Mentionsy

Historia i podróże w Miejsca Nieoczywiste
02.12.2025 07:30

Wszystkie miasta Mazowsza (Podcast, Odcinek #154)

Wszystkie miasta Mazowsza to podcast, który zabierze Cię w podróż po jednym z najważniejszych regionów Polski – Mazowszu. W każdym odcinku przedstawiamy historię, kulturę i wyjątkowe cechy jedenastu miast województwa mazowieckiego. Od Płocka przez Pułtusk, aż po Radom – odkrywaj nieznane historie, zabytki i lokalne tajemnice, które kształtowały ten region przez wieki.

W tym podcaście poznasz miłośników historii, którzy odwiedzili każde z miast Mazowsza i odkryli jego unikatowe oblicze. Opowiemy, jak zmieniały się granice Mazowsza na przestrzeni lat, jakie wydarzenia miały kluczowe znaczenie dla rozwoju miast i jak wpływały one na historię Polski.

Jeśli interesujecie się historią Polski, lokalnymi legendami i odkrywaniem mniej znanych zakątków Mazowsza, ten podcast jest dla Was. W „Wszystkich miastach Mazowsza” poznasz historie, które na zawsze wpisały się w dzieje tego regionu.

Zapraszam do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 78 wyników dla "Filip de Girard"

Miejsca nieoczywiste to podcast o podróżach w czasie i w przestrzeni, o bogatej historii Polski i regionu, o miejscach dostępnych dla każdego, których teraźniejszość zdefiniowała przeszłość.

11 miast współczesnego Mazowsza, każde z własną, niepowtarzalną historią.

Od jedenastu do jeden.

Dzień dobry, witamy serdecznie.

Również witam serdecznie.

Generalnie pomysł ma swoje zaranie w pandemii.

No i padł pomysł na miasto, o którym dzisiaj nie będziemy więcej mówić, ale zdecydowanie warto o nim wspomnieć.

Pandemia w międzyczasie była słaba, później w ogóle się skończyła, a nam ten nawyk został, żeby po prostu sobie tak krajoznawczo jeździć po...

Więc finał jest taki, że żeśmy faktycznie wtedy już tak zdecydowali, że dokończymy objeżdżanie tych wszystkich miast w województwie mazowieckim i tak też nam się udało w tym roku, żeśmy zakończyli.

Zanim przejdziemy do waszego projektu i detali, musimy wytłumaczyć różnicę między województwem mazowieckim a historycznym Mazowszem.

Jeszcze taki jeden ciekawy przypadek, to jest Tomaszów Mazowiecki, który jest na styku kilku w zasadzie regionów i to, że nazywa się Mazowiecki jest chyba troszkę takim przypadkiem, trochę takim spadkiem po administracji carskiej, ale tutaj nie będę się wiele nad tym rozwodził, bo zachęcam tego, żeby tutaj sobie taką zagadkę sprawić i odnaleźć odpowiedź, dlaczego to jest Tomaszów Mazowiecki, chociaż faktycznie na pograniczu Mazowsza on się też znajduje, ale to właśnie mówię, no to się zamyka w dosyć takich płynnych

Każde z tych miast tutaj, jest ich oczywiście więcej, ma w sobie coś, co na pewno, jeśli jesteśmy w pobliżu, sprawia, że warto się na chwilkę zatrzymać.

ale też na przykład z większych miast zmieniłbym siedlce, więc to też jest taka kategoria, w której nie zawsze rozmiar decyduje o przynależności, bo równie dużo czasu spędziliśmy właśnie w takim niedużym sierpcu, co już w całkiem sporych siedlcach.

No może wyjątkiem tutaj jest Warka, która, no to była długa dyskusja między mną a Dawidem, czy ona powinna w tym Top 11 się znaleźć, czy nie.

Tak, Warka to jest zdecydowanie dobry przykład, jeśli chodzi o te miasta na dłuższą chwilę.

Tam zdecydowanie jedno z ciekawszych moim zdaniem muzeów na Mazowszu, które widzieliśmy, bądź tak w ogóle muzealnictwa jest dla nas ważny.

Na pewno nie wszystkie w Warszawie, ale poza Warszawą zdecydowanie.

Chciałbym, abyście opowiedzieli o trzech najciekawszych miejscach z każdego z tych miast, a także podali słuchaczom garść innych informacji, tak żeby wiedzieli, o jakich miastach mówicie.

