Mentionsy

INDEX: Sprawy Kryminalne
12.09.2025 18:00

Porwanie dziecka prowadzi do ostatecznej zdrady | Podcast Kryminalny

Gdy ośmioletni Jamie Lavis nie wrócił do domu w poniedziałek, 5 maja 1997 roku, jego rodzina natychmiast zaalarmowała służby. Wkrótce wydawało się, że całe Greater Manchester zaangażowało się w poszukiwania zaginionego chłopca – w tym kierowca autobusu Darren Vickers, który zgłosił, że widział Jamiego w swoim pojeździe tego dnia. 27-letni kierowca szybko stał się jednym z największych sojuszników rodziny Lavisów. *Darren od samego początku wzbudzał podejrzenia śledczych.*Witam 👋 Nazywam się Sebastian i przedstawiam wam INDEX!Status sprawy znajduje się na dole 👇Słuchaj także na:Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/index-sprawy-kryminalne--6335564Niniejszy materiał powstał przy wykorzystaniu ogólnodostępnych informacji tj. artykuły, wywiady, programy tv, itp. Muzyka: https://www.purple-planet.com/Status sprawy: Rozwiązana.#podcast #kryminalny #truecrimepodcast #index #sprawykryminalneTen materiał został przygotowany wyłącznie w celach informacyjnych i dokumentalnych. Prezentowane treści są oparte na udokumentowanych faktach i mają na celu edukację oraz pogłębienie wiedzy na temat omawianych wydarzeń. W materiale mogą pojawić się tematy, które są wrażliwe dla niektórych odbiorców.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Jamie'ego"

W tym kierowca autobusu Darren Wickers, który zgłosił, że widział Jamie'ego w swoim pojeździe tego dnia.

Matka Jamie'ego, Karen Spooner, wysłała jedną z córek, żeby go poszukała.

Około godziny 22 rodzice Jamie'ego zadzwonili na policję.

W czwartek, 15 maja, półtora tygodnia po zaginięciu Jamie'ego, jeden ze świadków zgłosił, że widział chłopca w towarzystwie młodego mężczyzny ze znamieniem na szyi.

Po zniknięciu Jamie'ego rodzina Lewisów przeżywała ciężkie chwile.

Najstarsza, piętnastoletnia siostra Jamie'ego rzuciła szkołę, by zająć się trójką rodzeństwa i domem.

Kilku innych pasażerów również potwierdziło, że widziało Jamie'ego w autobusie.

We wtorek, 24 czerwca, prawie dwa miesiące po zaginięciu chłopca, program telewizyjny Crime File wyemitował odcinek z rekonstrukcją ostatnich znanych ruchów Jamie'ego.

Ktoś zgłosił, że ciało Jamie'ego zostało pochowane w płytkim grobie.

Mimo, że nie odnaleziono ciała Jamie'ego, śledczy byli coraz bardziej przekonani, że chłopiec nie żyje, a jego ciało zostało gdzieś porzucone.

Po zaginięciu Jamie'ego, Darren zaskakująco szybko zbliżył się do rodziny Lewisów.

Trzymając zdjęcie uśmiechniętego Jamie'ego, występował w telewizji i gazetach, apelując o informacje.

Rodzina Lewisów również była wstrząśnięta, że człowiek, który od zaginięcia Jamie'ego był ich największym wsparciem, traktowany jest jak podejrzany.

Porównanie DNA z próbkami rodziców Jamie'ego wykazało, że nie była to krew chłopca, lecz jednego z dzieci Darena, które miało krwotok z nosa.

Podkreślał, że tylko dzięki temu, że Sanu zgłosił się na policję i powiedział, że widział Jamie'ego w swoim autobusie, śledczy mieli jakikolwiek trop.

Dla policji z Manchesteru śledztwo w sprawie Jamie'ego okazało się szczególnie trudne.

Kiedy siostra Jamie'ego, Jane, po raz pierwszy natknęła się na niego, obiecał jej, że zadzwoni na policję i zgłosi, że tego dnia widział Jamie'ego w swoim autobusie.

Inni świadkowie, którzy również widzieli Jamie'ego w autobusie prowadzonym przez Darrena, potwierdzili część jego zeznań.

Czasem widziano, jak Darren przeczesuje włosy Jamie'ego, a nawet dał mu 50 pensów na napój.

