Mentionsy

LIFE Podcast
16.01.2026 12:11

Manifest: to będzie inny rok niż wszystkie (11.01.2026)

To będzie inny rok niż wszystkie, bo nie zaczynamy go od planowania - tylko od poddania. Nie od kontroli - tylko od zaufania. Nie od trzymania - tylko od otwartych rąk. Zacznij ten rok inaczej!

Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "Bóg"

Dzisiaj jestem w miejscu, w którym uważam, że naprawdę Bóg pokierował mnie przez ostatnie 23 lata mojego życia bardzo intensywnie.

Bóg...

Bo jak możecie zauważyć, to jest dopiero sam początek historii tego, co Bóg opisuje, bo to jest dopiero 12 rozdział pierwszej księgi z 66 ksiąg, które mamy.

Więc jest to w ogóle początek tego, co Bóg robi.

Nikt z nas nie może powiedzieć, że mamy doświadczenie 75 lat życia, ale mimo to, jak dzisiaj sobie patrzymy na 75-letnią osobę, to możemy sobie pomyśleć, na pewno już przeżyła całe życie i na pewno jakby Pan Bóg do niej zaczął mówić, że teraz ma wyjść, zostawić krewnych.

Natomiast 75 lat i Bóg powołuje cię do nowej rzeczy, Bóg ci pokazuje nową rzecz, masz zacząć zupełnie nowy etap w swoim życiu w wieku 75 lat.

Bóg poprosił Abrama, żeby on puścił to, co myślał o swojej przyszłości.

Bóg mu mówi...

Abram nie dostał żadnego planu, nie dostał żadnej mapy, mimo to Bóg mu powiedział idź do ziemi, którą ci wskażę.

Czyli najpierw to, co mówi Bóg, zrób krok, potem dostaniesz obraz, jak zrobisz ten krok.

A dopiero po puszczeniu kontroli w ostateczności Bóg mu pokazał, Bóg rozszerzył i Bóg zbudował coś większego, czego Abram absolutnie po swojemu nie mógłby nigdy zaplanować.

Nie dlatego, że to było zaplanowane, nie dlatego, że to było pokazane, ale dociera do tej ziemi obiecanej, zaczyna tam żyć, zaczyna tam rozstawać błogosławieństwo, które dał mu Bóg.

błogosławieństwa i to wszystko, o czym mówił Bóg.

Ponieważ w tym całym planowaniu, kiedy Bóg powołuje Abrama ze swojego miasta, ze swojej ziemi do jakichś podróży w nieznane i nie wiadomo, ile lat to zajmuje do końca.

które Bóg miał zaplanowane.

My próbujemy urodzić rzeczy szybciej niż Bóg ma je w planach.

Mamy zaplanowane swoje małe Ismaele, natomiast Bóg nam obiecuje Izaaka.

Moment, w którym już nie chodzi absolutnie o przyszłość, ale o to, czy mój Bóg jest naprawdę moim Bogiem, skoro poprosił mnie o coś i chcę, żebym mu zaufał w stu procentach.

napomnę, ma problem, że jak to jest, że Bóg coś obiecał, daje im syna, to jest dorosły człowiek i on z tym nastoletnim, dorosłym chłopakiem, on idzie na górę, którą pokazał mu Bóg i on ma na tej górze, w jakichś krzakach, położyć go na kamiennym ołtarzu, ma wziąć nóż i ma przebić mu serce i złożyć w ofierze człowieka.

Natomiast Bóg zrobił to tylko raz w historii, kiedy poprosił człowieka o złożenie drugiego człowieka na ołtarzu.

Potem zrobił to sam ze swoim synem, bo złożenie Izaaka było preludium do tego, co Bóg zrobił z Jezusem Chrystusem na krzyżu za nas.

