Mentionsy

Kultura poświęcona
15.09.2025 16:45

Św. Maksymilian Maria Kolbe – antysemita czy katolicki nadczłowiek? | #KulturaPoświęcona

Jak skutecznie przekuć duchowe wartości w materialny konkret? Doskonałym wzorem do naśladowania jest święty i męczennik, który od zera zbudował jedno z największych imperiów medialnych w II RP. Bohaterem dzisiejszego odcinka „Kultury poświęconej” jest ojciec Maksymilian Maria Kolbe – prawdziwy katolicki nadczłowiek.*DOŁĄCZ DO NAS*Chciałbyś współtworzyć naszą społeczność? Dyskutować o kulturze, polityce i Kościele na naszym „poświęconym” Discordzie? Otrzymywać co tydzień „newsletter poświęcony” z zestawem kulturowo-społecznych rekomendacji? Zostań naszym darczyńcą w serwisie Patronite! ➡️ https://patronite.pl/kulturaposwiecona*INDEKS DZIEŁ POLECANYCH*👉 Piotr Kaszczyszyn, „Maksymilian Maria Kolbe. Boży szaleniec i katolicki nadczłowiek”, https://klubjagiellonski.pl/2016/11/29/stukniety-maksio/👉 „Kultura poświęcona” „Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Kapłan-wojownik. Wołyń, SB, lawendowa mafia”, https://www.youtube.com/watch?v=xzi1Nqu8siQ👉 Maria Winowska, „Szaleniec Niepokalanej”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Maksymilian"

Bohaterem dzisiejszego odcinka Kultury Poświęconej jest ojciec Maksymilian Maria Kolbe, prawdziwy katolicki nadczłowiek.

A jest to to dzieło, które przedstawia finałowy, heroiczny etap życia ojca Maksymiliana Marii Kolbego, czyli bohatera naszego dzisiejszego odcinka.

To jest taki malarz, rysownik, artysta, który przeżył Auschwitz i który był na tym samym apelu, widząc, że ojciec Maksymilian wystąpił z szeregu i wstawił się za Franciszka Gajemniczka.

To jest taka jedna ze scen w filmie, kiedy Matka Boża trochę tak podtrzymuje Maksymiliana za jego plecami.

To jest jedna scena, druga jak jeszcze przed wejściem do celi śmierci ojciec Maksymilian karmi zupą umierającego więźnia.

typowych elementów, no bo mamy lipiec, mamy taki, ta cela głodowa wygląda trochę jak pustynia, taka pustynia, można powiedzieć, duchowa, w której w centrum jest ojciec Maksymilian, który rozświetla jeszcze tą scenę i ta jego święto też nie jest pokazana tak pomnikowo.

negatywnie do ojca Maksymiliana przez dłuższą część tego filmu, ale potem jak z tym nastrojem tego jednego człowieka działa ojciec Maksymilian, spowiada się powszechnie swoim współwięźniom i tam są dwa elementy, to znaczy jest sugestia o jego zbytniej surowości względem swoich wam

polskie wojsko i jakiś taki dziwny stosunek ojca Maksymiliana z tego i to były jakieś dwie elementy tego, co też w oczach nie tylko widzów, ale też współwięźniów i aktorów nadawało ojcu Maksymilianowi w tej celi śmierci takiego wyrazu, no właśnie człowieka z QI pościeli.

No i ojciec Maksymilian...

No i trwa taka przepychanka między nim, między ojcem Maksymilianem a tym Żydem.

No i w końcu ojciec Maksymilian mówi, to wyobraź sobie, że ten współwięźnik, który jeszcze przed chwilą chciał się zabić, jest twoim synem.

Maksymiliano był po prostu jakby człowiekiem swoich czasów.

Ale tylko wtedy, kiedy jesteś przyszłym ojcem Maksymilianem.

Wydaje mi się, że ten radykalizm i samo przyjęcie tego imienia Maksymiliana, czyli właśnie on był maksymalny we wszystkim.

To mam takie wrażenie, że dobrze przemodlona i przemedytowana biografia ojca Maksymiliana robi coś podobnego.

I ten rozświetlony ojciec Maksymilian, radykał, który oddał wszystko, jakby jest po prostu takim niesamowitym przykładem, który ci może naprowadzać do takiego postrzegania rzeczywistości, nie?