Mentionsy

Kryminalne Historie
Kryminalne Historie
03.06.2026 17:00

BTK: OJCIEC, SĄSIAD I SERYJNY MORDERCA #188

Partnerem dzisiejszego odcinka jest wydawnictwo Feeria, za sprawą którego premierę ma książka „287 najdziwniejszych faktów o seryjnych mordercach” autorstwa Jacka Rosewooda. Sprawdźcie tutaj 👉 ⁠ https://bit.ly/4dZrSPF

---

Przez lata żył wśród mieszkańców Wichity jako mąż, ojciec, sąsiad i człowiek zaangażowany w życie kościoła, a jednocześnie był seryjnym mordercą znanym jako BTK. Był nieuchwytny przez ponad 30 lat. Popełnił jednak jeden błąd, który doprowadził do jego zatrzymania.

-----

📖“Niebezpieczna sieć” już w sprzedaży! Książkę zamówisz tutaj ➡️ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://bit.ly/46ia12I⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ [autopromocja]

ZAPROPONUJ SPRAWĘ ➡️ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://forms.gle/tTUPgnEBZGur47ds9⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

----------------------------------------------------------------

☕Postaw mi kawkę: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://buycoffee.to/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

📩Newsletter: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/newsletter-zapis⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

✉️Współpraca: [email protected]

----------------------------------------------------------------

Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie na Youtube :) A także za każdą inną formę Waszego wsparcia. Przypominam, że podcast tworzony jest na podstawie ogólnodostępnych źródeł, które znajdziecie poniżej :)

☛ Sklep: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://kryminalnehistorie.com/sklep/ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Facebook: ⁠⁠ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/kryminalne0historie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Grupa na Facebooku: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/groups/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Instagram: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/kryminalne⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Youtube: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/kryminalnehistorie⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Spotify: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://open.spotify.com/show/4MP3dZZu5efb5qvPSXu89k?si=e9c65befc023463d ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

☛ Mail: ⁠⁠[email protected]⁠⁠

✔Animacja w intro została stworzona przez Sławka:⁠⁠www.vimeo.com/smdesigns⁠

✔Montaż: Paulina Kulpińska

✔Muzyka:

Kai Engel - Great Expectations

Slow Hammers

Źródła: https://docs.google.com/document/d/1sDz6LpmOJqn0SlEunPy5vBGTGWgm0zxiirNxIMvLJXo/edit?usp=sharing

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 81 wyników dla "BTK"

Przez 31 lat BTK prowadził z policją grę w kotka i myszkę.

Według niego takim przykładem był BTK.

Mężczyznę, którego Wichita znała jako BTK'a.

Czyli w skrócie BTK.

W odpowiedzi na to, pod koniec października, The Wichita Beacon, czyli inna gazeta, opublikowała krótkie ogłoszenie skierowane do BTK.

BTK, pomoc jest dostępna, zadzwoń pod numer 6846321 przed godziną 10.

Choć liczono, że sprawca się odezwie, to BTK wtedy nie zadzwonił.

Dla BTK to wystarczyło.

BTK próbował związać Shirley i jej dzieci, ale miał z tym problem.

Poprosiła o wodę i BTK miał tę wodę jej podać.

Według późniejszych relacji BTK planował je zabić po ich matce, ale wtedy zadzwonił telefon.

BTK wrócił, nadal był na wolności, nadal wybierał ofiarę i nadal mógł wejść do czyjegoś domu w biały dzień.

Pomimo świadków tej przerażającej zbrodni, nadal nie było tropu prowadzącego do tego, kim był BTK.

BTK obserwował ją już wcześniej i w swojej głowie nazwał Project Fox Hunt, czyli w dosłownym tłumaczeniu Polowanie na Fox.

Wtedy BTK powiedział jej, że linie telefoniczne zostały przecięte.

Pewne natomiast było, że BTK miał w głowie gotowy scenariusz.

Następnego dnia, 9 grudnia, BTK sam zadzwonił na policję z wódki telefonicznej.

A mimo to BTK nadal pozostawał anonimowy.

W międzyczasie, 31 stycznia 1978 roku, BTK odezwał się znowu.

To wyglądało na kolejny kontakt od człowieka, którego już znali pod pseudonimem BTK.

Tak jakby BTK chciał przypomnieć sobie, że hej, ja nadal tu jestem.

Dla śledczych to był ważny moment, bo BTK sam połączył tę sprawę.

Policja wiedziała też już, że BTK śledzi doniesienia medialne.

Policja liczyła, że jeśli BTK faktycznie ogląda wiadomości i chce prowadzić tę swoją grę z mediami, to być może zareaguje.

Jak się okazało, w międzyczasie BTK podejmował kolejne próby ataków.

W prywatnych rozmowach policjanci brali pod uwagę, że może mieć to związek z BTK-em.

Ale dwa miesiące później, 15 czerwca, BTK sam wrócił do tej sprawy.

Pod spodem był jeszcze podpis BTK.

I mimo, że po raz kolejny BTK w jakiś sposób się odezwał, nie sprawiało to, że śledczy byli bliżej ustalenia jego tożsamości.

Bo z tego wszystkiego wyłaniał się już taki schemat, że BTK bardzo dobrze przygotowywał się do swoich ataków.

Nadal detektywi nie mieli żadnego konkretnego podejrzanego, a BTK zdawał się pozostawać poza zasięgiem.

I choć na pewien czas znów nastała cisza, to wiele osób spodziewało się, że to jeszcze nie koniec, że BTK powróci.

