Mentionsy

Kardio-Know-How
12.09.2025 12:00

Ep.229. 10 fundamentów polskiej kardiologii - najświeższa analiza Krajowego Nadzoru Specjalistycznego.

Witam Państwa, nazywam się Jarosław Drożdż, pracuję w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, skąd nagrywam podcast Kardio Know-How. W tym odcinku podsumuję stan polskiej kardiologii. 

W tym odcinku poruszam świeżo opublikowany w Polish Heart Journal raport o stanie polskiej kardiologii. Dokument obejmuje nie tylko działalność szpitali, ale też poradnie, zabiegi i różnice regionalne. W Polsce działa 240 oddziałów kardiologicznych, z czego 69% ma pracownie hemodynamiki 24/7, a liczba kardiologów wynosi 4 885, wspieranych przez rezydentów, internistów i pielęgniarki. Rocznie odnotowuje się ponad pół miliona hospitalizacji, najczęściej z powodu PZW, niewydolności serca i OZW. Niewydolność serca stała się dziś najczęstszym rozpoznaniem – ponad 300 tys. hospitalizacji i tylko 1,1 wizyty ambulatoryjnej rocznie na pacjenta. Raport wskazuje na konieczność szybkiego wdrażania pełnej terapii i współpracy z POZ lub reformy AOS. W diagnostyce dominuje echo (ok. 1 mln badań), a koronarografia staje się wstępem do angioplastyki – wykonuje się jej 230 tys. rocznie. Coraz większe znaczenie mają angio-CT i SPECT, a w zabiegach strukturalnych przeważa TAVI. Istotne różnice między województwami widać także w programach MZ, takich jak KOS-Zawał czy terapie hipercholesterolemii. Autorzy liczą, że raport wstrząśnie środowiskiem kardiologicznym i zainspiruje do zmian w systemie. 

Szczegółowy TRANSKRYPT do odcinka.

Podcast jest przeznaczony wyłącznie dla osób z profesjonalnym wykształceniem medycznym.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 137 wyników dla "Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi"

Witam Państwa.

Nazywam się Jarosław Droszcz.

Pracuję w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, skąd nagrywam podcast Kardia Know How, będący częścią akademickiego portalu edukacyjnego Kardia Know How.

Jest on przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów i odzwierciedla wyłącznie moje osobiste poglądy.

Wyjątkowo muszę przerwać cykl omawiania doniesień z Europejskiego i Światowego Kongresu Kardiologicznego, ale powód mam ważny.

Właśnie na łamach Polish Heart Journal, którą Państwo dawniej znaliście jako Kardiologię Polską.

Ukazał się niezwykły tekst, niesłychanie ważny, naprawdę aktualny.

Opracowanie ekspertów na temat tego, kim jesteśmy jako kardiolodzy w Polsce teraz, przez cały 2024 rok.

Ile przeprowadzamy procedur diagnostycznych?

Ile zabiegów naczyniowych, strukturalnych, zastawkowych?

No i zaskakująco, czym dysponujemy w naszych poradniach?

Bo ja bezczelny jestem w tym aspekcie i dokładnie to Państwu powiem.

Zazwyczaj tego typu raporty koncentrują się na dziedzinie szpitalnej, tej łatwiejszej do policzenia.

I nie jakiś tam dwudziesty pierwszy czy dwudziesty drugi rok, po tym jak już to dawno minęło.

Dwudziesty czwarty, szanowni państwo, skończył się całkiem niedawno.

Mamy ledwo wrzesień dwudziesty piąty, a już wiemy wszystko, co zrobiliśmy w dwudziestym czwartym roku.

W przyszłym roku mam takie przeczucie, że będziemy wiedzieć wcześniej niż wrzesień.

Link do dwóch artykułów, suplementy, ryciny, was są ważne.

Link jest w transkrypcie.

Transkrypt na kardio know-how.

A jakby ktoś nie chciał tam wejść, to zawsze może wejść przez Polish Heart Journal, kardiologię polską, gdyż jesteśmy tam na pierwszej stronie.

No, oczywiście tam jest trochę prac więcej, ale jesteśmy na początku tych nowości.

Dwa czy trzy błędy już znalazłem.

Wybaczcie, ale nie popełnia błędów ten.

I biorę na siebie wszystkie niedociągnięcia tego pierwszego raportu, bo mam konflikt interesów, gdyż jestem jednym ze współautorów.

ale wszystkie niedociągnięcia biorę osobiście na siebie.

Zanim podam podsumowanie całości tego obszarnego dokumentu, składam tu oficjalne podziękowania i głębokie ukłony konsultantowi krajowemu do spraw kardiologii, panu profesorowi Waldemarowi Banasiakowi za inspirację do napisania tego tekstu, za zebranie danych wśród konsultantów, za ich wstępną analizę i za odwagę otwartej ich publikacji.

Dodatkowo publikacji na łamach naszego najważniejszego kardiologicznego czasopisma, który ma impact faktor 3,8.

