors Age of Imprisonment.

Więc Age of Imprisonment już za chwilę.

Hyrule Warriors Age of Imprisonment, bo Age of Calamity to druga gra, która pojawiła się na Switchu, tym razem na Switchu 2, która jest gatunkiem Musou i już tłumaczymy czym jest ten gatunek.

Zanim przejdziemy, o co chodzi, że to jest The Legend of Zelda nadal, wytłumaczmy właśnie, jak to wygląda w tym konkretnie tytule.

I nagle mamy możliwość przełączania się między bohaterami, znanymi właśnie z The Legend of Zelda, Tears of the Kingdom, bo do tego nawiązuje właśnie Age of Imprisonment.

Nie pamiętam jak to wyglądało w Age of Calamity.

Ja cały czas podtrzymuję to zdanie, że każda wasza ulubiona gra, a The Legend of Zelda seria jest jedną z moich ulubionych, powinna mieć takie dziwne spin-offy w gatunku Musou, jak właśnie tutaj Zelda, w gatunku taktycznym, jak na przykład Gears Tactics czy Metal Slug Tactics.

To byli bohaterowie z całego uniwersum The Legend of Zelda.

W Age of Calamity, to jest ta pierwsza część na Switcha, która nawiązuje do The Legend of Zelda Breath of the Wild.

A to nawiązuje do... Tears of the Kingdom.

To jest ta sama historia praktycznie co w Tears of the Kingdom.

A tutaj jest jeszcze dziwniej, bo to nawiązuje do Tears of the Kingdom.

Mnie fabuła w Thieves of the Kingdom w ogóle nie ruszyła, więc dla mnie to też jest gra, do której ja nie mam... nie śpieszy mi się podchodzić.

Ale ci, co grali w Tears of the Kingdom, tu nie mają praktycznie czego szukać, jeżeli chodzi o fabułę.

Jestem fanem Zeldy, a ta gra mi nie podeszła przez to, że nie jestem aż takim fanem Tears of the Kingdom.

jeżeli chodzi o oprawę, gdzie mamy te akwarele cel shadingowe właśnie z Breath of the Wild.

Więc z jednej strony to jest tylko dla fanów i gdybym był naprawdę takim fanem właśnie Tales of the Kingdom, dałbym tej grze

Jak porównasz sobie gameplaye właśnie z Age of Imprisonment do Age of Calamity.

Przypomnę tylko, że na tamtej konsoli mieliśmy The Last of Us 2, które wyglądało... No a tutaj jednak dostajemy czasami takiego kloca w postaci drzewa, że

Po prostu było więcej postaci, więcej zabawy Uniwersum Zeldy, ale jeżeli jesteście zakochani w Tears of the Kingdom, dodajcie sobie nawet jeden punkt do góry, niech to będzie wtedy 7,5 na 10.

Dla mnie w Call of Duty najważniejszy jest multiplayer.

Inne części Call of Duty zrobiły o wiele lepiej to, co robi to Call of Duty.

Recenzja raczej trybu koopowego kampanii Black Ops 7, ale też... Bo tak podkreślmy, nie ma normalnego singla w tym Call of Duty, jest tylko koopowa kooperacja.

Call of Duty wychodzi co rok.

Na przykład strzelacie do swojego przyjaciela, który jest gigantem jak z God of War.

Bo nasi przeciwnicy są dużo mocniejsi niż w standardowym Call of Duty.

Do początku, ale nie tak jak inni recenzenci mówią, że do samego początku misji, bo niektóre misje są podzielone na jakieś etapy, więc zazwyczaj mi się raz zdarzyło tak, że jedną z misji faktycznie przychodziłem sam, więc cofnąłem nie do początku misji, ale do jakiegoś takiego kluczowego momentu, w którym była cutscenka, tak?

W tym Call of Duty po raz pierwszy w kampanii fabularnej jest endgame.

Tak więc w ogóle totalna rewolucja w świecie Call of Duty, totalna rewolucja trochę też...

Niekoniecznie wiem, czy on będzie dobrym powiewem, bo mam nadzieję jednak, że na przykład w przyszłym roku dostaniemy klasyczny Call of Duty, bo nie chciałbym, żebym zawsze musiał grać w co-opie i always online.

Ale patrząc na to, że co roku dostajemy Call of Duty, to stać nas na to, żeby przynajmniej jedna słona była eksperymentem.

0:00
0:00