Mentionsy

Andy Polański True Crime
Andy Polański True Crime
02.06.2026 16:38

73. Tajemnicza śmierć Lowe Engströma. Kto był z nim w pokoju 5606? | Szwecja.

Nikt z jego bliskich nie wiedział, że kupił bilet do Tajlandii. Miał być w Szwecji. Miał studiować. Miał normalnie żyć. A potem przyszła wiadomość, której nikt nie potrafił zrozumieć. Od tego momentu w sprawie Lowe Engströma pojawiało się coraz więcej pytań niż odpowiedzi. Co naprawdę wydarzyło się w pokoju 5606?

🔔 Zaobserwuj mnie i zostaw ocenę.

☕ http://buymeacoffee.com/polanskistudio


🎧 Posłuchaj podcastu:

YouTube: https://youtube.com/playlist?list=PLI6ElEMOfz0PSOrkDuQWx1x3a6elCUFaN&si=MJa60uiVprc-0kg3

Spotify: https://open.spotify.com/show/1om18y5HLzUlPXxAkZAQNb

Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/us/podcast/andy-pola%C5%84ski-true-crime/id1799256259


Facebook: https://www.facebook.com/kryminalneopowiesci.podcast


Źródła: reportaż własny

Opracowanie: Andy Polański

Montaż: Andy Polański

Czyta: Andy Polański

Kanał znany wcześniej jako Kryminalne Opowieści Podcast.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Luwę"

Ta sprawa wprawiała w osłupienie nie tylko rodziców Luwę, także jego przyjaciele nie potrafili zrozumieć tego, co usłyszeli.

Nie pasowało to do ich wyobrażenia o Luwę, do jego zachowania, do tego, co wiedzieli o nim i o ostatnich godzinach przed śmiercią.

Prawdopodobnie zadzwoniła wtedy do Oskara i powiedziała mu, że policja jest pod domem, że musiało się coś stać, Luwę.

Wcześniej, kiedy młodsza siostra Meia pytała Luwę, jak było na praktykach nauczycielskich, ten odpowiedział jej, że dobrze, że dzieci są bardzo miłe.

Według uniwersytetów Erebro Luwę nawet nie zgłosił się na praktyki.

I to również nie pasowało do Luwę.

Luwę zrobił ją podczas wyjazdu studenckiego do Anjanapa.

Ciało zostało zidentyfikowane jako Luwę.

Najważniejsze było wtedy jedno, sprowadzić Luwę do domu.

Dopiero tego dnia, kiedy będą mieli stuprocentową pewność, że w urnie naprawdę znajduje się Luwę, złożą ją do grobu.

Mówili, że na zdjęciach wyraźnie widać Luwę jak wychodzi z windy.

Według zdjęć otrzymanych od tajskiej policji, a tajska policja miała je z kolei dostać z hotelowego monitoringu, policja w Erebro uznała, że można na nich zobaczyć Luwę, kiedy o godzinie 19.14 i 52 sekundy wychodzi z windy na 56 piętrze.

2 minuty i 10 sekund później Luwę ma być widoczny przed pokojem numer 5606.

Kiedy rodzina zapytała, dlaczego jakość jest taka słaba, usłyszała, że właśnie takie zdjęcia przyszły z Tajlandii i muszą to zaakceptować, ale na podstawie rozmazanego zdjęcia spodu stopy nie dało się zidentyfikować Luwę.

Kamila i Oskar jednak uważali, że policja bardzo szybko uznała Luwę za tak zwanego jumpera, czyli osobę, która skoczyła z wysokości.

To była ostatnia wiadomość, jaką Luwę otrzymał na Snapchacie.

Być może była jedną z ostatnich osób, które miały kontakt z Luwę.

Problem polegał na tym, że wcześniej szwedzcy śledczy mówili rodzinie, iż zdjęcia wyraźnie pokazują Luwę.

Na zdjęciach nie dało się jednoznacznie rozpoznać Luwę.

Nie dało się stwierdzić, że przedstawiają konkretnie Luwę.

Jednocześnie nie mógł powiedzieć ze stuprocentową pewnością, że górny odcisk rzeczywiście pochodził z palca Luwę.

Oscar ma 1,75 m wzrostu, dokładnie tyle, ile miał Luwę.

Wygląda na to, że stoją mniej więcej pod balkonem Luwę.

Do tego czasu postanawiają otworzyć ostatnie ślady Luwę w Bangkoku, korzystając z danych z jego konta bankowego i potwierdzonych transakcji.

Oskar stara się dostrzec jakiekolwiek cechy, które mogłyby przypominać Luwę.