Mentionsy

Kultura poświęcona
08.11.2025 09:00

John Henry Newman vs modernizm | Gość: Jan Maciejewski | #KulturaPoświęcona

W Kulturze Poświęconej często mówimy o kryzysie: Kościoła, duchowości, wiary. Tym razem rozmawiamy o kimś, kto może nas z tego kryzysu wyprowadzić. John Henry Newman – świeżo ogłoszony doktor Kościoła – pokazuje, że tradycja nie jest ciężarem, lecz żywym organizmem, który dojrzewa i rozwija się. O tym, dlaczego jest świętym na nasze czasy i co jego myśl mówi o współczesnym Kościele, Konstanty Pilawa rozmawia z Janem Maciejewskim.*DOŁĄCZ DO NAS*Chciałbyś współtworzyć naszą społeczność? Dyskutować o kulturze, polityce i Kościele na naszym „poświęconym” Discordzie? Otrzymywać co tydzień „newsletter poświęcony” z zestawem kulturowo-społecznych rekomendacji? Zostań naszym darczyńcą w serwisie Patronite! ➡️ https://patronite.pl/kulturaposwiecona*INDEKS DZIEŁ POLECANYCH*👉 John Henry Newman, List do księcia Norfolk o sumieniu👉 John Henry Newman, Pewność wiary👉 John Henry Newman, Rozmyślania i modlitwy👉 John Henry Newman, Modlitwy na każdy dzień👉 John Henry Newman, Logika wiary👉 John Henry Newman, Esej o rozwoju doktryny chrześcijańskiej👉 John Henry Newman, Wyższość katolicyzmu#JohnHenryNewman #JanMaciejewski #KlubJagielloński

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Kościele"

Cechą, która bardzo bolała Newmana w kościele anglikańskim było to, że on się stał czymś w rodzaju konwencji społecznej.

Środowiska modernistyczne w Kościele, Alfred Wazii i tak dalej, próbowały zawłaszczyć sobie Nieumana, przyjąć go jako tego proroka.

Ale tak, on był znawany za takiego awangardę przemian soborowych, ale wydaje mi się, że jak go uważnie poczytamy, to jakby zobaczymy tam brutalne rozliczenie się z wieloma zmianami, które zaszło w Kościele.

Mówisz, że Newman jest ważny, czy może być ważny, powinien być istotny dla środowisk tradycjonalistycznych, które uznawane są za takich wiecznych non-konformistów w Kościele.

Tak, ale to jak zabrzmiała ta definicja dogmatyczna, wydaje mi się, że może być takim krokiem do w ogóle przemyślenia roli papieża w kościele na nowo.

On tam w tej książce o sumieniu pada takie bardzo mocne sformułowanie, że w momencie, w którym papież przemówiłby przeciwko objawieniu, wyszedłby poza granice objawienia, poza granice wiary, tego, co w kościele mówiono zawsze i wszędzie, poza jasne granice ortodoksji, podciąłby gałąź, na której sam siedzi.

który łudząco przypomina to, co dzisiaj się mówi o Kościele.

A my jakoś w kościele katolickim, również w Polsce dzisiaj, przyjęliśmy takie postrzeganie...

Ważny, potrzebny temat w Kościele, jako któryś tam etap, powiedzmy, doskonałości chrześcijańskiej, ale kurde, zanim zaczniesz gadać z protestantem, ty przypomnij sobie, kim ty jesteś.

Jest to światło sumienia, jest to światło Ducha Świętego, ale ono tylko w kościele katolickim jest w stanie się rozpalić.

I jeżeli coś jest w stanie być jakimś game changerem w dzisiejszym kościele katolickim, właśnie nie idee, ale postaci.

0:00
0:00