Mentionsy
Mumie. Klątwy, tajemnice i kłamstwa #115
Chcesz więcej odcinków?
Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do znajomych, którzy lubią takie historie.
Myślisz, że mumie to potwory w bandażach rodem z filmów Prawda jest dużo bardziej makabryczna. Największym horrorem wcale nie są starożytne rytuały, ale to, co zrobiliśmy z ciałami, które miały przetrwać wieczność.
Poznaj klątwy i mroczne tajemnice o których nikt głośno nie mówi.
Szukaj w treści odcinka
To woń starego kurzu, wyschniętej żywicy i czegoś jeszcze.
Siedzisz w eleganckim, zadymionym od cygar salonie.
Podcast rozwija się tylko wtedy, gdy ktoś tak jak ty nie pozwala mu zginąć w algorytmie.
Dlatego jeśli chcesz więcej takich materiałów, słuchaj dalej i zaobserwuj Krzyk Horror Podcast na Spotify albo YouTube.
W naszym nowoczesnym świecie udajemy, że śmierć nie istnieje.
Wszystko w nim, od grubych kamiennych murów, aż pogliniane słoje z jedzeniem, miało jeden konkretny cel – podtrzymać istnienie człowieka po drugiej stronie.
Aby zrozumieć, dlaczego ta zmiana człowieka w rzecz była tak tragicznym błędem, musisz zrozumieć, jak Egipcjanie postrzegali samoistnienie.
Musiało zostać brutalnie zahartowane.
Z lewej strony podbrzusza kapłan, często z twarzą zakrytą lśniącą czarną maską boga Szakala Anubisa, wykonywał głębokie cięcie.
W puste miejsca wlewano żywice.
Serce.
Wyobraź sobie, że budzisz się w głuchej, czarnej pustce.
Twój jedyny przewodnik to papirus wciśnięty między twoje martwe dłonie.
Śmierć, od której nie było już powrotu, bo uderzała nie w ciało, ale w samoistnienie.
To dlatego w bandarze Mumie wplatano potężne amulety ochronne.
Wiem, to pytanie wydaje się absurdalne, obrzydliwe.
Ale w XVI-wiecznej Europie, w miastach takich jak Londyn czy Paryż, odpowiedź na to pytanie można było kupić niemal w każdej aptece.
W starożytności i średniowieczu na Bliskim Wschodzie wierzono, że ów naturalny asfalt ma właściwości lecznicze.
Skoro mumie przypominały cenny lek, logika ówczesnego świata zadziałała bezlitośnie.
Handlarze zaczęli preparować fałszywe mumie.
Szczątki ludzkie trafiły na palety malarskie.
Kiedy malarz Edward Barn Jones, oprowadzany po sklepie z artykułami malarskimi w Londynie, ze zgrozą dowiedział się, z czego naprawdę zrobiona jest jego ulubiona tubka farby, zorganizował jej pospieszny, niemal historyczny pogrzeb w swoim ogrodzie.
Natura ludzka nie znosi tajemnic, wywołują w nas dyskomfort, a więc nauka tamtych lat szybko znalazła dla niej bezpieczne, racjonalne wytłumaczenie.
Stwierdzono, że to po prostu błąd w sztuce, zaniedbanie.
Przez lata grawitacja, procesy gnilne i wysychanie tkanek zrobiły swoje.
Ostatnie odcinki
-
Makabra w Lutoryżu. Dlaczego płody zakopano w o...
15.06.2026 01:00
-
Szpital psychiatryczny, z którego dzieci nie wr...
13.06.2026 01:00
-
Piekło gorsze od wyspy Epsteina. Colonia Dignid...
06.06.2026 01:00
-
Panika w Londynie. Widzieli na cmentarzu wampir...
30.05.2026 01:00
-
Na tej górze tańczyły z diabłem. Sekrety polski...
23.05.2026 01:00
-
Sąd skazał satanistów. Mordercą był ktoś inny #119
16.05.2026 01:00
-
Wiedzieli za dużo? W USA znikają ważni naukowcy...
09.05.2026 01:00
-
Zbrodnia dla Szatana. Mroczny rytuał w Rudzie Ś...
02.05.2026 01:00
-
Krwawa wdowa. Nie miała litości dla służby #116
25.04.2026 01:00
-
Mumie. Klątwy, tajemnice i kłamstwa #115
18.04.2026 01:00