Mentionsy
Jachty z KPO i inflacja w starożytnym Egipcie. Podajemy przepis na bogactwo!
Od ilu pieniędzy jest się bogatym? I jakie dziwne rzeczy można robić z pieniędzmi? Tomasz Olbratowski, Jacek Tomkowicz i Przemysław Skowron - czyli Radiowcy bez cenzury - przypatrują się historii bogactwa. Dowiecie się, kto jako pierwszy kupił jacht z KPO i czym były płatne współprace ze strażakami. Nie uczcie się z Historii dla dorosłych do matury!
Szukaj w treści odcinka
I nie jest to przesada, bo kresus, ostatni król Lidii, to brzmi jak imię, ale to była nazwa państwa, on panował 560 do 546 przed naszą erą.
W jej żwirach od niepamiętnych czasów płukano drobiny złota.
Czyli ta rzeka, ten Paktolos można powiedzieć, była takim ówczesnym bankomatem bez limitu wypłat, bo wkładasz tam cedzak do środka do tej wody, wyjmujesz i po prostu zawsze wyjmujesz weekend na Zanzibarze i dom w centrum Krakowa.
Mid mówi, że król Midas obmył tu swój złoty dotyk.
Mamy króla Midasa, co się dotknął, to się w złoto zamieniało, to było przykleństwo.
Natomiast geologia odpowiada, to nie Midas, to ja zrobiłam.
Miał ludzi od mitologii, prawda?
Tak, mieszanka złota i srebra.
Ale król rozumiał też siłę PR-u.
Tylko, że zamiast billboardów takich reklamowych, no to on postawił na złote świątynie, na bogate świątynie.
Gdyby Instagram wtedy już istniał i na przykład byłby profil Apollo Official, to tam miałby podpis współpraca reklamowa z Krezus.
Nie róbcie tego sami w domu.
Krasus był Rzymianinem.
To nazwisko brzmi jak z Gwiezdnych Wojen, ale to był Rzymianin.
Jego majątek szacowano wówczas na około 200 milionów z tercji, co w dzisiejszych pieniądzach to była równowartość jakichś dziesiątek miliardów dolarów.
Myśmy kiedyś chyba o tym wspominali w historii dla dorosłych, że Krasus najlepsze pieniądze zarabiał na straży pożarnej.
Tak, i kroniki piszą, że przejął tak dziesiątki domów i insul, czyli takich kamienic w centrum miasta.
Tak to właśnie, zauważcie, z tymi kamienicami jest, prawda?
W Warszawie sądy oddawały za dwa tysiące kamienicę stu pięćdziesięciolatkom, a tutaj w Rzymie kupowano płonące nieruchomości.
Kupował rzemieślników, budowniczych, architektów.
Ale miał też dodatkową nogę działalności.
Lubił też wojaczkę, właśnie jest znany, to on stłumił krwawo powstanie Spartakusa.
No miał pieniądze.
Zagasił, ale no on tam wziął, wiesz, on się łotał się z nimi.
A mógł mieć sześć tysięcy strażaków, no ale ukrzyżował.
No ale to byli rzemieślnicy.
Czyli miał rozmach i fantazję.
Tak, natomiast skończył dość słabo.
Dlatego, że po przegranej bitwie z partami pod Kari obcięli mu głowę i jego głowa, tego krasusa, trafiła na dwór króla Orodesa II, gdzie robiła za rekwizyt teatralny.
Czyli można też powiedzieć, że Krasus, mimo że prywatnie kawał nieetycznego ch**a, został człowiekiem zasłużonym dla teatru.
Bo tutaj przeczytałem, że Musk w tym momencie ma majątek wyceniany na 400 miliardów dolarów, a Mansa Musa według niektórych miał majątek, który dzisiaj miałby wartość około 450 miliardów dolarów.
No nie jest to może miejsce, które by się kojarzyło z jakimś obłędnym majątkiem czy dostatkiem bogactwem, ale kontynuuje.
Ale pieniędzy miał Duzi.
Bo Bansamusa podbił 24 miasta, w tym słynne Timbuktu, a jego królestwo rozciągało się na terenie dzisiejszego Mali, Senegalu, Gambii, Gwinei, Mauretanii, Nigru i jeszcze paru innych krajów.
W skrócie, ten pan o imieniu jak hinduskie danie miał dużo hektarów.
Niezmiennie te miejsca nie kojarzą mi się z bogactwem.