Miejsce jedenaste to Wyszogród.

Małe miasto nad Wisłą, kiedyś jeden z najstarszych grodów Mazowsza.

No niestety ok, oddać trzeba, że może tutaj nie być wrażeń na cały dzień, może bardziej pół, trzy, czwarte dnia, ale mimo tego zdecydowanie warto.

Jest to silnie zarysowane, z silną tożsamością, które ma co pokazać i no jeśli się jest przejezdem, to obowiązkowo trzeba się zatrzymać, ale myślę, że warto również wybrać się po prostu do Wyszogrodu i ewentualnie po drodze coś innego sobie zobaczyć, ale właśnie z tego miasta zrobić taki punkt główny,

Jest to miasto, które ma około 16 km2, więc nieznacznie większe pod tym względem od Wyszogrodu, ale już liczba ludności dwa razy taka, prawie 5 tysięcy mieszkańców.

też również wyraźnie dalej od Warszawy, bo około 120 kilometrów, ale jest to zdecydowanie dystans wart przejechania, żeby zobaczyć to, co ma do zaoferowania.

No wspomniałeś o zamku, który zdecydowanie jest najjaśniejszym punktem krajoznawczym w Iłżę, w takim zasadzie najbardziej przyciągającym i nie dziwne, bo zdecydowanie jest warty zobaczenia.

Ja będę mówił pewnie sporo o dosyć ulotnej kategorii klimatu czy atmosfery, ale jednak niektóre z tych miast właśnie, zwłaszcza te w tej naszej Topce, mają taką bardzo przyjazną, kameralną atmosferę właśnie i tutaj zdecydowanie Iłża pod tym kątem się wyróżnia.

No prawda jest taka, że ten jeden taki punkt must have jest oczywisty, czyli jest to twierdza Modlin.

Jeśli by odjąć twierdzę Modlin z Nowego Dworu, no to raczej ją by się w naszej tutaj topce nie znalazł, ale zdecydowanie jest częścią miasta i kluczową częścią jego tożsamości.

Naszym zdaniem te dwa miejsca stanowią de facto jeden organizm.

Natomiast jeszcze co do samego zamku w Czersku, to jest to zdecydowanie jeden z najciekawszych zamków.

Tutaj to nie jest przypadek, bo to jest 30 km od Warszawy, jest to miasto na tle bardzo wielu innych miast województw mazowieckich dobrze skomunikowane ze stolicą, bo mamy i autobusy, i to jeszcze w systemie ZTM-u, i mamy koleje mazowieckie, które kończą bieg w górze Kalwarii, więc tutaj tak absolutnie na marginesie też warto wspomnieć o tym, że my akurat tam właśnie do góry Kalwarii dotarliśmy koleją, kolejami mazowieckimi, ale do przytłaczającej większości miejsc, o których tutaj dzisiaj opowiadamy.

Niestety dojeżdżaliśmy samochodem, nad czym ja osobiście ubolewam, no bo jednak ja jestem wielkim fanem transportu zbiorowego wszelkiej maści i wykluczenie transportowe nawet w kontekście tak centralnego punktu na mapie Polski, jakim jest województwo mazowieckie i połączenia z Warszawą innych miast w województwie mazowieckim, no niestety istnieje to wykluczenie transportowe w dosyć znaczącym, daleko idącym stopniu.

Więc no to jest taka przykra dosyć konstatacja, że żeby faktycznie takie wyzwanie, jakie udało nam się zrealizować, dokonać, trzeba jednak głównie przemieszczać się samochodem.

Natomiast doskonale się rozumiem Dawid, że warto by było, żeby wszędzie dało się dojechać, nie tylko samochodem.

Wy na pewno wiecie dzisiaj więcej ode mnie.

Rynek piękny, chyba jeden z naszych ulubionych rynków w województwie mazowieckim w ogóle, a faktycznie jest też taka typowa, typowy pierwszy odruch nasz, który ja znawczy już, czyli sprawdzić, czy jest dobry rynek, czy jest dobry kościół, tak?

ale to jest zdecydowanie warty poświęcenia mu chwili, no bo jest to wyjątkowe muzeum, czyli Muzeum Instrumentów Ludowych i to jest punkt absolutnie też obowiązkowy, jeśli chodzi o wizytę i w Szydłowcu i w ogóle w regionie południowym województwie mazowieckim.

