Mentionsy

Historie na Faktach True Crime
26.11.2025 12:02

Złe dziecko... I Podcast kryminalny#123

Miała ogromne powodzenie o czym świadczą aż trzy małżeństwa, ale wbrew pozorom…

▶️Kanał Twoja Historia / @podcastkryminalnyth 👍email: [email protected] 📧Instagram: / historie_na_faktach_podcast źródła:https://docs.google.com/document/d/1v8dK71QfFvBpr6AgGZde6V0QmjbXGxhU34zaRgnBcUw/edit?usp=sharingdocs.google.comLink do kanału Twoja Historia: / @podcastkryminalnyth Music: Pixabay apathias-dark-ambient--music-277034_slowedTheLlywellyn ambiencevideo:CurioWorld black widowWalk This Way night in DublinPLEX - Free 4K & HD Stock Footage & AnimationsJefStetics World Abandoned houseZapraszam do wsparcia mnie na Patronite!https://patronite.pl/HistorieNaFaktach Wiem, że dzięki pomocy moich patronów moje marzenie o zostaniu podcasterem na pełen etat, teraz - jak nigdy wcześniej - ma szansę stać się rzeczywistością! 😀Moich podcastów możesz słuchać również na: ▶️🎧▶️🎧👍►Spotify: https://open.spotify.com/show/2dTZCw3...►Apple Podcasts 🎧 https://podcasts.apple.com/us/podcast...► iPhone 🎧 https://podcasts.apple.com/us/podcast...https://www.youtube.com/channel/UCYyx...Dziękuję za wszystkie 👍 i SUBSKRYBCJE !!! #podcastykryminalne #podcastkryminalny #podcastyoutube

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "Dini"

Mieszkaliśmy tu z mamą Edwardin, na którą wołaliśmy w skrócie Dini i ukochanym ojczymem Michaelem.

Ale Dini najwyraźniej nie potrafiła dobierać sobie partnerów.

Dini była mu za to niesamowicie wdzięczna.

Trzeci raz Dini stanęła na ślubnym kobiercu w sierpniu 1999 roku.

Z każdym dniem Dini radziła sobie ze smutkiem coraz lepiej.

Mieszkanie Dini.

Kilka dni po święcie dziękczynienia, które spędziła w gronie swoich bliskich, Dini umówiła się z kolegą na koncert.

– Gdzie jest Dini?

Dini radziła sobie po odejściu męża coraz lepiej.

W miejscu, w którym Dini nigdy go nie wieszała.

Niecałe 3 kilometry od domu Dini.

Okazało się, że porzucone auto należy do niejakiej 50-letniej Dini, która mieszkała nieopodal.

Wszystkie te rzeczy należały do Dini.

Wieści o znalezieniu samochodu i torebki Dini rozeszły się po okolicy dość szybko.

Poszukiwania Dini rozpoczęły się natychmiast.

50-letnia Dini ma 1,70 m wzrostu i waży około 82 kg.

Nie tylko ona obawiała się, że Dini mogło przytrafić się coś bardzo złego.

Dini po prostu zapadła się pod ziemię.

Półtora kilometra od domu Dini.

Dini nie miała wrogów, nie była konfliktowa, nikomu nie wchodziła w drogę.

Dini planowała wyjazd i rzeczywiście gdzieś pojechała.

Za kierownicą nie siedziała jednak Dini, a jakiś mężczyzna.

Co prawda to on jako pierwszy wszczął alarm i poinformował rodzinę, że Dini zaginęła, ale z jakiegoś powodu zwlekał ze zgłoszeniem jej zaginięcia.

Mężczyzna, z którym dzień przed swoim zaginięciem Dini udała się na koncert.

Doskonale wiedział o ich przyjaźni i cieszył się, że Dini ma znajomych.

Opowiedział jej o drugim małżeństwie Dini.

Drugie małżeństwo Dini nie należało do najszczęśliwszych.

Drugi mąż Dini był klasycznym oprawcą.

Dini wielokrotnie próbowała od niego uciekać.

Parę miłych słów, być może ulubiony kwiatek i obietnica poprawy, zwykle wystarczała, by Dini mu wybaczyła.

Został im jedynie Robert, brat Dini, ale wciąż nie mogli znaleźć na niego żadnych dowodów.

Na policję zgłosił się jeden z pracowników uczelni, na której studiowała Dini, dr Steven Marson, jej promotor.

Dini obawiała się wspólnego mieszkania z synem.

To on był ostatnią osobą, która widziała Dini żywą.

Zapytałem, gdzie jest Dini, dlaczego nie odbiera telefonów i nie ma z nią kontaktu od kilku dni, ale on tylko wzruszył ramionami.

A sąsiedzi owszem, widzieli autodini wyjeżdżające spod jej domu, tak jakby gdzieś wyjeżdżała, ale za kierownicą nie widzieli sąsiadki.

Te niekontrolowane wybuchy złości sprawiły, że Dini starała się trzymać syna na dystans.

Wbrew temu co mówił policji, Dini wcale nie cieszyła się więc na jego powrót.

To on zrobił krzywdę Dini.

Dini przygarnęła go pod swój dach, okazała serce.