Mentionsy

Kryminatorium
Kryminatorium
23.06.2025 03:00

W Google wpisała „Jak dyskretnie zabić człowieka?” | 376.

Piętnasty października dwa tysiące dwudziestego drugiego roku. Dwudziestojednoletnia Tove Tönnies znika bez śladu. To, co początkowo wydawało się zwykłym zaginięciem, przerodziło się w jedną z najbardziej szokujących spraw kryminalnych we współczesnej Szwecji. Według świadków, dziewczyna opuściła lokalny klub w towarzystwie dwóch znajomych kobiet. Kilka godzin później nikt nie wiedział, co się z nią stało. Jej telefon przestał odpowiadać, a prowadzone poszukiwania nie przynosiły rezultatów. Prawda, która wkrótce wyszła na jaw, była bardziej mroczna, niż można przypuszczać. A wyrok, który wydano w tej sprawy – nie mniej szokujący jak sama zbrodnia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Tuwe"

Tuwe, Johanna i Maja poznały się na jednej z imprez i od razu przypadły sobie do gustu.

Tuwe Tunis miała 21 lat, 160 centymetrów wzrostu i rude, kręcone włosy.

Jej koleżanka, Johanna, miała 20 lat i podobnie jak Tuwe, pracowała w szkole.

Konflikty pojawiały się na linii Johana Tuwe.

W tym samym czasie Tuwe, która spędzała czasy ze swoim chłopakiem, dostała wiadomość od znajomych, którzy właśnie wybierali się na dyskotekę.

Tuwe dotarła do klubu około północy.

Tuwe podeszło do dziewczyn i zwracając się do Johany zadało jej jedno krótkie pytanie.

Kilka minut przed godziną drugą Tuwe znów skontaktowała się z Albinem.

To już kolejny pomysł Tuwe, który nie przypadł mu do gustu.

Tuwe rozłączyła się.

Chłopak nieco uspokojony jednak ostatnimi słowami Tuwe poszedł spać.

I w tym miejscu zatrzymajmy się na chwilę, by przybliżyć nieco charakter relacji, jakie niegdyś łączyły Johanna z chłopakiem Tuwe.

Usłyszał od niej, że rozstała się z Tuwe około godziny trzeciej w nocy.

Poza tym wiedział, jak Tuwe zachowuje się po alkoholu.

Wiedział również, że Tuwe kiedyś robiła sobie krzywdę.

Tuwe ubrana była w czarne garniturowe spodnie, koszulę z długim rękawem i czarną marynarkę o przedłużonym kroju.

Twierdziła, że ona i Tuwe usiadły w kuchni, by spokojnie porozmawiać.

Dziewczyna opowiadała, że choć Tuwe zwykle miała tendencję do mówienia bardzo oskarżycielskim tonem i przerzucania winy za wszystko na innych,

Obok w kuchni jej przyjaciółka rozmawiała z Tuwe.

Około trzeciej w nocy Tuwe miała pożegnać się z towarzyszkami i ruszyć w stronę domu.

Postępowanie w sprawie zaginięcia Tuwe trwałoby zapewne o wiele dłużej, gdyby nie zeznanie sąsiada mieszkającego w tym samym apartamentowcu co Johanna.

Ta stwierdziła, że może mieć związek ze zniknięciem Tuwe i być może śledczy poszliby tym tropem, gdyby nie jedno nagranie z kamery miejskiego monitoringu.

Przez niespełna 30 minut pozostawał bez ruchu właśnie w miejscu, w którym odnaleziono ciało Tuwe.

Dlaczego przy ciele Tuwe znaleziono te same worki na śmieci, które leżały w kuchni Johanny?

Skąd w łazience ślady biologiczne Tuwe?