Ich relacja wyglądała na tak bliską, że niektórzy pasażerowie uznali Darrena za ojca Jamie'ego.

Na nagraniu widać było Jamie'ego, który przez chwilę był sam.

Gdyby Daren rzeczywiście odwiózł Jamie'ego do domu babci, dlaczego chłopiec nigdy tam nie dotarł?

Badając przeszłość Vickersa, policja ustaliła, że został zatrudniony jako kierowca autobusu zaledwie kilka dni przed zaginięciem Jamie'ego.

Dla Jamie'ego, który je uwielbiał, było to bardzo ekscytujące.

Policja uważała, że po zakończeniu swojej zmiany Darren uprowadził Jamie'ego, wykorzystał go, a następnie zabił.

Tak samo podejrzane wydało się funkcjonariuszom zachowanie Darena po zaginięciu Jamie'ego.

We wrześniu 1997 roku minęły cztery miesiące od zaginięcia Jamie'ego Levisa.

Uznano również, że istnieje wystarczająco dużo poszlak, by postawić mu zarzut uprowadzenia Jamie'ego Levisa.

Badania DNA przeprowadzone na odzyskanych mlecznych zębach potwierdziły, że szczątki należały do Jamie'ego Levisa.

Kiedy detektywi poinformowali Karen, że odnalezione szczątki należą do Jamie'ego, odpowiedziała Nie, to niemożliwe!

Chociaż rozpoznała ubranie Jamie'ego, to potrzebowała wielu miesięcy, by naprawdę przyjąć do wiadomości, że jej syn nie żyje.

Ojciec Jamie'ego, John, również był w szoku.

Jedna z sióstr Jamie'ego zatkała sobie uszy, gdy jej rodzice dowiedzieli się, że chłopiec nie żyje.

Choć ignorował dwie siostry Jamie'ego, przejawiał ogromne zainteresowanie 11-letnim Johnem.

To wyróżnianie chłopca przypominało sposób, w jaki wcześniej oswajał Jamie'ego podczas wielogodzinnej jazdy autobusem.

John był podobny do Jamie'ego.

Darren Vickers został oskarżony o morderstwo Jamie'ego Levisa.

Twierdził, że po zakończeniu zmiany zostawił autobus w zajezdni i wrócił do domu, mając ciało Jamie'ego ukryte w samochodzie.

Gdy już nikogo nie było w pobliżu, przeniósł ciało Jamie'ego z powrotem do samochodu i pojechał do Reddishville, gdzie je porzucił.

Darren Wickers uparcie twierdził, że śmierć Jamie'ego była wypadkiem.

Niedługo po wyznaniu, Wickers oznajmił, że przyzna się do winy, by oszczędzić rodzinie Jamie'ego dalszego cierpienia.

Rozprawa trwająca 7 tygodni rozpoczęła się na początku marca 1999 roku, niemal dwa lata po śmierci Jamie'ego.

Oskarżył o morderstwo samego ojca Jamie'ego.

Dodał również, iż pięć dni po zaginięciu Jamie'ego rozpoczął rzekomy romans z matką chłopca.

Według jego słów, gdy poszukiwali Jamie'ego w parku, Karen powiedziała mu, że go pociąga.

Sędzia wymierzył Darrenowi karę dożywotniego pozbawienia wolności za morderstwo oraz dodatkowe 4 lata za uprowadzenie Jamie'ego, wyznaczając minimalny okres 25 lat odbywania kary.

Przed budynkiem sądu Karen Spooner powiedziała Dziś sprawiedliwości stało się zadość dla Jamie'ego.

Uprowadził, wykorzystał i zamordował Jamie'ego.

Jednemu z nich powiedział, że molestował Jamie'ego w autobusie, zanim, cytując, zamachnął się, gdy chłopiec próbował sięgnąć po pieniądze.

Rodzina Jamie'ego Levisa musiała czekać ponad rok od chwili zaginięcia, aby móc go pochować.

W dokumencie Somebody's Daughter, Somebody's Son jedna z sióstr Jamie'ego wspomina, że radzi sobie z tragedią, koncentrując się na rodzinie i pielęgnowaniu pamięci o bracie.

W programie telewizyjnym Real Crime Crocodile Tears Karen Spooner opowiadała, że za każdym razem, gdy przychodzi do Jamie'ego w dniu jego urodzin albo podczas Bożego Narodzenia, uświadamia sobie, jak bardzo jest to niesprawiedliwe.