Mentionsy

Historie arturiańskie
Historie arturiańskie
07.05.2026 04:00

#141 Erich von Däniken – osąd bohatera

W kolejnym odcinku, razem z Mateuszem Kijewskim z kanału o UFO, wracamy do postaci Ericha von Dänikena, zmarłego w styczniu propagatora paleoastronautyki. Trudno zamknąć gow jednej definicji: podróżnik, hotelarz, kryminalista, playboy,pseudonaukowiec… a przy tym postać bez wątpienia fascynująca. Na nagranie tego odcinka czekałem długo, bo Däniken wymyka się prostym ocenom, zwłaszcza gdyspojrzymy na fenomen jego ogromnej popularności. W rozmowie próbujemy zrozumieć, dlaczego jego tezy o starożytnych kosmitach zdobyły tak szeroki rozgłos oraz jak doszło do tego, że sam stał się w pewnym sensie zakładnikiem własnych idei.

🔴 https://patronite.pl/sigillum

☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum

Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)

Gość: Mateusz Kijewski (Kanał o UFO / UFO bez stereotypów)

Montaż: Mirek Kubic

#historiearturiańskie #publichistory

Rozdziały (8)

1. Witamy gościa i przedstawienie Erika von Dänikena

Artur i Mateusz przywitają gościa i omawiają jego zainteresowania związane z UFO i teorią kosmicznej przeszłości.

2. Charakterystyka Ericha von Dänikena

Artur przedstawia różnorodność osobowości Ericha von Dänikena, od badacza do biznesmena, podkreślając jego znaczenie w tej dziedzinie.

3. Denikenowskie ukąszenie i wpływ na Mateusza

Mateusz opowiada o swoim zainteresowaniu książkami von Dänikena i jego wpływ na osobistą pasję do tematu.

4. Krytyka i osąd na Ericha von Dänikena

Artur omawia krytyczne punkty w pracy von Dänikena, w tym jego zastosowanie i wpływ na publiczność.

5. Wprowadzenie do pierwszej książki von Dänikena

Artur opisuje wpływ i sukces pierwszej książki von Dänikena, w tym kontrowersje i teorie spiskowe.

6. Kradzieże i osąd na von Dänikena

Rozmowa o osądzie na Ericha von Dänikena i jego pozycji w kontekście teorii pseudonaukowych.

7. Deniken jako postać publicystyczna

Analiza popularności i wpływ Denikena na rozwój teorii paleokontaktów w kontekście technologii i internetu.

8. Ostateczny osąd na von Dänikena

Podsumowanie rozmowy i osąd na postać Ericha von Dänikena jako bohatera badawczy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Denikena"

To znaczy, czy kiedykolwiek byłeś zafascynowany książkami Denikena?

Więc nigdy nie tytułował się jakimś tam naukowcem, a ja rzuciłem się w Denikena jak...

I tu wielkie hołdy składam wydawnictwu Prokop, które po dziś dzień pozostaje dla mnie troszkę tajemnicze, ale w latach dziewięćdziesiątych obdarzyło podobnych mnie pasjonatów całą serią książek Denikena w jednolitej szacie graficznej i jeszcze dodatkowymi książkami tłumaczonymi na polski z czegoś, co zostało określone jako biblioteczka Ericha von Denikena.

Zaś jeżeli chodzi o Denikena, no to w pewnym sensie dla osoby, która nie miała takich możliwości, no to jego książki były takim podróżowaniem z nim.

No ale właśnie, Mateuszu, musimy o ten temat zahaczyć, bo to, co jest z nami taką okolicznością łagodzącą wobec Denikena, to są takie dwie rzeczy.

Armstrong miał napisać list do Denikena, którym Deniken się chwalił, że on tam pisze, że celem tej wyprawy nie było wcale zdyskredytowanie jego historii.

i nie dość, że spowodował tam ogromny przypływ turystów, który zapewnia życie tam kilku miasteczkom, o ile dobrze kojarzę, no to w pewnym sensie też zmobilizował badaczy, archeologów, którzy mają często pod górkę w tych państwach przecież niebogatych, żeby to miejsce szczególnie chronić, żeby entuzjaści Denikena po prostu tych symboli nie zadeptali.

Tak, i to bym chciał, nie wiem czy się zgodzisz, ale chciałbym jeszcze wrócić do Denikena może u ciebie w podcaście, bo...

A jeżeli chodzi o Denikena, no to jest trochę, nie powiem, że zagadkowych, takich bardzo mocnych przesłanek, że coś tajemniczego działo się na Ziemi w przeszłości, no ale są obiekty, które wzbudzają wciąż wątpliwości archeologów i

To zależy od paru czynników, bo pytanie, czy gdyby nie było Denikena w latach 70., to czy paleokontakt byłby dziś popularny?

Czy byliśmy wskazani na Denikena, że on musiał się, on po prostu musiał się pojawić, to nie ma innej rzeczy.

Taką otwartość na różne możliwości i metodologię, która przecież się niesamowicie od czasów Denikena poprawiła.

Obawiam się, że nasz dzisiejszy odcinek Mateuszu zostanie być może skrytykowany, ponieważ my tutaj może nie to, że wybielamy Denikena, ale my jakby troszkę walczyliśmy z takim stereotypem, żeby go jednak tak w czambu nie potępiać.

zainspirowane historiami Denikena poszły na studia archeologiczne i zajmują się prawdziwą archeologią, ale Deniken dodał do niej tą szczyptę właśnie tej tajemnicy, tak jak ten Indiana Jones nieszczęsny, który zdobywał artefakty, chwytając je po prostu za pazuchę gdzieś tam wsadzał jakąś misę,