Mentionsy

Ja i moje przyjaciółki idiotki
31.08.2025 18:46

Olimpiada - Wspinaczka (na szczyt związkowego gówna)

Pierwszy odcinek Idiotkowej Olimpiady! Mam nadzieję, że spodoba Wam się ten format, bo w nadchodzących odcinkach między innymi:

- Boksowanie się z przeszłością (czyli powroty i tęsknoty) 
- Pływanie w soku ze śmieci (czyli upokorzenia porozstaniowych zmagań i błagań) 
- Skok w dal (kiedy po rozstaniu rzucasz się w wir randek)
- Gimnastyka (czyli cuda na kiju i gimnastykowanie się, by kogoś w sobie rozkochać)
- Golf - od dołka do dołka, czyli najdłuższa seria niedanych relacji 
- Zapasy (czyli bycie zapasowym typem albo typiarą) 

- Rzut młotem - czyli najgłupsi z najgłupszych ex (i ich kłamstwa)
- Sztafeta czyli wymiana partnerów (czy przeskakiwanie ze związku w związek kiedyś się udało?)

NOWY BEZPLANER! Z trzema przepięknymi pocztówkami wymyślonymi przeze mnie, a narysowanymi przez ekipę Japier Papier <3 www.japierpapier.pl Przedsprzedaż Bezplanera dla newsletterowiczów rusza 3 września 2025 o 10:00 i wtedy będzie najtańszy. Polecam nie zwlekać i zapisać się tu: www.tuokuniewska.pl/bezplaner 


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Michał"

Ja i Michał jesteśmy z rocznika 83.

Michał wrzucał wspólne foty na Insta i ten Instagram to samo zło.

I faktycznie, rodzice kupili jej mieszkanie w bloku obok, które jak się później okazało, było urządzone dokładnie tak, jaki ja i Michał lubimy, w jego ciemnych kolorach.

Tak więc ja i Michał zostaliśmy sąsiadami, co w sumie ułatwiało nam naprzemienną opiekę nad psami.

Było mi już dobrze samej, jednak z czasem Michał coraz częściej pisał do mnie, a to o muzyce, a to o filmach, takie zwykłe tematy.

Wiedziałam już wcześniej, że Michał miał zaplanowany wyjazd do Zakopanego ze swoim klientem i jego dwoma kumplami w połowie lutego.

On pomylił góry, kiedy się umawiał z Michałem na ten wyjazd.

No i w niedzielę rano widziałam, jak ta siostra z młodym przyjechała po Michała z służbowym autem i pojechali.

Podczas wyjazdu Michał znowu wrzucał mało fotek na relacjach.

Po powrocie z wyjazdu opowiadał mi jeszcze, że jak wyjechali od nas, to wrócili do domu tej siostry, bo młody nie wziął kurtki i że jednak jego tata podjechał tam Michała autem, żeby nie jechali służbowym siostry.

I gdy następnego dnia Michał był w pracy, odpaliłam jego komputer i Messengera z rozmowami z małolatą.

Oczywiście już w lutym mogłam to wiedzieć, ale nie chciałam robić z siebie idiotki i wypytywać partnerki klienta, bo jesteśmy koleżankami, czy jej facet faktycznie jest z Michałem w górach.

Opowiedziałam Michałowi o swoim odkryciu i już chciał znowu kłamać mi prosto w oczy, ale powiedziałam, żeby przestał, bo dziewczyna klienta już napisała mi to bardzo wyraźnie.

0:00
0:00