Mentionsy

Heweliusz. Prawdziwa historia 
13.11.2025 06:30

Po emisji naszego podcastu świadkowie przerywają milczenie I Heweliusz. Prawdziwa historia #6

Nowe głosy, nowe fakty, nowe spojrzenia na historię zatonięcia promu Jan Heweliusz. Po emisji dotychczasowych odcinków podcastu "Heweliusz. Prawdziwa historia" odezwali się ci, którzy do tej pory milczeli. Kto cudem uniknął śmierci na Heweliuszu, a dla kogo ostatnia podróż przed emeryturą okazała się podróżą ku śmierci? Jak doszło do tego, że polskie helikoptery nie wyruszyły wcześniej, choć były gotowe do startu? Czy na Heweliuszu szmuglowano nielegalnych migrantów? Na te pytania odpowiadają rozmówcy Romana Czejarka.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "Heweliusz"

Heweliusz.

Gdyby nie seria fatalnych zbiegów okoliczności, promien Heweliusz pewnie jeszcze długo by pływał.

Heweliusz.

Tata miał jechać wtedy na ten kurs Heweliuszem, ale z racji na to, że inny kierowca miał mieć ostatni kurs przed emeryturą,

Ten kierowca, który pojechał w dosłownie ostatni kurs, to Henryk Owczarczyk, jeden z trzech kierowców PKS-u, którzy zginęli tej nocy na Heweliuszu.

Ja pamiętam jak siedziałam na podłodze w salonie i czymś się bawiłam i wtedy dotarła do mnie informacja, że zatonął Polski Prom, Heweliusz i ja zamarłam.

Wtedy tylko wiedzieliśmy, że to są jakieś problemy z Heweliuszem.

I ile trwałby mniej więcej oczywiście orientacyjnie taki lot do miejsca, gdzie tonął, teraz wiemy, zatonął promian Heweliusz?

Nie tylko na Heweliuszu.

Jak na Heweliuszu pływał, a potem jak dalej pływał na większych kontenerowcach już jako kapitan, to byłem nastolatkiem.

Co do tych ludzi tutaj na Heweliuszu, no tak wspominał, że takie rzeczy miały miejsce, no i...

Nie wiem, czy w tym konkretnym przypadku, w tym tragicznym rejsie na Heweliuszu, byli nielegalni pasażerowie.

Choć serial Netflixa o Heweliuszu jasno sugeruje, że coś było na rzeczy.

Wracamy do Szymona Niewiadomskiego, siostrzeńca drugiego oficera z Heweliusza.

W katastrofie Heweliusza, czyli w roku 2009, w kwietniu, pływał już jako kapitan na oceanach, na kontenerowcach i po prostu zaginął podczas już rejsu.

Tej tragicznej nocy nie było go na Heweliuszu, ale później wspierał wdowę po kapitanie w czasie rozpraw.

Ale jeżeli szukać tu jakichkolwiek powiązań, to nie z Heweliuszem, tylko z zupełnie inną sprawą, bo kapitan Hutyra aktywnie walczył później o zablokowanie sprzedaży Stoczni Gdańskiej.

Pamiętacie statek, przez który Heweliusz musiał w ostatniej chwili nagle skręcić i ten zwrot był śmiertelny, choć Niemcom uratował życie?

Statek Frank Michael zatonął 11 miesięcy po Heweliuszu, wchodząc 10 października 1993 roku na mieliznę koło szwedzkiej Gotlandii.

Nieoceniony okazał się w tym przypadku Mieszko Czarnecki, korespondent Polskiej Agencji Prasowej w Norwegii, tam gdzie zbudowano Heweliusza.

Z wychowania jestem świnoujścianinem i temat katastrofy Heweliusza był dla mnie istotny od bycia nastolatkiem.

Pamiętam tę noc w 93 roku, kiedy Heweliusz tonął.

A kiedy kilka lat temu przeniosłem się do Norwegii z rodziną, to przez przypadek zupełnie, trafiła mnie informacja, że Jan Heweliusz, podobnie jak jego starszy brat Mikołaj Kopernik,

To jeszcze zaproponowano mi spotkanie z ostatnim żyjącym inżynierem, który, jak się okazało, doskonale Heweliusza pamiętał i budował go.

Herwin Urflon, 87-letni Norweg, który częściowo projektował i nadzorował budowę, zarówno Jana Heweliusza, jak i wcześniej Mikołaja Kopernika.

Jest takie powiedzenie, które często się opowiadając o Heweliuszu stosuje, jest to statek zaprojektowany z przetrąconym kręgosłupem.

Pytałem go o to fatum, z którego znany był Jan Heweliusz i o to, czy armator

Refleksje z jego strony na temat tego, co z Heweliuszem się wydarzyło.

Bardziej już zaskakiwały oficjalne rejestry, norweski oraz nasz polski rejest statków, bo jakoś te papiery Heweliuszowi wydawały.

W krytycznej chwili zwrotu w sztormie kluczowym problemem na Heweliuszu okazało się zablokowanie zaworów systemu balastowego.

Pamiętacie ile razy, ile osób w kolejnych odcinkach mówiło o tym, że na Koperniku system był sterowany elektrycznie, zdalnie z mostka, a na Heweliuszu robiono to ręcznie, biegając po 5 pięter w obie strony i kręcąc wielkimi korbami.

Heweliusz młodszy, więc powinien być lepszą, a nie gorszą wersją starszego brata.

Tak, Heweliusz też miał silniki do zaworów jak Kopernik, ale kapała na nie skraplająca się na dole promu woda, więc w kółko je trzeba było naprawiać.

Ofiar promu Jan Heweliusz.

Bardzo pięknego pomnika tym, którzy nie powrócili z morza ustawiono pomnik ofiar Jan Heweliusz.

Zadecydowano, że tam właśnie, w tym miejscu, stanie pomnik ofiar promu Jan Heweliusz.

I ludzie przychodzili i pytali wtedy, proszę pani, a jak to było z tym Heweliuszem?

Heweliusz.