Natomiast ta historia ma dopiero teraz sens, kiedy myślimy sobie, że Bóg przygotowywał historię i rysował swój plan dla ludzkości, kiedy poprosił Abrahama o złożenie czegoś najcenniejszego, żeby poczuć ten ból złożenia czegoś najcenniejszego, o czym się śniło i marzyło na ołtarzu.

Moment, w którym Abraham składa swojego syna i może kwestionuje w swojej głowie, czy Bóg jest naprawdę Bogiem.

Dla mnie to jest takie zdanie, które wynika z tego pewne zdanie na Nowy Rok, które mnie bardzo przeraża, ponieważ kiedy patrzysz sobie na tą całą historię Abrahama i Izaka i Abrahama, który musi wypuścić z rąk swoje plany i iść za tym, do czego Bóg go powołuje, to widzę jedną rzecz.

Nie zapominaj, synu mojej nauki, to mówi Bóg do nas, i niech twoje serce przestrzega mych przykazań, bo one przedłużą ci dni i lata życia i na pewno pogłębią twój pokój.

Stanie dokładnie dlatego, że to jest obietnica, to jest mądrość, którą Bóg narysowuje w pewnym działaniu każdego z nas.

Pójście w miejsce, w które Bóg nas powołuje.

Natomiast Bóg nas powołuje do cierpliwości i do oddania kontroli w tym, żebyśmy byli cierpliwi w prowadzeniu Boga i w tych rzeczach, które dostaniemy.

Rzeczy z Bogiem, w które chcemy wejść i które Bóg nam obiedzał, nie gwarantują absolutnie nam wyniku.

Ale one pomagają nam funkcjonować w pewnym porządku, który daje nam Bóg.

Ja oczywiście z chóra optymizmem pomyślałem, że tak, to jest niesamowite, tak, tak powinien działać Bóg, tak powinna działać Ewangelia, powinna każdego przekonywać.

Natomiast rezultat tego Kościoła fizyczny nigdy się nie równa duchowemu rezultatowi tego, co Bóg robi w tym Kościele i powołuje indywidualnych ludzi.

Bóg przez ręce tej wspólnoty powołał wiele rzeczy, powołał niesamowite uwielbienie, które wielokrotnie w YouTubie pomagało innym ludziom spotkać się z Bogiem.

Bóg przez ten Kościół, chociaż tego nie planowaliśmy, utworzył schronienie dla dzieci uchodźczych poprzez edukację, którą prowadzimy w ramach działalności naszej misji.

Bóg dla każdego z Was przez wiele lat mówił w tej wspólnocie i karmił Was.

Bóg nas stworzył do tego, żebyśmy tworzyli rzeczy.

Fizycznie opierać się o Boga, który daje nam to wszystko i polegać na tym, że Bóg nas prowadzi, to jest zupełnie coś innego.

I Duch Święty zaczął mi mówić naprawdę poprzez fragmenty Pisma namacalne historie, kiedy ludzie zaczęli robić namacalne rzeczy, wierząc w to, że coś Bóg namacalnie zrobi.

Super, ale powiem wam, że wiele razy w życiu, kiedy pomyśleliśmy nad czymś, nawet grupowo w kościele, to i tak przyszedł moment, w którym stwierdziliśmy, ale pomódlmy się i zobaczmy, co Bóg powie na końcu.

Ma ograniczony dostęp do doświadczeń, ogranicza absolutnie swoje myślenie na temat marzeń i wielkości Boga, tego, co Bóg może zrobić przez nas.

Dlatego, że chciałbym doświadczyć pełnego poddania się, bo wierzę, że mój Bóg widzi dalej niż ja.

gdzie Pan Bóg Cię poprowadzi.

Ona mówi o tym, że kochamy Twoją obecność, Boże, nie mamy oczekiwań, ale też śpiewamy w tej piosence i modlimy się, że nie chcemy niczego innego niż to, co Bóg ma dla nas przygotowane.

Niech mój Bóg będzie Bogiem, a ja mogę być w końcu sobą.