Mentionsy

LIFE Podcast
LIFE Podcast
21.01.2026 17:05

Manifest: to będzie inny rok niż wszystkie (18.01.2026)

Jak tak naprawdę wygląda dobrze rozumiane chrześcijaństwo? Czy życie z Bogiem jest trudne? Posłuchaj inspiracji Krzysztofa Leśniewskiego i zobacz, jak wygląda prawdziwe życie z Bogiem.

Wesprzyj nas: https://patronite.pl/lifepodcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Jezu"

które oczywiście też były w czasach Jezusa.

A gdy wybierał się w drogę Jezus, przybiegł ktoś, upadł przed nim na kolana i pytał go, dobry nauczycielu, co mam czynić, aby odziedziczyć życie wieczne?

Jezus odpowiedział, dlaczego nazywasz mnie dobrym?

Wtedy Jezus przyjrzał mu się z miłością i powiedział, jednego ci brak, idź sprzedaj wszystko, co masz i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, po czym przyjdź i naśladuj mnie.

I teraz, ta historia nie jest wcale o tym, że Jezus jest przeciwko ludziom bogatym, jak mogli niektórzy by myśleć.

I jeżeli przychodzi Jezus i mówi mu zrezygnuj z tego, co daje ci to poczucie bezpieczeństwa na rzecz relacji ze mną i pewnej niepewności z tym związanej, ponieważ to ty przestaniesz kontrolować swoje życie, to ta osoba nie jest już tym zainteresowana.

Jezus mu odpowiedział.

I dlatego przeczytamy sobie to, co powiedział Jezus, co spotka każdego z nas.

Dlatego, że Jezus powiedział, że każdego z nas spotka tu i teraz jeszcze na ziemi życie.

Jezus powiedział coś takiego.

Jezus mówi o tym, że każdego z nas spotka doświadczenia życiowe, które będą miały potencjał, żeby zmieścić nasze życie.

I ci ludzie upadli w jakimś tam mierze, ostali się, bo przeżyli i żyją dalej, ale niosą za sobą bagaż tego, że nie budowali na fundamencie, o którym mówił Jezus, który daje jako jedyne tą gwarancję tego, że ostaniemy się nieporuszeni.

I o tym mówi Jezus.

Jezus mówi o tym, przyjdzie burza, tak czy inaczej, każdy z was w życiu zderzy się z tym, prędzej czy później, że coś ciężkiego wam się przydarzy.

Ale idźmy dalej, bo Jezus mówi jeszcze jedną rzecz.

No właśnie, gdy wyszli z Betanii, poczuł głód Jezus.

Jakby ktoś, kto by to czytał i trochę nie rozumiał kontekstu i też nie rozumiał figowców, mógłby sobie pomyśleć, że Jezus jest złym człowiekiem i w ogóle, że oczekuje, żeby coś wyrosło, a wcale to nie jest pora na to, żeby wyrosło.

I teraz Jezus podchodzi i ten figowiec symbolizuje człowieka, który z zewnątrz, symbolizuje też Izraela, ale dla naszego przykładu, symbolizuje człowieka, który z zewnątrz wydaje się być zdrowy, wydaje się być przynoszący owoc, ale w rzeczywistości owocu w ogóle nie przynosi.

I to jest druga rzecz, którą Jezus mówi do ludzi, że macie jakby trzy sfery, w których macie przynosić owoce, czy macie żyć.

Jezus mówi o tym, że jeżeli człowieku ty tylko z zewnątrz dobrze wyglądasz, ale nie przynosisz owocu, to nie jesteś w takim sensie nic warty.

Mamy grupę tych trzech ludzi i mamy grupę, i mamy to, że Jezus pokazuje dwie rzeczy, że po pierwsze potrzebujemy Jego po to, żeby postawić zdrowy fundament w życiu i potrzebujemy Jego po to, aby ta część naszego życia, która jest naszym duchem,

I bez Jezusa to jest niemożliwe.

I teraz postanowiłem w związku z tym, idąc dalej, wypisać sobie pięć takich najbardziej typowych i najtrudniejszych rzeczy, które Jezus mówił o tym, jak wygląda z Nim relacja.

Wydaje nam się, że Jezus bardzo dużo oczekuje od nas.

I ktoś sobie może pomyśleć, Panie Jezu, wystarczy mi mojego jarzma, a Ty jeszcze mi każesz swoje założyć.