Mentionsy
Nieludzkie ślady na miejscach zbrodni
Czasem ślady ludzkiej krwi, włosów czy odciski palców nie wystarczą, by rozwiązać sprawę. Opowiadamy o śledztwach, w których identyfikowano nie ludzi, a zwierzęta związane z miejscem zbrodni. Czy nauka radzi sobie z takimi nietypowymi dowodami i jakie pojawią się problemy, gdy trzeba zbadać krew psa czy sierść kota?
Szukaj w treści odcinka
Szefową firmy i główną badaczką była dr Joy Halverson, specjalizująca się w mapowaniu genomu psów.
Co Halverson zrobiła z krwią Chiefa?
Halverson sięgnęła po markery STR, już wspomniane wcześniej, czyli te krótkie powtórzenia tandemowe.
Halverson użyła zestawu złożonego z dziesięciu markerów.
Halverson obliczyła prawdopodobieństwo przypadkowej zgodności stosując tzw.
Wreszcie sama Halverson zeznała pod przysięgą, że przy zgodności 9 markerów prawdopodobieństwo wynosi 1 na 18 miliardów, a przy pełnej zgodności wszystkich 10, 1 na 3 biliony.
Baza Halverson była o dwa rzędy wielkości mniejsza.
Ale nawet z tą korektą wyniki Halverson wydawały się imponujące.
Sama Halverson opublikowała w 2005 roku dwie przełomowe prace w recenzowanych czasopismach.
Ostatnie odcinki
-
Zegarek, który zdradził tajemnicę topielca z Ka...
05.06.2026 16:00
-
Siostry – nożyczki. Morderczynie z Dublina
29.05.2026 16:00
-
Lekarstwo, które przyniosło śmierć
22.05.2026 16:00
-
Dwa kraje. Dwa morderstwa. Jeden wzór
15.05.2026 16:00
-
Morderstwa z Gilgo Beach: jak włos i resztki pi...
08.05.2026 16:00
-
Rodzinna tajemnica - brakująca połowa
24.04.2026 16:00
-
Rodzinna tajemnica - gdzie prowadzi DNA?
17.04.2026 16:00
-
Fałszywy trop superzabójcy
10.04.2026 17:00
-
Cyfrowe tropy mordercy i ofiary
03.04.2026 17:00
-
Zabójczy pył: trop prowadzi do laboratorium
27.03.2026 17:00