Wszystko niedobudżetowane, mówiąc delikatnie, więc nawet jakiś mały grosz z każdego biletu, który się u nich kupi, im się przyda.

No a tak, mimo tego, że jest większy niż niejedno obecne miasto wojewódzkie, to mam wrażenie, że żyje trochę w cieniu stolicy, która, no bądźmy szczerzy, zasysa zdecydowaną większość uwagi, jaką w ogóle poświęca się naszemu województwu.

Natomiast jeśli chodzi o walory turystyczne, tutaj oczywiście, jeżeli w ogóle jest jakaś zła słowa, to jest zupełnie niezasłużona, bo Radom ma do zaoferowania naprawdę dużo i jest to miasto, które zdecydowanie warto odwiedzić.

Czy to są ogólnie same zwykłe kamienice, które są wzdłuż ulicy, a właściwie to nawet nie ulicy, tylko takiego deptaku, no są powodem, dla których po prostu warto się przejść.

No to jest spacer zdecydowanie na więcej niż godzinę, a jak już skończymy spacer, dotrzemy do Rynku Kazimierzowskiego, czyli takiej już najściślejszej starówki.

wspomniałeś o tych protestach robotniczych, no to nie możemy nie wspomnieć przy tej okazji, że mnie z Dawidem łączą w ten sposób, no szczególna więź z Radomiem, ponieważ my pochodzimy z Ursusa, obecnie warszawskiego, kiedyś podwarszawskiego Ursusa, w którym to również z tej samej okazji, co w Radomiu, odbywały się protesty.

Tak, dziękuję, że Mikałaj wspomniałeś o Ursusie, bo to samo przyszło mi do głowy, że to jak Marcin wspomniał o protestach 1976 roku, no to zdecydowanie tutaj powinniśmy zaznaczyć, że Ursus i Radom mają tutaj wspólny tożsamościowy korzeń.

No bo nie da się porównać z Wyszogrodem czy z Iłżą Radomia, absolutnie.

To jest już z Kali, odejmując Warszawę znowu, tak jak już mówiliśmy wcześniej.

Nam się niestety nie udało jeszcze na taki rejs załapać, ale myślę, że jest to fantastyczna, fantastyczna idea w ogóle.

No dla mnie brzmi na po prostu idealną, letnią, jednodniową wycieczkę, także zdecydowanie.

Jest to nie tylko typowy muzeum parafialne czy diecezjalne, jak się zdarza czasami w różnych innych miastach spotkać, gdzie mamy głównie jakieś właśnie, można powiedzieć, dewocjonalia i jakieś sakralne artefakty, tylko jest to właśnie wystawa zorganizowana przez parafię poświęcona Węgrowi wielu kultur i wielu religii.

To faktycznie sposób ekspozycji tego narracji, estetyka całej tej podziemnej wystawy jest bardzo interesująca i zdecydowanie jest to punkt, dla którego nawet tylko, dla którego warto się zatrzymać w samym Węgrowie.

No bo też tutaj mamy podobny w ogóle przypadek jak z górą Kalwarią, bo głównym punktem zaczepienia dla potencjalnej wycieczki do Węgrowa może być zamek w Liwie, ale o nim nie będę mówił za dużo, bo wiem, że to jest ulubiony zamek Mikołaja, więc za chwilę oddałbym Mikołajowi głos, żeby mógł opowiedzieć o zamku w Liwie trochę więcej.

Jest on naprawdę pięknie położony z widokiem na Dolinę Liwca, po którym też, co warto zaznaczyć, organizowane są liczne spływy kajakowe, na które też musimy się w końcu z Dawidem wybrać.

Miasto akademickie, siedziba kolegi milzuickiego, Narew i przepiękny bruk, wieże, ratusz i to chyba esencja Mazowsza, takie klasyczne mazowieckie miasto.

Wydaje mi się, że właśnie ten półtusk przede wszystkim wyróżnia się tym, że ma bardzo silnie zarysowaną starówkę.

Mam wrażenie, że pod względem takiego założenia półtusk to jest taki lepiej zrobiony serock.

Praktycznie jest to takie znamienne miasto, stąd nie przypadek, że znalazło się u nas top 3.

