Mentionsy
Niebezpieczna gra Putina z historią. Jak kłamie Rosja? Dr Bartłomiej Gajos
Dr Bartłomiej Gajos jest historykiem zajmującym się data science analizującym historię Rosji. W najnowszej książce "Historia, która zabija" zajmuje się tematem zakłamywania historii Rosji, oraz Europy (w tym Polski i Ukrainy) przez elity rosyjskie, oraz samego Putina, który w długich monologach transmitowanych na cały świat opowiada jak wygląda jego wizja historii. To oczywiście czysta polityka, ale jej mechanizmy nie są oczywiste. Dlaczego Putin nie przepada za Leninem i pamięcią po nim. Kim był Juliusz Mieroszewski i dlaczego jego wizja stosunków polsko - rosyjskich powinna być studiowana przez obecnie rządzących? Dlaczego materiały Marii Wiernikowskiej są szkodliwe? To i wiele innych fascynujących wątków znajdziesz w naszej rozmowie i książce Bartłomieja. Oro prawdziwa historia Rosji. Zapraszam serdecznie, Karol Paciorek / Imponderabilia.
https://www.instagram.com/karolpaciorek/
Szukaj w treści odcinka
Jak tę historię nagina, wymyśla, wymazuje całe jej płaty tylko po to, by rosyjskie społeczeństwo dawało pełne przyzwolenie jego działaniom choćby wobec Ukrainy?
To znaczy, że to ma być strawne dla kogoś, kto jest w ogóle spoza bańki, że to czasem może być zabawne, chociaż piszę o czymś, co jest w zasadzie przerażające, bo to jest kwestia i wojny toczącej się przeciwko Ukrainie, i wojny potencjalnej, która tutaj nad nami w Polsce wisi.
Przed przyjściem do ciebie dzisiaj ukazała się taka bardzo ciekawa analiza kolegów i koleżanek z Ukrainy.
Jedną z tych narracji jest właśnie kwestia historyczna, że nie wiem, że Ukraina nie ma historii, nie ma prawa istnieć.
I jeśli dzisiaj, wiesz, rosyjscy żołnierze popełniają zbrodnie na Ukrainie, wojenne,
Bo moim zdaniem on nie chce nam powiedzieć, on cię nie zaprasza, że będziemy sobie tutaj teraz seminaryjnie, Karol, weźmiemy źródło historyczne, przeczytamy we dwójkę i zastanowimy się, co z tego wynika i będziemy dążyć do jakiejś prawdy historycznej, tylko on chce po prostu powiedzieć, że tam zaraz jest nasze czołgi rosyjskie, wiadomo, w przypadku Ukrainy.
Po 1989 roku, bo to, że my dzisiaj uznajemy odrębność Ukrainy i uznajemy naród ukraiński, że on po prostu istnieje i że to nie jest, jak twierdzą rosyjscy politycy, wymysł austro-węgierski albo polski.
A Mieroszewski powiedział coś takiego, to znaczy, że powinniśmy uznać niezależność tych krajów i pogodzić się z tym, że Lwów jest ukraiński, Grodno jest białoruskie, a Wilno jest litewskie i wspierać te kraje na drodze do niepodległości.
Ale on powiedział coś takiego, że jeśli my właśnie wyrzekniemy się tego, że powiemy, że lepszym rozwiązaniem dla nas i dla naszego bezpieczeństwa, dla naszego komfortu jest kwestia tego, że ta Ukraina będzie, Białoruś będzie, Litwa będzie.
ULB, czyli Ukraina, Litwa, Białoruś.
I to jest dla mnie niesamowite, bo znowu to są trochę takie rzeczy, o których ja słyszałem po raz pierwszy tak naprawdę po starcie inwazji na Ukrainę.
W tym przypadku i to się przełoży na zwycięstwo Ukrainy.
Tak, wysłał, wysłał list, że, że fajnie by było podzielić tę Ukrainę.
I na to, nie, nie, to jest, nie no, list jest dostępny, w sensie, wiesz, poważnie, no to jest tak, dzisiaj jakby Marszałek Sejmu nasz Polski wysłał list, że będziemy dzielić, dzielić Ukrainę, nie, bo to jest ten poziom polityczny wówczas i
I to jest też część odpowiedzi, dlaczego mamy taką też podsycaną tą propagandę antyukraińską.
I też, no gdyby nie było wojny, inwazji Rosji na Ukrainę, no jasne, że te kilka lat temu, znaczy nie, że zupełnie, ale inaczej patrzyłem na Rosję, tak?
To trochę zaistniało też dzięki mediom społecznościowym, bo ludzie są w stanie zobaczyć, że ktoś, wiesz, 100 kilometrów ode mnie też podobnie myśli, a wcześniej była jakaś taka autocenzura, bym powiedział, z tego wszystkiego.
Tak też zresztą pewnie rosyjskie oddziały w ramach tej wojny na Ukrainie działają do pewnego stopnia, no bo wymazywanie ważnych landmarków po prostu zmienia tożsamość.
Tylko żebyś ty właśnie zaczął myśleć w ten sposób, bo jeśli zaczniesz myśleć w ten sposób, no to te propozycje, które Rosjanie nam zgłaszali, żeby może tę Ukrainę rozebrać, to zareagujesz bardziej pozytywnie.
Ja jestem pewien, że jest całkiem sporo osób, które powiedzą, że jeżeli ja, że jak usłyszą, że ja mam takie podejście do Polski, Ukrainy i innych krajów, jakie mam, czyli takie bardzo pewnie w ich zrozumieniu luźne,
Tylko wiedziałem, że one są po to, żeby coś uzasadnić, że robimy to, bo Ukraina nigdy nie istniała i tak dalej, i tak dalej.
I ta cała dyskusja, która po części się dzisiaj toczy, może nie w mediach bezpośrednio, ale koledzy i koleżanki z Ukrainy przede wszystkim o tym zabiegają i znajdują taki podatny grunt.
I to jest część odpowiedzi na pytanie, dlaczego ta Ukraina jest taka, jaka jest.
Druga jest taka, że Ukraina nie ma historii, więc nie ma prawa istnieć.
Okej, to tłumaczone jest w Rosji tak, że w zasadzie Ukraińcy i idea ukraińska narodowa, czyli to, że ktoś się identyfikuje jako Ukraińiec, jest czymś sztucznym i w zasadzie wymyślonym.
Ostatnie odcinki
-
Czy psychodeliki to przyszłość medycyny? Fakty ...
15.06.2026 03:50
-
Ja też byłam tą osobą, która myśli: Boże, nie d...
08.06.2026 08:19
-
JIMEK: Snoop Dogg ma lekko wyje*ane
01.06.2026 03:45
-
Wojciech Tochman: Jak ratowanie zwierząt na woj...
29.05.2026 07:22
-
Tomasz Stawiszyński: Śmierć, filozofia, teorie ...
26.05.2026 04:04
-
Paulina Mikuła: Karolu, bardzo cię lubię, nawet...
22.05.2026 03:53
-
To nie mogłoby się wydarzyć bez polskiego troty...
20.05.2026 04:00
-
Iwo Baraniewski - rekord UFC: 117 sekund i dwa ...
18.05.2026 03:02
-
Grażyna Torbicka - jedyny taki wywiad
11.05.2026 04:00
-
Dyskryminacja mężczyzn | Debata, którą trzeba r...
08.05.2026 03:50