Mentionsy

LIFE Podcast
LIFE Podcast
05.03.2026 16:00

Podejdź do stołu (01.03.2026)

Posłuchaj kazania pastora Maćka Liziniewicza z nowej serii "Podejdź do stołu"!

Wesprzyj nas: ⁠https://patronite.pl/lifepodcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Jezu"

Jakbyście się czuli, gdyby ta druga osoba, wiedząc, że to jest wasza tradycja miłości, że chcecie podkreślić tą miłość, celebrować ten związek, ona zaczyna się tak zachowywać i mówi, ja cię kocham, ja jestem dla ciebie, o co ci chodzi, w ogóle wiesz, mieszkamy razem, żyjemy razem, płacimy podatki, Jezus, Pit, rodzina.

Pomyślimy sobie, no jest, coś się dzieje, no trzeba to zrobić, no Panie Jezu, dzięki, Twoje zdrowie.

Ale to jest zawsze sezon, w którym trzeba sobie przypomnieć, co Jezus miał na myśli, kiedy usiadł przy stole ze swoimi uczniami i zrobił to, co zrobił z chlebem i zrobił to, co zrobił z winem.

Gdy nadeszła pora, Jezus zajął miejsce przy stole.

Jezus wiedział, co Go czeka.

Ja myślę sobie, że ludzie, którzy byli Mu bliscy, wiedzieli, że coś się święci, chociaż niektórzy do końca nie wiedzieli i nie wierzyli i być może nie chcieli tego przyjąć, że Jezus idzie wypełnić obietnicę i zapłacić ceny.

Chcę zjeść po prostu z wami tradycyjną żydowską Paschę, ponieważ Jezus celebrował w swoim kontekście kulturowym Paschę jako celebrację tego, co się wydarzyło w Izraelu.

Jest bardzo dużo w tym fragmencie rzeczy, do których chcę się odnieść pokrótce, żebyśmy rozumieli, z czym tak naprawdę Jezus nas zostawił i co powinniśmy celebrować jako Kościół.

W tym, jak się tłumaczy największą tajemnicę wiary, którą jest komunia małemu dziecku, który nie potrafi wejść i zrozumieć, dlaczego Pan Jezus mnie tak kocha.

W ogóle nawet nie pamiętam, żeby ktoś powiedział, że Jezus mnie kocha przy tym całym przygotowaniu do komunii.

Komunia była super pod tym zmianem, natomiast absolutnie nie była super, jeżeli chodzi o treść tego, co Jezus zrobił dla mnie.

I moje myślenie przez wiele lat było takie, ja muszę zasłużyć na to, żeby w ogóle Pan Jezus chciał mnie nakarmić swoim ciałem.

Myślałem sobie, co ja ci, Panie Jezu, zrobiłem?

Ja tak, Jezu Chryste.

Jezus Chrystus zaprosił swoich niedoskonałych uczniów do stołu i chciał z nimi celebrować najważniejszy moment w historii ludzkości.

To jest najważniejszy moment w historii ludzkości, który zaczął się od tego momentu bardzo dosadnie, ponieważ to Jezus powiedział, wchodzę w mękę.

Jezus zaprasza dla stołu i to jest pierwsza rzecz, która powinna uzdrowić nasze serca.

To jest ciało moje, które za was jest wydane, to czyńcie na moją pamiątkę, powiedział Jezus.

I tak naprawdę to, z czym problem mamy w religijnym kontekście wieczerzy, jest to, że Jezus mówi, to jest moje ciało,

Jezus nigdy nie powiedział przy tym stole, zróbcie to, w sensie celebrujcie tę wieczerzę i uczestnijcie w tej wieczerzy na moją pamiątkę, kiedy będziecie godni enough.

Jezus nigdy nie użył, jak będziecie godni, to będziecie głodni.

Jezus powiedział, nie, zróbcie to, żeby pamiętać o mnie.

Natomiast Jezus nigdy nie mówi, żebyśmy byli godni.

Musimy się poprawić w swoim zachowaniu i dopiero wtedy możemy podejść do Jezusa, do Boga, do stołu.

A Jezus mówi podejdź do tego stołu, bo tylko ja mogę cię przemienić.