I patrzę naprawdę z niekłamanym podziwem na ciężką pracę konsultanta krajowego, jego błyskawiczne i celne reakcje i spostrzeżenia.

I kliniczną duszę, to co uwielbiam, kliniczna, nienaukowa.

Naukowa też, ale kliniczna.

Pomoc choremu człowiekowi.

Po drugie, dziękuję wszystkim konsultantom wojewódzkim za zebranie żmudne tych danych ze wszystkich ośrodków kardiologicznych szpitalnych, a dodatkowo sprawdzenie ich zgodności z danymi z oddziału NFZ.

i krytyczną analizę, raportowanie dla konsultanta krajowego.

No i wreszcie podziękowania należą się wszystkim zaangażowanym w tej wielkiej machinie polskiej kardiologii na każdym etapie działania.

To dzięki Wam pacjenci mogą czuć się bezpiecznie, choć jak Państwo zobaczycie z tego raportu, to w różnych obszarach kraju to bezpieczeństwo jest różne.

Szeroko pojęte bezpieczeństwo.

Nie mówię o takim dobitnym, bo wszystko działa.

Jak się porówna tu i tam?

Zaskoczyły mnie te różnice między województwami.

Tej analizy podjął się doktor medycyny Robert Morawiec i jak Państwo zobaczcie, niemal setkę znakomitych grafik w dwóch dokumentach, to zrozumiecie, jaki to był ogrom pracy.

No i upraszczając dzisiaj przekaz, mam dziesięć najważniejszych elementów z tego raportu.

Kardiologia, dziesięć fundamentów polskiej kardiologii.

Fundament pierwszy.

Ile jest oddziałów kardiologicznych w Polsce?

A ile z nich ma pracownie hemodynamiki?

Taką pracującą 24 godziny, 7 dni w tygodniu.

To ogromny sukces gigantów polskiej kardiologii, których tu dziś nie wymienię, ale ich Państwo znacie albo powinniście znać.

Ja ich wszystkich znam osobiście bardzo dobrze.

Ilu nas jest kardiologów?

4885, z czego 3490 pracuje w szpitalach.

Posiłkujemy się w tych szpitalach pracą dodatkową 646 internistów.

Oraz może powinno się powiedzieć przede wszystkim 1193 rezydentami.

Nierzadko to oni prowadzą pacjentów.

Wiecie o tym?

I 223 specjalizantów trybu pozarezydenckiego.

Do tego w tych samych szpitalach mamy ogromną codzienną pomoc.

7177 pielęgniarek i pielęgniarzy oraz 132 ratowników.

Pół miliona przyjęć na oddziały kardiologiczne w Polsce.

Różnie w województwach, ale przyjmijmy te pół miliona i te różnice za niewielkie.

Czwarty punkt.

Z tych trzech najczęstszych przyczyn hospitalizacji to przewlekłe zespoły wieńcowe 23%, niewydolność serca 19% i ostre zespoły wieńcowe 19%, ale troszeczkę mniej.

Jak to widzę, w naszym województwie dumny jestem z tego, że otworzyliśmy się bardziej na najważniejszą chorobę, dziesięć razy bardziej niebezpieczną niż przewlekły zespół wieńcowy.

I mamy najwięcej przyjęć niewydolności serca, więcej niż przewlekłych zespołów wieńcowych.

W Polsce jest to 23% versus 19% więcej przewlekłych zespołów wieńcowych.

Ale powiedzmy to jeszcze raz.

Niewydolność serca przewlekła jest od przewlekłego zespołu wieńcowego dziesięć razy bardziej niebezpieczna i ma dziesięć razy wyższą śmiertelność.

Taka mała prośba, może ukierunkujcie się bardziej na niewydolność?

Przyjrzyjmy się do fundament piąty, bliżej niewydolności serca.

No ale tylko tam leżą pacjenci z niewydolnością serca?

Nie, dwa razy więcej leży ich na internach i na innych oddziałach.

I to dokładnie czyni te 300 tysięcy hospitalizacji na wszystkich oddziałach w Polsce.

W roku 2024.

To czyni niewydolność serca najczęstszym współczesnym rozpoznaniem z obszaru chorób serca inaczej.

Trzy razy częstsza niż ostre zespoły wieńcowe.

No i dodatkowo, co wiemy z raportu tylko łódzkiego.

On jest troszkę pełniejszy, ale nie publikowany.

Ale mówiłem o tym.

Z tego raportu łódzkiego wiemy, że przez ostatnie cztery lata mamy wzrost niewydolności serca o 29%, gdy w tym samym czasie mamy spadek ostrych zespołów wieńcowych o procent osiem.

Trzy razy więcej i rośnie, a tu delikatnie

No i tu warto od razu zasygnalizować kluczowy problem polskiej opieki specjalistycznej w kardiologii.

Szanowni Państwo, mamy tak.

300 tysięcy hospitalizacji z niewydolności serca i 340 tysięcy wizyt ambulatoryjnych pacjentów z rozpoznaniem niewydolności serca we wszystkich poradniach, których jest tysiąca.