Istniała też kiedyś Akademia Humanistyczna w Pułtusku, dzisiaj już niestety uległa daleko idącym reformom, straciła tą humanistyczną swoją, swój aspekt, nawet miała być tam wolnym słuchaczem w liceum, także...

Taka troszeczkę można powiedzieć już perełka, bo dochodzimy tutaj do naszego top 3, także zdecydowanie potwierdzam.

Przede wszystkim Płock dla nas w pewien sposób symboliczny, bo to było pierwsze miasto w województwie mazowieckim, do którego pojechaliśmy te dwóch na tą naszą wycieczkę, która potem przyrodziła się w cały cykl wycieczek.

Co do tego srebra, no powiedzmy, że jest to jednak trochę decyzja kontrowersyjna, bo myślę, że Płock spokojnie mógłby dostać złoto, natomiast my na szczęście się obiektywizmem nie przyjmujemy.

To jest nasza subiektywna decyzja, żeby złoto było dla kogoś innego.

Na pewno Płock jest jedynym miastem na tej liście, które naszym zdaniem nie da się go zobaczyć w jeden dzień.

No chyba, że ktoś naprawdę jest mistrzem organizacji czasu, no to wtedy w jeden dzień da się wyrobić, ale polecamy jednak, żeby na spokojnie zanocować sobie, zwłaszcza, że w okolicy też parę ciekawych miejsc do zobaczenia by było, no ale może o tym innym razem.

Co do zoo, to faktycznie też Marcin zwrócił uwagę wcześniej, jeszcze zanim nagrywaliśmy tutaj zdecydowanie no duża strata, żeśmy się nie...

nie załapali, no ale tak mówię, to te pandemiczne jeszcze klimaty nam tu wracają.

Płock zdecydowanie warty jest tak zwanego city breaku, żeby sobie spędzić te całe dwa dni w Płocku, bo na pewno znajdzie się wystarczająco dużo atrakcji, żeby zagospodarować ten czas.

industrialne założenia, które po dziedzinie są dostępne, więc to tak, żeby zagaić ogólnie, czego można się spodziewać, ale przede wszystkim to jest miasto unikat, tak jak wspomniałeś, z historią, która jest bardzo widoczna w tej miejskiej tkance.

więc jakby to nie w ten deseń, bo niegdyś mieściła się tam mała wieś, prawdopodobnie niezbyt okazała i niezbyt pamiętana dzisiaj, czyli Ruda Guzowska, do której właśnie w 1833 roku przeniesiono jedną z manufaktur, w zasadzie jedną z fabryk wyrobów lnianych, która wcześniej mieściła się w Marymoncie, wówczas jeszcze niebędącym częścią Warszawy i tutaj właśnie w tej kongresówce wówczas tymi tematami zajmował się Filip de Girard.

Zgadza się, tak, to jest muzeum Mazowsza Zachodniego, także jest nie tylko żyrardowo i poświęcone, chociaż oczywiście historii żyrardowe opowiada przede wszystkim.

Również tutaj mamy przypadek architektury zarówno budynku, jak i architektury wnętrz, bardzo utrzymanej w klimacie epoki, bardzo ładny, kameralny, ale bardzo piękny budynek, w którym ta wystawa jest zdecydowanie dobrze przygotowana, dobrze wyeksponowana i pełna merytorycznych walorów, bez dwóch zdań.

No i jeszcze też Kino Len, o którym warto wspomnieć, już starszy, młodszy znacznie obiekt od tych wcześniej wspomnianych, który no też jakby jest raczej już dziełem modernistycznym, jeśli chodzi o architekturę.

Nawet udało się tam nam kiedyś pojechać większym składem na film.

a prawda, jeszcze kościół, któremu nie poświęciliśmy uwagi, a zdecydowanie warto.

Jest to chyba mój ulubiony kościół pod względem architektonicznym oczywiście w województwie mazowieckim.

No i właśnie ten Żyrardowski jest naprawdę pod tym względem imponujący

punktem wyjścia, które tutaj zdecydowanie warto odwiedzić.

Top 11 zdecydowanie warto odwiedzić w ciemno, tak naprawdę, z tych miast.

Tam Marcin miał swoją prelekcję, my mieliśmy swoją prelekcję już dwa razy i Marcin też jeszcze będzie miał swoją prelekcję kolejną w najbliższym czasie, więc zapraszam serdecznie na różne spotkania i bardzo dziękuję i do usłyszenia z mojej strony.