Mentionsy

Historia BEZ KITU
10.09.2025 08:36

Górny Śląsk1921-1945,region pogranicza w dobie integracji, kryzysów i wojny. Prof. Ryszard Kaczmarek

Druga Rzeczpospolita skorzystała na włączeniu Górnego Śląska w swoje granice w 1922 r. Co prawda, województwo śląskie było najmniejszą jednostką administracyjną, ale na obszarze ponad 4 tys. kilometrów kwadratowych skupiało się 90 proc., a później 70 proc. całej produkcji przemysłowej ówczesnej Polski. Część Górnoślązaków rozczarowała się jednak Polską. Przemysł rozwijał się, ale brakowało rozmachu i impulsu inwestycyjnego rodem z przełomu wieków. Wobec braku wykształconej kadry najważniejsze stanowiska w administracji i szkolnictwie zajmowali ludzie napływowi. Spośród sześciu wojewodów śląskich w II RP tylko pierwszy (rządził kilka miesięcy w 1922 r.) był Górnoślązakiem. Taka polityka rodziła niechęć wśród części miejscowego społeczeństwa. Mieszkańcy byli też podzieleni politycznie. Województwo śląskie cieszyło się w dwudziestoleciu międzywojennym autonomią. Posiadało własny sejm, skarb, policję, a także szkolnictwo, które podlegało pod ustawodawstwo polskie. Po wybuchu II wojny światowej Armię „Kraków” wycofano na linię Wisły i tam kontynuowała walkę w ramach kampanii polskiej. Górny Śląsk został szybko zajęty przez III Rzeszę i włączony w jej granice. Polityka rasowa polegała tu na narzuceniu ludności Górnego Śląska listy narodowościowej. Szacuje się, że przyjęło ją ok. 90 proc. mieszkańców. Z tytułu posiadania obywatelstwa III Rzeszy Górnoślązacy służyli w Wehrmachcie..Zapraszamy do wysłuchania i obejrzenia rozmowy z prof. Ryszardem Kaczmarkiem, wicedyrektorem Biblioteki Śląskiej i historykiem z Uniwersytetu Śląskiego, autorem wielu prac o dziejach Górnego Śląska.#historiabezkitu Zapraszamy do wsparcia naszej działalności poprzez serwisy: Patronite.pl/historiabezkitu.pl czyBuycoffee.to/historiabezkituZajrzyjcie również na naszą stronę internetową: https://historiabezkitu.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Sejmu Śląskiego"

Pan profesor jest pracownikiem Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego, a także wicedyrektorem Biblioteki Śląskiej, w siedzibie której ponownie nagrywamy naszą rozmowę.

A nie zgodzę się dlatego, że wbrew pozorom ten tak zwany autonomiczny status województwa śląskiego międzywojenny nie był, ono tak naprawdę w akcie ustawodawczym z 15 lipca 1920 roku Polskiego Sejmu Ustawodawczego nie używa się nazwy autonomia, ale to nawet nie jest takie ważne, bo używa się pojęcia województwo samorządne.

Czyli polski suweren zdecydował, że podatki będą szły do Skarbu Śląskiego i 60% tych sum zostaje na Śląsku, a my z Warszawy tylko poprosimy o te 40%, tak?

I przez 17 lat istnienia województwa śląskiego Katowice wysyłały do Warszawy.

Ale policja własna, czyli policja województwa śląskiego, szkolnictwo własne, co nie oznacza, że nie podlegające pod ustawodawstwa Rzeczypospolitej.

Aczkolwiek ze względu na posiadanie odrębnego własnego sejmu regionalnego...

Ustawodawstwo ogólnopolskie musiało być, mówiąc też trochę w uproszczeniu, zatwierdzane przez Sejm Śląski i publikowane w dzienniku ustaw Sejmu Śląskiego.

Trzeba było je zmienić ewentualnie ustawami Sejmu Śląskiego bądź Sejmu Rzeczypospolitej, które były zatwierdzane przez Sejm Śląski.

Tak, odśmierzywano to powszechnie, ale trzeba pamiętać, że tu wsparcie było duże do tego stanowiska Sejmu Śląskiego i nie tylko ze strony Kościoła, ale również ludności.

Więc powstawały szkoły mniejszościowe, ale kosztem Skarbu Śląskiego.

I to jest duża część tego społeczeństwa, bo chociażby wyniki wyborów do Sejmu Śląskiego na to wskazują, że stale wybierano w dwóch trzecich izbę, która była zdominowana przez polskie stronnictwa polityczne.

Gdzieś jedna trzecia tego Sejmu Śląskiego to są posłowie niemieccy.

Bo rzeczywiście to, co tutaj się nazywało ludność napływowa, czyli ci, którzy przyjechali do województwa śląskiego po 22 roku, to nie chodzi o to, że oni tutaj się pojawili, bo tu stale Górny Śląsk był takim miejscem, gdzie ludzie przybywali i wyjeżdżali, tylko to, że przybywali i zajmowali te wysokie stanowiska.

Były nawet dość słabe, ale były pomysły na utworzenie jakiejś szkoły wyższej na terenie województwa śląskiego.

Całkowicie zmiana repertuaru i obsady Teatru Śląskiego tutaj w samym centrum Katowic.

I to nawet nie chodziło o wybory do Sejmu Rzeczypospolitej, tylko chodzi o to, że tutaj Sejmy Śląskie został wybrany Sejm Śląski w maju 30. roku, drugiej kadencji i od razu go rozwiązano, bo no właśnie taki dość spory sukces odniosła ta mniejszość niemiecka wtedy.

No a w nowych wyborach, które się odbyły zaraz po wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej, po tych osławionych już, Korfanty już siedział wtedy.

Zresztą został wybrany do Sejmu trzeciej kadencji tylko jako więzień brzeski.