I też nawiążemy do złota, bo w czasach, kiedy złoto było już wtedy walutą światową, Mansa Musa miał we władaniu połowę całego złota Afryki.
To jest tak, jakby dzisiaj ktoś z was miał w posiadaniu połowę całego światowego bitcoina.
To wtedy rzeczywiście raczej się nie zastanawiasz w Mielni, czy brać dorsza, czy paprykarz.
No to mniej więcej taki rozmach miał pan Mansa Musa.
Miał trądzę szczerego złota, który nosiło 30 niewolników.
Bo chociaż miał tyle złota, to mało kto poza granicami jego królestwa o nim wiedział.
Tu się trochę obliczenia naukowców rozjeżdżają, ale między 20 a 70 tysięcy ludzi... A żeby se wszyscy po poszło na pielgrzymki.
Dlatego, że w samym Kairze w ogóle, bo oni tam doszli, to ten Mansa Musaza bawił trzy miesiące.
Ci gościu, co to były za trzy miesiące?
To jest małe, miłe.
A jak wrócił, to on inwestował w kulturę i religię, budował meczety, uniwersytety, ściągał uczonych i miasto Timbuktu stało się jednym z największych centrów nauki w średniowiecznym świecie.
Aż chciałoby się zapytać słuchami gościa od karton gipsu.
Ale wiesz, bo gość miał smykałe, gość miał dar Boży, prawda?
Bo jak nie ty, to synkowie i tak to wszystko roz... Miej przed śmiercią se kup dobre pantofle ładne.
Bo na kontynencie zaczynały się zmiany.
I jeszcze przed narodzinami Jakoba Fuggera byli jednymi z najbogatszych mieszkańców Augsburga.
Zresztą logiczne, skąd miał wiedzieć, skoro był w młodości dzieckiem.
Kiedyś było tak samo jak w czasach współczesnych, że najpierw ludzie byli dziećmi, a dopiero potem byli młodymi ludźmi.
A dopiero potem ludźmi.
Tak, i zaczął studiować teologię, ale ostatecznie porzucił tę ścieżkę rozwoju i zajął się interesami.
Miał pecha.
W każdym razie, pan Fugger wraz z braćmi zaczął prowadzić rodzinną firmę i trzeba powiedzieć, że był w tym naprawdę bardzo dobry.
Z ziemi różnych takich rzeczy.
Kupował kopalnie, co przynosiło mu olbrzymie zyski.
W 1495 roku pan Fugger założył spółkę z Janem Turdżo, rajcą krakowskim, który to przez pewien czas nawet był burmistrzem miasta Krakowa.
I zajmowała się handlem, ale też wydobywaniem miedzi.
I ta spółka na kilkadziesiąt lat zdominowała europejskie rynki.
I w środku jego klientów znalazł się Zygmunt Habsburg, książę Tyrolu oraz Maksymilian I, późniejszy cesarz.
Wydał ponad pół miliona florenów na łapówki dla elektorów, którzy wsparli jego kandydata.
Ale patrzcie, ale zanim ja o tym powiem, to miło zobaczyć, że pewne tradycje nie umierają, nie?
W wielu, nie przymierzając krajach, nie?
Bo Karol miał w tym, znaczy ten Fugger miał w tym interes, bo Karol był też królem Hiszpanii.
Więc ten Fugger przypomniał uprzejmie cesarzowi, komu ten zawdzięcza koronę.
Tu można powiedzieć, że był patronem artystów, wspierał innymi Albrechta Dürera.
Tutaj mamy ciekawe, że żeby się nie czuli źle ci ubodzy, to płacili symboliczny czynsz oraz mieli odmawiać modlitwy za Fuggera i jego rodzinę.
Co ciekawe, ta dzielnica Augsburga istnieje do dzisiaj, a zasady jej funkcjonowania się nie zmieniły.
Mieszkańcy płacą czynsz w wysokości 88 eurocentów.
Zamieszkanko.
Natomiast po tej, jakże głębokiej refleksji, pomówmy teraz o człowieku, który pierwszy w historii osiągnął status miliardera w dolarach.
Gdyby jego majątek przełożyć na czasy współczesne, na początek XXI wieku, to jego majątek byłby wart 340 miliardów dolarów.
Mówiliśmy, jego majątek około 400 miliardów, a to dużo.
Został pomocnikiem księgowego w firmie handlującej płodami rolnymi.
W trzy miesiące to leżało.
Okej, ale jak z 50 dolarów zrobić miliardy?
Miał wtedy 19 lat.
