Mentionsy
Czy nowe zmiany w urbanistyce przyniosą wyczekiwany ład przestrzenny?
Czy nowe zmiany w urbanistyce przyniosą wyczekiwany ład przestrzenny?
Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego ustąpi wkrótce miejsca Planowi Ogólnemu. O tym co niesie za sobą zmiana jednego dokumentu na drugi, jaka jest między nimi różnica i jakich skutków możemy się spodziewać, opowiada Daniel Piotrowski, prezes Oddziału Warszawskiego Towarzystwa Urbanistów Polskich. Rozmowę prowadzi Kacper Koźluk.
Szukaj w treści odcinka
Są tacy, którzy pracują w urzędzie, czyli wspierają wydawanie decyzji administracyjnych, tam powiedzmy, nie wiem, jakieś warunki zabudowy czy jakieś wypisy, wyrysy z planów, ale są też tacy, którzy właśnie zajmują się projektowaniem i to taka, myślę, że najbardziej twórcza część pracy urbanisty, gdzie zajmują się projektowaniem nie w jakiejś super szerokiej skali, tylko takiej powiedzmy, nie wiem, czy gminy, czy plan zagospodarowania, czy dla inwestorów, więc urbaniści pracują w zasadzie wszędzie, bo i w urzędach,
Są różnice, no bo studium na przykład, bo to jest tak, dla całej gminy, każdej gminy obowiązuje dokument, który pokrywa całą tą gminę i dotąd to było Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, czyli taki dokument, który kolorami wskazywał to, gdzie, jaki jest kierunek tego rozwoju.
I potem idziemy tak przez poziom województwa, strategii ponadlokalnych, strategii i planu ogólnego dla gminy, a potem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i już wtedy wiemy co gdzie dokładnie można
Jeżeli dana osoba ma działkę, która posiada już miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to nie zmieni się absolutnie nic.
Ale jeżeli dana działka nie ma takiego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który mówi właśnie co, jak, jak wysokie i tak dalej można zbudować, to trochę się zmieni.
Które polegają na tym, że szuka się sąsiedztwa i na tej podstawie ustala co można zrobić i to jest niezależne od tego studium uwarunkowań, o którym już mówiłem i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Że tam, gdzie nie ma planu, to można dostać warunki zabudowy, które w niektórych gminach są podstawą planowania, co nie jest korzystne dla tego ładu przestrzennego, o którym mówiliśmy.
To akurat jest dobra zmiana z punktu widzenia urbanistyki i ładu przestrzennego.
Też, ale myślę, że jakby trzeba też powiedzieć, że urbaniści to nie tylko ci, którzy się zajmują rzeczywiście projektowaniem przestrzeni, ale to takie całe szerokie grono specjalistów, które zajmuje się tym rozwojem miasta, bo to też są, nie wiem, i specjaliści od mobilności i od środowiska trochę i od prawa i od tego planowania przestrzennego, ale jakby jest szereg specjalizacji, które się gdzieś tam
Ostatnie odcinki
-
Ziemia do człowieka: co wisi w powietrzu?
03.02.2026 20:29
-
Ziemia do człowieka: czy zrównoważony rozwój si...
03.02.2026 19:28
-
Czy zakazać dzieciom social mediów?
02.02.2026 22:00
-
Pomysł ważniejszy niż wynik? CATS in Mind, czyl...
30.01.2026 05:00
-
Jak informacje przechowuje pamięć robocza?
28.01.2026 22:19
-
CAR-T - terapia nowotworowa szyta na miarę pacj...
26.01.2026 12:00
-
Pół minuty czasu, ale ktoś tego posłucha! Nauko...
22.01.2026 23:42
-
Materiały odbijające światło o wyższej energii ...
21.01.2026 12:00
-
Biotechnologia na rozstaju akademii i biznesu
19.01.2026 12:00
-
Słowianie w Samarkandzie. Szlakami średniowiecz...
16.01.2026 12:00