Mentionsy

Kryminatorium
20.11.2025 04:00

Tatuaż pajęczyny na ręce. Gdy to rozszyfrowali, wszystko było jasne

[reklama] Fabuła z serialu „Odwilż” opowiedziana jak prawdziwa sprawa. To specjalny odcinek Kryminatorium. Oglądaj kontynuację w HBO MAX ▶️ https://www.hbomax.com/pl/pl/shows/odwilz/s3/9f13f455-e1a0-4f1f-b3a0-71ea912419a0?utm_source=WPP_Kryminatorium&utm_medium=podcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Wróbel"

Wśród tych kryminalistów najbardziej podejrzane wydawał się być niejaki Tomasz Wróbel.

Wróbel cierpiał na zaburzenia afektywne dwubiegunowe oraz psychozę maniakalno-depresyjną, okresowo bezobjawową.

Wróbel raczej go nie miał.

Właśnie taką pajęczynę miał na dłoni główny podejrzany, Tomasz Wróbel.

W poszukiwaniu jakichkolwiek wskazówek związanych z miejscem jego pobytu, policjanci udali się do więzienia w Goleniowie, gdzie Wróbel odsiadywał swój wyrok.

Historia przeglądarki więziennego komputera, z którego mogli korzystać osadzeni w więziennej bibliotece, wykazała, że Wróbel czytał wszystko na ten temat.

Po przejrzeniu rejestru bibliotecznego okazało się, że zarówno Wróbel, jak i Krojc wypożyczali dokładnie te same książki, a w nich zaznaczali ołówkiem wybrane słowa, za pomocą których kontaktowali się ze sobą w całkowitej tajemnicy przed strażnikami.

Zawieja i Trepa byli przekonani, że Wróbel pracował dla Krojca, a przynajmniej mocno się nim inspirował.

Jeśli Kreutz chciałby zemścić się na prokuratorze Strzeleckim, Wróbel byłby do tego idealny.

Czyżby Wróbel miał wspólnika?

Następnego dnia poszukiwany wróbel sam się ujawnił, ale nie tak, jakby sobie tego życzyli śledczy.

Nic więcej już od niego nie wyciągnięto, bo nagle wróbel strzelił sobie w usta, nie zdradzając wcześniej tożsamości swojego wspólnika.

Wszystko wskazywało więc na to, że to nie wróbel śledził Magdę, spowodował wypadek policjantki i usiłował zabić Annę Janas.

Ten sam pracownik potwierdził, że miał on na dłoni taki sam tatuaż jak wróbel.

0:00
0:00