To ja w tym wieku, jak miałem 19 lat, to wciąż oddawałem butelki do skupu, żeby móc sobie kupić...
Słuchajcie, Rockefeller, już miał 4400 dolarów tam po trzech latach, prawda?
No i on założył, zamiast walczyć, założył rafinerię, potem drugą i kolejną.
I rok 1865 firma Rockefellera zamknęła z obrotem milion dwieście tysięcy dolarów.
Czyli czekaj, miał największą firmę na świecie 13 lat po tym, jak został pomocnikiem księgowego od handlu warzywami.
Bo on miał tą firmę Standard Oil.
Ale dodatkowo chemicy Standard Oil wynaleźli ponad 300 produktów na bazie ropy naftowej.
Natomiast...
Słuchajcie, i tak się właśnie robi olbrzymie, gigantyczne, wielkie pieniądze w krótkim czasie.
Czy Mansa Musa brzmi po polsku?
Nie brzmi, nie brzmi, ale my jako Polacy też się mamy czym pochwalić.
Mamy rodzimych bogaczy, to znaczy mieliśmy na przykład Karol Jaroszyński.
Tak, to mi to mówi, bo to jest syn starego Jaroszyńskiego i starej Jaroszyńskiej.
Jego majątek w najlepszym momencie, przeliczając na dzisiejsze, wynosiłby jakieś 200 miliardów złotych.
To jakby się mijał z Rockefellerem w korytarzu, to spokojnie mógłby usłyszeć o, dzień dobry panie Karolku, co tam u pana panie Karolku?
Jaroszyński urodził się w Kijowie i zbił majątek, kiedy Polski jeszcze nie było na mapach, ale miał co inwestować, bo pochodził z polskiej rodziny bardzo bogatych właścicieli ziemskich.
Tak, oni dodatkowo mieli bardzo dużo kontaktów wśród najwyższych sfer rosyjskiego dworu.
Bo po prostu niektórzy u nas w kraju uważali, że czegoś się nie dotknął, to to się zmieniało w złoto.
Jak Midas.
Taki polski Midas, dokładnie.
Tak, miał wtedy 32 lata.
No to rzeczywiście, to staćcie już wtedy bez kredytu na kawalerkę w Warszawie i to taką... Nie, że patrzysz, że jest śmietnik.
Nie tak, że wchodzisz i drzwiami strącasz doniczki z okiem.
On zainwestował kasę, tą którą miał od rodziców i tą którą wygrał, w cukrownie, fabryki, kopalnie, banki.
A miednemu zawsze wiatr w oczy i jesz w odbyt.
I uwaga, Jaroszyński miał 53 cukrownie w pewnym momencie, rafinerię, kopalnie, stalownie, towarzystwo kolejowe, towarzystwo żeglugowe, fabryki, większościowe udziały w 12 bankach.
I on potrafił w Monte Carlo przegrać w jedną noc równowartość kilkudziesięciu milionów złotych.
On miał wrażenie w pewnym momencie, że kasa nigdy się nie skończy.
Ale nie da się przechulać 200 miliardów złotych.
Nie mówcie mi, że się da.
Nie, no bo słuchajcie, bo jak to mówią mądrzy ludzie, jaka jest różnica między biednym a bogatym?
Jest tylko taka, że bogaty więcej nie weźmie do grobu.
I tym optymistycznym akcentem kończymy na dzisiaj.
Słuchajcie, jak będziecie mieli nadwyżki, to nie wiem, no to na radiowców bez cenzury.
Ostatnie odcinki
-
Co jaskiniowiec miał wspólnego z wedding planne...
29.01.2026 08:00
-
Odyseusz, asasyni i kibole z toporami, czyli na...
22.01.2026 08:00
-
Ptaszek, który został doradcą Maduro i puste pó...
15.01.2026 08:00
-
Kto wymyślił karty? Historia pełna oszustw, kie...
08.01.2026 08:00
-
Skoki, sanki, karabiny. Jak nie umrzeć z zimna ...
30.12.2025 08:00
-
Pogańskie imprezy, niemieckie drzewka, czyli ca...
18.12.2025 08:00
-
Jak w sandałach i z łopatami rzymska armia podb...
11.12.2025 08:00
-
Feudalizm żyje i ma się dobrze? Sprawdź, czy sz...
04.12.2025 08:00
-
Bez tego wynalazku nie byłoby przepisu na bimbe...
27.11.2025 08:45
-
Taczki pieniędzy i banknoty do tapetowania ścia...
20.11.2025 08:00