U nas 66, więc razy 20, więc z pewnością ponad tysiąc.

300 tysięcy hospitalizacji, 340 tysięcy wizyt.

Szanowni Państwo, to 1,1,1.

Wizyty na jedną hospitalizację, wizyty ambulatoryjnej rocznie.

Pacjent hospitalizowany ma szansę w Polsce być raz w roku przyjęty w poradni kardiologicznej.

No i teraz proszę, niech mi ktoś powie,

że należy włączać kolejne leki w niewydolności serca na kolejnych wizytach w poradni.

Że należy optymalizować dawki w poradni kardiologicznej na kolejnych wizytach.

Bezwłocznie.

Wielka Piątka i ścisła współpraca z POZ.

Ja współpracuję fantastycznie.

Bardzo Państwu dziękuję z lokalnych POZ-ów.

To fundamentalne przemodelowanie polskiego systemu opieki ambulatoryjnej.

O tym wspominam zazwyczaj wiele, więc nie będę się rozgadywał.

Zostańmy w tym obszarze ambulatoryjnych wizyt.

Wszystkich ambulatoryjnych wizyt jest 5 milionów.

Wspomnieliśmy 340 tysięcy dotyczy niewydolności serca.

Połowa prawie nadciśnienie.

To pierwszy problem.

Drugi problem jest taki, że z 5 na 6 ledwo, 17,5% to te pierwszorazowe wizyty.

Szanowni Państwo, odkryję swoje dokonania.

W mojej poradni pierwszorazowych wizyt w Centralnym Szpitalu Klinicznym mam 50%.

Ukierunkowuję leczenie, podejmuję decyzje, czasem diagnozuję jednym konkretnym badaniem konkretne schorzenie i odsyłam do POZ, z którym mam fantastyczny kontakt.

Konsultuję za to bezwłocznie w czasie do tygodnia i odsyłam biorąc za siebie odpowiedzialność za wybór konkretnej ścieżki dla naszego wspólnego chorego.

Budzi to wasz zdumienie?

Da się tak pracować?

Ja mówię, Boże, jak to się nie da?

Więcej, 17 lat.

że to budzi zdumienie w kardiologicznym środowisku i wyżej tym większe zdumienie.

Roczne kolejki do kardiologa i 17% tych pierwszorazowych, czyli 80% tych ponownych.

Przepisywanie tych samych leków na nadciśnienie, na przewlekłe zespółnicowe, na jakieś zaburzenia rytmu.

Zlecenie kolejnych banań przypominające zabawę w kotkę i myszkę.

Ja opowiadam o tych cyfrach.

wię swoją własną interpretację.

Ja tylko na bieżąco, analizując te cyfry, mówię, co ja myślę, jako Jarosław Droszcz, bo za to tylko biorę odpowiedzialność.

Możecie się z tym zgodzić, możecie się z tym nie zgodzić, ale to jest moja opinia i moją intencją w Cardio Know How jest pobudzić was do myślenia.

Nie mam patentu na nieomylność, ale dokładnie to myślę, co mówię.

Wracamy do oddziałów.

Całe szerokie spektrum dopełnia 230 tysięcy koronarografii, z czego 130 tysięcy kończy się angioplastyką wieńcową.

No i jak widać, koronarografia przestała już być metodą diagnostyczną, stając się zasadniczo wstępem do terapeutycznego.

Dla mnie spekt to dużo bardziej przydatna klinicznie metoda w wyższym odsetku pozwalająca jednoznacznie kwalifikować pacjentów do postępowania zachowawczego bądź rewaskularyzacji.

Ale to trzeba wypracować już na rzecz.

Osiem kategorii przezskórnych zabiegów kardiologicznych w wadach strukturalnych i zestawkowych.

Odsyłam, ale dominacja Tavi zwraca na to uwagę.

No i na koniec trzy kategorie programów Ministerstwa Zdrowia.

COS Zawał, B101, Hypercholesterolemi oraz B162.

Będziecie Państwo niesamowicie zdumieni, jakie są tu różnice między województwami.

Intencjonalnie zamieściliśmy grafikę ilustrującą odsetek pacjentów z ostrym zespołem wincowym, który trafia do poradni COS Zawał.

na oba te programy lekowe, z najnowocześniejszymi, innowacyjnymi substancjami.

Niesamowicie drogimi, no ale dostępnymi dla naszych potrzebujących pacjentów nieodpłatnie w ramach programu.

Tu porównanie naszej lokalnej aktywności wprost rozrywa mi serce.

Ale jak się chwilę zastanowimy nad jego potencjalnym upublicznieniem, oczywiście, proszę, wyłącznie w środowisku kardiologów, szczególnie tych starszych, rządzących oddziałami, poradniami, województwami, to marzymy o tym, aby ten raport wstrząsł.

Jeżeli Państwo będziecie mieli jakieś uwagi, komentarze, pytania, kierujcie na media społecznościowe Cardio Know How.

Będę też Państwu bardzo wdzięczny za promocję podcastów wśród lekarzy oraz komentarz, choćby jednym słowem i oceną.