Mentionsy

Historia dla dorosłych
Historia dla dorosłych
14.05.2026 07:00

Faraonowie i wikingowie też kłócili się o pionki. Poznaj historię planszówek

Od starożytnych wężowych plansz po współczesne maratony Monopoly, które często kończą się szybciej niż znajomości na Facebooku. Gry planszowe towarzyszą nam od tysięcy lat. Radiowcy bez cenzury w najnowszym odcinku zdradzają, jak nasi przodkowie zabijali czas, zanim wynaleziono Netflixa i dlaczego już wtedy potrafili pokłócić się o pionka.

Rozdziały (4)

1. Jamboleira i inne stare gry

Podróżnictwo przez historię starszych gier, w tym Jamboleira, Szubelung i Siupak.

2. Wspomnienia o grach

Tomasz wspomina o grach z dzieciństwa, takich jak Wsiurka i Szupanka.

3. Propozycje gier

Propozycje gier do zagrazenia, takich jak Zur, Go, Fatafl i inne stare gry.

4. Zakończenie

Podziękowania za słuchanie i propozycje gier do zagrazenia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Ur"

Monopoly... To była piosenka akurat o sklepach monopolowych.

Tak i w niektórych kulturach.

Ale wiadomo, że czasami ci starsi pewnie plecili bzdury.

Ale potem się właśnie zaczęło Spróbujcie sobie, weźcie Zostanie wam po kurczaku Tak se rozrzućcie Zobaczcie co może to coś znaczy Może ktoś wygra W każdym razie W zasadzie to tak nie wiadomo Gdzie powstała pierwsza w historii gra planszowa Zawsze bezpiecznie jest stawiać Na starożytne Chiny Bo tam wynajdywano dużo rzeczy Gdy akurat nie byli zajęci toczeniem wojen domowych To se wymyślali, a to to, a to to A to nawet tamto

No że wiemy, że gra zrobiła ogromną furorę w Egipcie.

Jedną z najstarszych znanych gier jest królewska gra z Ur. Królestwo takie Ur było.

Ur tam.

Ale Urwał.

Znaczy gra się nazywa grą z Królestwa Ur, dlatego że znaleziono ją...

W Królestwie Ur.

W grobowcach w Królestwie Ur.

Ale jeżeli uruchomić wyobraźnię, prawda, to w sumie łatwo było ją przygotować, ta gra.

Takich słów się nauczycie słuchając podcastów radiowców bez cenzury.

Jeżeli ktoś z was był na wakacjach w Grecji czy w Turcji, to może mógł zobaczyć, że mieszkańcy wciąż w tryktraka grają.

I podobnie jak w grze z Ur, rzuca się kostką, a wygrywa osoba, która pierwsza wyprowadzi wszystkie pionki poza planszę.

Różnica polega na tym, że w grze w Ur trzeba było te krążki najpierw wprowadzić na planszę, a tutaj w triktraku one już zaczynają na planszy.

Ale ta gra okazała się bardzo popularna, dość szybko rozprzestrzeniła się w średniowiecznej Europie.

Nie, bo na przykład taki król Francji, Ludwik IX, przed X a po VIII, w roku 1254 zabronił urzędnikom dworskim i poddanym oddawać się tej wszetecznej rozrywce.

Urząd Ministra do Spraw GO.

To nie jest nazwa po tym, jak ktoś przypadkowo opuścił coś na klawiaturę, czy rozsypał te klocki od skrabul.

I ta gra się w ogóle narodziła w Skandynawii, a że wikingowie mieli wtedy taką fazę, że tak będą na takie wyprawy upieszcze w Europie, nie tylko, no to ta gra też się rozprzestrzeniła, dotarła do Anglii, do Irlandii, na Islandię.

Tak, niestety gra zaczyna tracić na popularności, gdy w Europie popularność zaczynają zdobywać szachy i wtedy łatwiej się wypowiadało szachy niż Hnefa Tafl.

Są też na podobnej szachownicy, ale masz takie fajne różne figury.

A wsiurka?

Zagrałbym wsiurkę.

Montujemy drużynę do gry wsiurkę.

Wsiurka.

Jeszcze nie grali wsiurka, a kobiety wsiurkę.

Więc przy następnej okazji, jak ktoś z waszych znajomych wyciągnie Monopoly, wy się zaśmiejcie mu w twarz i zaproponujcie, nie wiem, królewską grę w Zur, albo Go, albo na Fatafl.