Mentionsy

Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
31.10.2025 06:30

Zabójczy urok Teda Bundy’ego. Część 2

Zimą 1977 roku Ted Bundy znów wymyka się policji — ucieka z więzienia w niewiarygodnie bezczelny sposób. Kilka miesięcy później na Florydzie dokonuje jednej z najbardziej brutalnych zbrodni w historii. W tym odcinku opowiadamy o jego ucieczkach, upadku i o tym, jak nauka pomogła go wreszcie złapać.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Bundy"

W areszcie Ted Bundy miał więcej swobody niż można by przypuszczać.

Owszem, strażnicy dostawali sygnały, że Bundy łaził po suficie, ale najwyraźniej nie uznali tego za wystarczająco istotne, by to sprawdzić.

A w tym odcinku wracamy do sprawy Teda Bundy ego.

Pewnie zgodzą się Państwo z nami, że Bundymu należała się znacznie surowsza kara niż te no maksimum 15 lat, które mu zasądzono za próbę porwania Carol da Ronch.

Tym samym, który znaleziono w samochodzie Bundy ego.

Jak się jednak okazało, tamtejszy wymiar sprawiedliwości zdecydowanie nie był przygotowany na konfrontację czy też spotkanie z Bundym, a on postanowił samodzielnie się bronić podczas procesu, czyli być swoim własnym obrońcą.

No i kiedy go zatrzymali, okazało się, że auto jest kradzione, a za kierownicą siedzi nie kto inny, tylko właśnie Bundy.

Jak już wspominaliśmy, amerykański wymiar sprawiedliwości nie był przygotowany na kogoś takiego jak Bundy.

Bundy potrzebował zdrowej diety, a jedzenie w areszcie było jakie było.

Więc Bundy uderzył w konkury do dawnej koleżanki z pracy, niejakiej Carol Boone.

Bundy był tak skuteczny, że Carol Boone w końcu zakochała się w nim, a w 80 roku wyszła za niego za mąż i jeszcze rok później urodziła mu dziecko.

Na razie jednak mamy grudzień 1977 roku i Bundy dostaje informację, że jego proces został przeniesiony do Colorado Springs.

No to i on właśnie był powodem, dla którego Bundy zdecydował się schudnąć.

Również informatorzy więzienni wiele razy przekazywali strażnikom, że Bundy łazi tam na górze.

W każdym razie wieczorem 30 grudnia 1977 roku Bundy

Zabójczy urok Teda Bundy

Cóż no, Bundy czuł się królem życia, który przechytrzył wszystko i wszystkich, no i w sumie tak właśnie się stało, ale o tym za chwilę.

Jednym z pierwszych przypadków, w których ich praca odgrała naprawdę znaczącą rolę, była właśnie sprawa Teda Bundy ego.

Właśnie taki typ urody prezentowała była partnerka Bundy ego, Elizabeth Klopfer, o której już dzisiaj wspominaliśmy.

Behawioralną wskazówką był fakt usunięcia przedniego siedzenia pasażera i ta modyfikacja pozwalała Bundymu ukryć obezwładnione ofiary na podłodze samochodu i tak, żeby pozostawały poza zasięgiem wzroku postronnych osób.

Ten profil stworzony przez FBI pomógł nie tylko w pościgu za samym Bundym, ale też w ogóle rozwinął metodykę profilowania kryminalnego.

No a jednocześnie ten przypadek Bundy ego obnażył słabość takich wcześniejszych założeń, które były przyjmowane często przez profilerów, czyli pokazał, że seryjny morderca może i wyglądać i zachowywać się jak człowiek sukcesu i doskonale ukrywać się pod maską normalności.

Jak pamiętamy, po ucieczce z aresztu Bundy dotarł do Michigan.

Chiomega jest największym z nich i 15 stycznia 1978 roku przed 3 nad ranem Bundy wszedł do akademika należącego do tej organizacji.

Dziewczyna wróciła do Akademika krótko przed drugą w nocy i leżała już w łóżku, kiedy Bundy stanął nad nią.