Mentionsy

Historie arturiańskie
29.01.2026 05:00

#130 Czy potrafimy robić filmy historyczne?

W tym odcinku moim gościem jest Bartek Makowski z Polskiego Radia – dziennikarz, autor podcastu „Prawda czasu, prawda ekranu” oraz producent audioserialu o katastrofie Heweliusza. Rozmawiamy o tym, dlaczego tak trudno robi się dobre filmy historyczne i od czego tak naprawdę zależy sukces takich produkcji. Czy zawsze decydują pieniądze? A może kluczowy jest scenariusz, reżyseria i aktorstwo? Zastanawiamy się, czemu jedne filmy historyczne poruszają miliony widzów, a inne przepadają bez echa. Nie mogło też zabraknąć wątku pracy Bartka nad audioserialem o katastrofie Heweliusza. Zapytałem go, jak wyglądało to historyczne śledztwo, co udało się ustalić po latach i jak opowiadać prawdziwe tragedie w formie, która wciąga, ale nie upraszcza rzeczywistości.

🔴 https://patronite.pl/sigillum

☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum

Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)

Gość: Bartek Makowski (Polskie Radio)

Montaż: Mirek Kubic

#historiearturiańskie #publichistory

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Pasikowski"

No i takim pierwszym obrazem, który mi się gdzieś tam kojarzy, nie wiem dlaczego, ale jest film Psy Pasikowskiego, gdzie mamy tą słynną scenę ze stołówki, kiedy ci ubecy pijanego kolegę niosą tutaj i śpiewają słynną baladę o Janku Wiśniewskim.

pomysł na jakoś przestawienie tych negatywnych postaci, ale też pokazania tego zła, tak, no co z tego, że pokażemy ubeków, którzy mają pistolety, no ale tu jednak trzeba pokazać, do czego byliby zdolni i dla mnie to jest taka scena, gdzie pokazuje, że jednak na przykład ten ubek, no może być też półbohaterem pozytywnym, sądząc powiedzmy po dalszym gdzieś tam kinematografii, jeżeli chodzi o Pasikowskiej, chociaż ten ostatni film, Zamach Papierza, no to dla mnie to jest taki, nie chcę powiedzieć, że zły film, tak, tylko raczej to jest taki benefic, tak, ale nie wiem, jakie ty masz odczucia

To znaczy tak, jeżeli chodzi o psy, to to jest najważniejszy film początku lat dziewięćdziesiątych, moim zdaniem film, który był niesamowicie, z jednej strony niesamowicie odważny, z drugiej strony no to był taki głos, który wówczas dobrze, że wybrzmiał i chwała panu Pasikowskiemu za to i on się wpisał w historię polskiej kinematografii, w ogóle chyba polskiej kultury wydaje mi się.

posługując się tytułem mojego ulubionego filmu historycznego filmu który uważam za opus magnum ale zaraz to sobie o tym sobie porozmawiamy mam nadzieję że wrócimy do tych najlepszych filmów no ale wracając do pasikowskiego i zamachu na prezydenta ja w pierwszej scenie gdzie jest i nawiązanie rzecz jasna do psów i nawiązanie do sezonu naleszcza czyli filmu bogusława lindy to jest taka trawestacja właściwie tego tej słynnej

I nie wiem czy to było do końca zamierzone czy to miało po prostu być takie uszczenie oka No bo tam później się pojawiają inne też nawiązania do filmów Pasikowskiego tam do operacji samą na przykład gdzie ci ubecy w chodę SBC wchodzą czy wywiad wojskowy wchodzi do takiego szklanego pokoju to też jest z operacji samą to pamiętam doskonale te scenę bo operację samą akurat bardzo

Reżyserami którzy idą o krok za daleko to wiesz to jest przekleństwo wielkich polskich reżyserów gdyby bo Pasikowski chyba poszedł tym filmem o jeden film za daleko i niestety jeśli byłby to ostatni film Pasikowskiego.