BTK przeciął linię telefoniczną prowadzącą do jej domu.

Dowody wskazywały na zaplanowaną zbrodnię, a to prowadziło do myśli, że BTK znów wrócił i znów umykał policji.

Pewne było, że BTK nie zamierza przestać.

16 września BTK przyszedł do jej domu przebrany za technika.

Okna były otwarte, a BTK nie wiedział, kiedy dokładnie jej mąż wróci do domu.

BTK zaparkował auto na parkingu sklepu spożywczego, dwie przecznice dalej, a potem wrócił do swojego samochodu.

W tym czasie BTK planował kolejne ataki.

Nie chodziło o zbrodnię, do której BTK się przyznawał, ale o sprawę, którą śledził.

Była to sprawa niezwiązana z BTK-em, ale również bardzo głośna i dramatyczna dla lokalnej społeczności.

BTK jednak ją unieruchomił, a potem dusił, używając rajstop.

BTK nie wiedział, czy ktoś naprawdę może za chwilę zapukać do drzwi albo wejść do środka.

I to była ostatnia znana ofiara BTK.

Ktoś coś słyszał, ktoś miał podejrzenia, ktoś wskazywał człowieka, który pasował mu do wyobrażenia o BTK.

Część z nich uważała, że BTK mógł już nie żyć.

BTK milczał, nie wysyłał listów, nie zostawiał żadnych wiadomości.

I to był ciekawy trop, bo faktycznie później okaże się, że BTK rzeczywiście studiował kierunek związany z wymiarem sprawiedliwości.

Chodziło o próbę wyznaczenia obszaru, w którym BTK mógł mieszkać albo z którego najprawdopodobniej działał.

Na początku XXI wieku sprawa BTK była już traktowana jako tzw. cold case.

Dla starszych mieszkańców BTK był czymś, co przez latach wracało w rozmowach i wiadomościach.

W styczniu 2004 roku, przed 30. rocznicą zabójstwa rodziny Otero, The Wichita Eagle opublikował tekst z nagłówkiem w stylu Sprawa BTK nierozwiązana 30 lat później.

Po latach ciszy BTK znowu zaczął wysyłać wiadomości.

I to było ważne, bo wcześniej nie było pewności, że Vicky również była ofiarą BTK.

A BTK wysyłał kolejne rzeczy.

W maju stacja Cake dostała list z propozycją rozdziałów do książki, którą nazwał The BTK Story.

Tym razem BTK próbował przypisać sobie śmierć 19-letniego Jake'a Alena Zargoni,

W tych wiadomościach BTK podawał śledczym różne informacje o sobie.

I fałszywa autobiografia z wieloma szczegółami z życia BTK.

BTK wrócił ze zdwojoną siłą, zasypywał Wichita wiadomościami, pamiątkami i wskazówkami.

Dopiero później, kiedy BTK w kolejnej wiadomości zapytał, co się stało z pudełkiem, policja zrozumiała, że trzeba go szukać.

BTK cały czas wracał do tych samych motywów.

Komunikat brzmiał, Rex będzie ok. I BTK uwierzył.

Ale tym razem w środku było coś, czego BTK nie przewidział.

Policja sprawdziła zawartość dyskietki i szybko okazało się, że najważniejsze nie było to, co BTK chciał im pokazać, tylko to, czego sam nie zauważył.

To pasowało do nagrania z parkingu Home Depot, gdzie wcześniej ktoś zostawił jedną z przesyłek BTK'a.

W pewnym momencie miał nawet powiedzieć funkcjonariuszowi, żeby na pokrywce jego kubka zapisano BTK, a nie jego prawdziwe nazwisko, zanim kubek zostanie włożony do lodówki.

Następnego dnia na konferencji prasowej szef policji powiedział krótko, najważniejsze, BTK został aresztowany.

BTK nie był już tylko pseudonimem z listów.

Później ten sam element wrócił w zupełnie innym kontekście, kiedy BTK unieruchamiał swoje ofiary.

Mówił też, że podczas ataku szepnął jej do ucha, że jest BTK.

Na tej podstawie ustalono modus operandi BTK, który opierał się przede wszystkim na obserwacji, kontroli i wejściu w przestrzeń, w której ofiara miała czuć się bezpiecznie.

Dla świata był BTK-em, a dla nich mężem i ojcem.

Chciał zbudować postać BTK'a, sam więc sobie nadał nazwę, tworzył podpisy, symbole, pisał listy, robił rysunki i wysyłał wiadomości.

Co ciekawe, okazało się, że mężczyzna nawet nie lubił określenia seryjny morderca, bo uważał je za zbyt wąskie dla tego, czym jego zdaniem był BTK.

A wszystkie zbrodnie BTK-a wydarzyły się w czasie jego trwania.

W 2025 roku historia Carrie wróciła jeszcze raz za sprawą dokumentu Netflixa Mój Ojciec, Zabójca BTK.

Dokument opowiada tę historię przede wszystkim z perspektywy Carrie, czyli córki człowieka, który dla świata był BTK-em, a dla niej przez lata po prostu tatą.

Kolejną osobą, która się wypowiedziała, był Kevin Bright, który jako jeden z niewielu przeżył bezpośredni atak BTK.

Przypomnę, BTK zaatakował jego siostrę, Katrin, i nie spodziewał się, że Kevin będzie z nią w domu.

Sprawdzano czy BTK mógł zabić więcej osób.